Nowe badanie naukowców z Weill Cornell Medicine podważa jedno z utrwalonych przekonań dotyczących ciąży w późniejszym wieku. Według opublikowanych wyników to nie sam wiek ciężarnej odpowiada za wzrost ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych, lecz podstawowy stan zdrowia układu krążenia jeszcze przed zajściem w ciążę. Badacze podkreślają, że ciąża działa jak „test stresu” dla organizmu i może ujawniać istniejące wcześniej problemy sercowo-naczyniowe niezależnie od wieku pacjentki. Wyniki mogą wpłynąć na podejście do profilaktyki i oceny ryzyka u kobiet planujących ciążę.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego wiek może nie być głównym czynnikiem ryzyka sercowo-naczyniowego w ciąży
- Jakie powikłania sercowo-naczyniowe najczęściej występują u ciężarnych
- Jak ciąża ujawnia istniejące wcześniej problemy układu krążenia
- Dlaczego lekarze coraz częściej podkreślają znaczenie profilaktyki kardiologicznej przed ciążą
Powikłania sercowo-naczyniowe pozostają jedną z głównych przyczyn zgonów matek
Powikłania sercowo-naczyniowe odpowiadają obecnie za około 20–30% zgonów matek w Stanach Zjednoczonych. Mimo postępu medycyny ciąża nadal stanowi ogromne obciążenie dla organizmu kobiety. Zmiany hormonalne, wzrost objętości krwi, zwiększona praca serca i zmiany metaboliczne mogą ujawniać lub nasilać istniejące wcześniej problemy układu krążenia.
Dotychczas starszy wiek ciężarnej często uznawano za jeden z głównych czynników ryzyka powikłań sercowo-naczyniowych. Nowe badanie sugeruje jednak, że rzeczywisty mechanizm może wyglądać inaczej.
Naukowcy przeanalizowali dane ponad 2,7 miliona pacjentek
Badanie opublikowano w czasopiśmie „Nature Communications”. Naukowcy przeanalizowali dane dotyczące hospitalizacji w 11 amerykańskich stanach z lat 2016–2021. Do analizy włączono 2 710 983 pacjentki w pierwszej ciąży. Badacze zastosowali nietypowy model porównawczy. Zdarzenia sercowo-naczyniowe występujące podczas ciąży i połogu zestawiono z analogicznym okresem rok później, kiedy pacjentki nie były w ciąży.
Wykorzystaliśmy fakt, że ciąża jest czynnikiem ryzyka ograniczonym czasowo , co pomogło nam odróżnić ryzyko podstawowe od ryzyka samej ciąży – powiedział dr Hooman Kamel z Weill Cornell Medicine.
Takie podejście pozwoliło oddzielić wpływ ciąży od wcześniejszego, istniejącego już ryzyka sercowo-naczyniowego.
Ciąża działa jak „test stresu” dla układu krążenia
Zdaniem autorów badania ciąża nie tyle tworzy nowe ryzyko, ile uwidacznia problemy zdrowotne, które istniały wcześniej.
Ciąża wydaje się być , że tak powiem, jednolitym testem stresu – powiedział dr Kamel.
Badacze zauważyli, że wzrost ryzyka powikłań podczas ciąży był proporcjonalny do wyjściowego ryzyka sercowo-naczyniowego pacjentki, niezależnie od wieku. Oznacza to, że starsza kobieta w dobrej kondycji zdrowotnej może mieć niższe ryzyko niż młodsza pacjentka z nadciśnieniem, otyłością, zaburzeniami lipidowymi lub innymi czynnikami ryzyka.
Najczęstsze powikłania to zakrzepica i niewydolność serca
Spośród 13 744 pacjentek, u których wystąpił poważny incydent sercowo-naczyniowy, aż 12 059 zdarzeń miało miejsce w czasie ciąży lub po porodzie. Najczęstsze powikłania obejmowały:
- żylną chorobę zakrzepowo-zatorową,
- kardiomiopatię,
- niewydolność serca.
Rzadziej obserwowano incydenty naczyniowo-mózgowe, takie jak:
- udary,
- krwotoki śródmózgowe.
Jednak ich konsekwencje były szczególnie ciężkie.
Zdarzenia naczyniowo-mózgowe, takie jak krwotoki mózgowe i udary, występowały rzadziej, ale kiedy już wystąpią, są wyniszczające i powodują niepełnosprawność – powiedział dr Kamel.
Ryzyko rosło wraz z wiekiem, ale wynikało z gorszego stanu zdrowia
Badacze zauważyli, że starsze pacjentki rzeczywiście częściej doświadczały powikłań sercowo-naczyniowych. Nie oznaczało to jednak, że sam wiek zwiększał względne ryzyko związane z ciążą. Do 31. roku życia występowały około trzy dodatkowe incydenty sercowo-naczyniowe na 1000 ciąż. Do 44. roku życia liczba ta wzrastała do około 10 zdarzeń na 1000 ciąż. Autorzy podkreślają jednak, że wzrost ten odzwierciedlał przede wszystkim większe wyjściowe obciążenie czynnikami ryzyka.
U pacjentek w starszym wieku występowało więcej zdarzeń naczyniowych, ale w rzeczywistości odzwierciedla to ich wyjściowe ryzyko – powiedział dr Kamel.
Różnice rasowe wskazują na znaczenie czynników społecznych
Badanie wykazało również wyraźne różnice pomiędzy pacjentkami różnych grup rasowych. Pacjentki rasy czarnej były bardziej narażone na wystąpienie poważnych incydentów sercowo-naczyniowych niż pacjentki rasy białej. Jednocześnie zależność ta nie była związana z wiekiem. Zdaniem badaczy może to wskazywać na istotną rolę:
- społecznych determinant zdrowia,
- nierówności w dostępie do opieki medycznej,
- różnic w kontroli czynników ryzyka,
- dostępu do profilaktyki i leczenia.
To odkrycie sugeruje, że w grę wchodzą również inne czynniki, takie jak społeczne uwarunkowania zdrowia i dostęp do zarządzania czynnikami ryzyka – powiedział dr Kamel.
Niemal 10% pacjentek wymagało dalszej opieki
Konsekwencje powikłań sercowo-naczyniowych były często bardzo poważne. Spośród pacjentek, które przeżyły incydent sercowo-naczyniowy:
- blisko 10% wymagało dalszej opieki rehabilitacyjnej,
- część pacjentek potrzebowała opieki pielęgniarskiej,
- część wymagała opieki domowej.
Łącznie zmarło 240 pacjentek. Dane pokazują, że powikłania sercowo-naczyniowe pozostają jednym z najpoważniejszych zagrożeń zdrowotnych związanych z ciążą.
Lekarze powinni wcześniej oceniać ryzyko sercowo-naczyniowe
Zdaniem autorów wyniki badania mogą zmienić sposób kwalifikowania i monitorowania pacjentek planujących ciążę. 40-latka, która jest w bardzo dobrej kondycji zdrowotnej i zaszła w ciążę z niskim ryzykiem sercowo-naczyniowym, może być w lepszej sytuacji niż 25-latka z wyższym ryzykiem sercowo-naczyniowym – powiedział dr Kamel. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie może mieć wcześniejsze wykrywanie i kontrolowanie takich czynników jak:
To badanie podkreśla, że położnicy i ginekolodzy powinni badać oznaki i objawy chorób układu krążenia u wszystkich kobiet przed ciążą i w jej trakcie, zamiast zakładać, że młody wiek stanowi czynnik ochronny – powiedziała dr Laura Riley.
Rośnie znaczenie profilaktyki sercowo-naczyniowej u młodych dorosłych
Badacze zauważają, że wytyczne dotyczące kontroli ciśnienia tętniczego i poziomu cholesterolu stają się coraz bardziej rygorystyczne również u młodych dorosłych.
Myślę, że rośnie uznanie dla sprawdzania tych czynników ryzyka u młodych dorosłych – powiedział dr Kamel. „I z pewnością, biorąc pod uwagę, jak bardzo ciąża zwiększa to ryzyko, jest to jeszcze ważniejsze.
Eksperci podkreślają, że ciąża może stanowić ważny moment identyfikacji kobiet zagrożonych późniejszym rozwojem chorób układu krążenia.
Główne wnioski
- Badanie obejmujące ponad 2,7 miliona pacjentek wykazało, że sam wiek nie zwiększa względnego ryzyka sercowo-naczyniowego związanego z ciążą.
- Ciąża i połóg wiązały się z około siedmiokrotnym wzrostem ryzyka poważnych incydentów sercowo-naczyniowych względem okresu kontrolnego.
- Najczęstsze powikłania obejmowały żylną chorobę zakrzepowo-zatorową, kardiomiopatię i niewydolność serca.
- Naukowcy podkreślają, że kluczowe znaczenie ma wcześniejsza ocena i kontrola czynników ryzyka sercowo-naczyniowego przed ciążą.
Źródło:
- Weill Cornell Medical College
- https://www.nature.com/articles/s41467-026-72580-9

