Aplikacje do zamawiania jedzenia, takie jak Uber Eats i DoorDash, mogą wpływać na decyzje żywieniowe konsumentów, zachęcając do wybierania mniej zdrowych posiłków. Naukowcy z South Australian Health and Medical Research Institute (SAHMRI) wykazali, że promocje cenowe, wygoda i sposób prezentowania ofert odgrywają istotną rolę w podejmowaniu decyzji zakupowych. Wyniki badania opublikowanego w „Australian and New Zealand Journal of Public Health” wskazują na potrzebę dostosowania polityki zdrowia publicznego do rozwoju cyfrowych platform dostaw żywności.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak aplikacje do zamawiania jedzenia, takie jak Uber Eats i DoorDash, wpływają na wybory żywieniowe konsumentów.
- Dlaczego promocje cenowe i darmowa dostawa mogą zachęcać do zamawiania niezdrowych posiłków.
- Jakie znaczenie mają informacje o kaloryczności i wartości odżywczej potraw w aplikacjach.
- Jakie zmiany w regulacjach proponują australijscy eksperci, aby wspierać zdrowsze nawyki żywieniowe.
Aplikacje do zamawiania jedzenia a nawyki żywieniowe
Rosnąca popularność platform umożliwiających zamawianie posiłków zmienia sposób, w jaki konsumenci podejmują decyzje dotyczące żywności. Dostępność restauracji, szybka dostawa oraz liczne promocje sprawiają, że zamawianie gotowych dań staje się atrakcyjną alternatywą dla samodzielnego przygotowywania posiłków.
Naukowcy z Centrum Polityki Zdrowotnej SAHMRI przeprowadzili 12 badań grupowych z udziałem 112 dorosłych mieszkańców Australii. Analizowali, jak użytkownicy postrzegają aplikacje do zamawiania jedzenia oraz w jaki sposób promocje, wygląd platform i informacje o wartości odżywczej wpływają na ich wybory. Badanie objęło nie tylko regularnych użytkowników aplikacji, ale również osoby korzystające z nich rzadziej. Pozwoliło to lepiej zrozumieć społeczne postrzeganie cyfrowych usług dostarczania posiłków.
Promocje cenowe zachęcają do zamawiania niezdrowego jedzenia
Jednym z najważniejszych wniosków badania jest znaczący wpływ promocji na decyzje konsumentów. Uczestnicy wskazywali, że darmowa dostawa, rabaty w wysokości 20% czy oferty typu „kup jeden posiłek, drugi otrzymasz gratis” często przesądzały o wyborze zamówienia zamiast gotowania w domu. Co istotne, konsumenci nie tylko zauważali promocje, ale zaczęli ich oczekiwać. Wielu uczestników najpierw przeglądało dostępne rabaty, a dopiero później decydowało, co zamówić.
Atrakcyjna cena stawała się zatem ważniejszym kryterium niż wartość odżywcza posiłku. Promocje pomagały również uzasadnić dodatkowy wydatek i ograniczały poczucie winy związane z wyborem mniej zdrowego jedzenia. Badacze zauważyli ponadto, że niezależnie od wieku uczestnicy kojarzyli aplikacje przede wszystkim z fast foodami i żywnością wybieraną dla przyjemności, a nie ze zbilansowanymi posiłkami.
Informacje o kaloriach mają ograniczony wpływ na wybory
Autorzy badania sprawdzili również, czy udostępnianie informacji żywieniowych mogłoby zachęcić konsumentów do zdrowszego odżywiania. Okazało się, że większość uczestników deklarowała niewielkie zainteresowanie oznaczeniami kaloryczności i ocenami wartości odżywczej potraw. Zamawiając jedzenie traktowane jako przyjemność, konsumenci często nie zamierzali kierować się jego wpływem na zdrowie.
Jednocześnie część respondentów przyznała, że czytelne informacje żywieniowe mogłyby mieć większe znaczenie dla osób regularnie korzystających z aplikacji. Zdaniem naukowców wraz ze wzrostem częstotliwości zamawiania gotowych posiłków informacje dotyczące ich składu i kaloryczności mogą stawać się coraz istotniejsze.
Eksperci apelują o regulacje dotyczące aplikacji do zamawiania jedzenia
Wyniki badania zwracają uwagę na lukę między dynamicznym rozwojem cyfrowych platform dostaw żywności, a obowiązującymi regulacjami dotyczącymi promocji zdrowego odżywiania. Zdaniem badaczy aplikacje nie podlegają wielu zasadom stosowanym wobec tradycyjnych punktów sprzedaży żywności. Tymczasem sposób prezentowania produktów i promocji może istotnie wpływać na zachowania konsumentów. Eksperci proponują m.in.:
- Wprowadzenie jednolitych zasad prezentowania informacji żywieniowych w aplikacjach i restauracjach.
- Ograniczenie promocji cenowych zachęcających do zakupu niezdrowej żywności.
- Zwiększenie dostępności i atrakcyjności cenowej zdrowszych posiłków.
- Uwzględnienie platform dostaw jedzenia w regulacjach dotyczących marketingu niezdrowej żywności, szczególnie skierowanego do dzieci.
Profesor Terry Slevin, dyrektor generalny Public Health Association of Australia, podkreśla potrzebę zapewnienia konsumentom porównywalnego dostępu do informacji żywieniowych niezależnie od sposobu zamawiania posiłków.
Niezdrowa dieta a ryzyko otyłości i chorób przewlekłych
Znaczenie badania wykracza poza sam rynek dostaw jedzenia. Regularne spożywanie wysokokalorycznych, ubogich w składniki odżywcze posiłków może sprzyjać nadmiernej masie ciała, a w konsekwencji zwiększać ryzyko cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia. Dlatego naukowcy wskazują, że cyfrowe środowisko żywieniowe powinno stać się elementem działań profilaktycznych.
Warto jednak zaznaczyć, że australijskie badanie miało charakter jakościowy. Analizowano deklaracje i doświadczenia 112 osób, a nie rzeczywistą częstość występowania otyłości czy chorób przewlekłych wśród użytkowników aplikacji. Wyniki wskazują więc na potencjalne mechanizmy wpływu platform na decyzje żywieniowe, ale nie dowodzą bezpośredniego związku przyczynowego.
Główne wnioski
- Aplikacje do zamawiania jedzenia mogą sprzyjać niezdrowym wyborom żywieniowym. Badanie SAHMRI, obejmujące 112 dorosłych Australijczyków uczestniczących w 12 dyskusjach grupowych, wykazało, że konsumenci kojarzą platformy takie jak Uber Eats i DoorDash przede wszystkim z fast foodami, wygodą i przyjemnością.
- Promocje cenowe istotnie wpływają na decyzje zakupowe. Darmowa dostawa, rabaty w wysokości 20% oraz oferty typu „kup jeden, drugi gratis” mogą skłaniać konsumentów do zamawiania gotowych posiłków zamiast przygotowywania jedzenia w domu.
- Informacje o kaloryczności i wartości odżywczej mają ograniczone znaczenie dla wielu użytkowników. Uczestnicy badania często deklarowali, że podczas zamawiania jedzenia dla przyjemności nie zwracają uwagi na jego właściwości zdrowotne.
- Eksperci apelują o nowe regulacje dotyczące cyfrowych platform dostaw żywności. Proponują ujednolicenie oznaczeń żywieniowych, ograniczenie promocji niezdrowych produktów oraz zwiększenie dostępności zdrowszych posiłków, co może wspierać profilaktykę otyłości i chorób przewlekłych.
Źródło:
- https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1326020026002876


