Ministerstwo Zdrowia zwróciło się o rozważenie kolejnej nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym, która pozwoliłaby zwiększyć środki na finansowanie świadczeń dla dzieci i młodzieży – ustaliła „Rzeczpospolita”. W pierwszym półroczu 2026 r. wartość nadwykonań w leczeniu osób do 18. roku życia wyniosła 1,4 mld zł, podczas gdy ustawowy limit finansowania ich z Funduszu Medycznego to 840 mln zł. NFZ szacuje, że przy utrzymaniu wydatków na poziomie z ubiegłego roku do pokrycia wszystkich świadczeń może zabraknąć około 3,6 mld zł.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Ministerstwo Zdrowia chce kolejnej nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym.
- Ile może zabraknąć NFZ na finansowanie leczenia dzieci i młodzieży.
- Jak wzrosły koszty świadczeń dla osób do 18. roku życia w latach 2022-2025.
- Które obszary leczenia odpowiadają za największy wzrost kosztów i liczby świadczeń.
Pieniądze na leczenie dzieci wyczerpały się w II kwartale
Jak informuje „Rzeczpospolita”, Ministerstwo Zdrowia skierowało 18 sierpnia pismo do prof. Piotra Czauderny, przewodniczącego Rady Funduszu Medycznego i społecznego doradcy prezydenta RP ds. zdrowia. Resort poprosił o rozważenie możliwości ponownej nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym.
Powodem jest brak wystarczających środków na finansowanie nadwykonań świadczeń dla osób do 18. roku życia. Pieniądze zabezpieczone na ten cel na 2026 r. zostały wykorzystane już w II kwartale.
W pierwszym półroczu wartość nadwykonań wyniosła 1,4 mld zł. Tymczasem z Funduszu Medycznego można w tym roku przeznaczyć na ten cel maksymalnie 840 mln zł. Różnica wynosi około 570 mln zł.
NFZ: może zabraknąć około 3,6 mld zł
Według „Rzeczpospolitej” z propozycją zmiany przepisów wystąpił prezes NFZ Filip Nowak. W piśmie z 27 lipca do ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy wskazał, że przy utrzymaniu wartości nadwykonań na poziomie sfinansowanym w 2025 r. do zapłaty za wszystkie świadczenia może ponownie zabraknąć około 3,6 mld zł.
Szacunek nie uwzględnia zmian wycen procedur medycznych wprowadzonych w połowie 2026 r., dlatego potrzeby mogą okazać się większe.
Problemem jest również sytuacja finansowa NFZ. Jak podaje „Rz”, według stanu na 8 lipca luka w budżecie Funduszu przekraczała 16,3 mld zł, a obecnie ma wynosić około 14 mld zł.
Na koncie Funduszu Medycznego nie ma brakujących 3,6 mld zł
Problemem jest nie tylko ustawowy limit wydatków. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, 24 września na koncie Funduszu Medycznego znajdowało się 3,48 mld zł, z czego 1,26 mld zł było ulokowane na lokatach terminowych. Oznacza to, że nawet ewentualne zwiększenie limitu nie rozwiązuje całego problemu – na rachunku Funduszu nie ma obecnie kwoty odpowiadającej prognozowanemu niedoborowi 3,6 mld zł na świadczenia dla dzieci i młodzieży.
Koszty leczenia dzieci wzrosły o 80%
NFZ przeanalizował także przyczyny wzrostu wydatków. Między 2022 a 2025 r. koszty świadczeń dla dzieci i młodzieży zwiększyły się o 8,7 mld zł, czyli o około 80%, podczas gdy liczba świadczeń wzrosła o 22,5%.
Ponad połowa wzrostu kosztów przypada na leczenie szpitalne, choć liczba świadczeń szpitalnych zwiększyła się tylko o 1,5%. NFZ wskazuje m.in. na większy udział droższych procedur i nowych technologii medycznych.
Największy wzrost liczby świadczeń odnotowano natomiast w psychiatrii i leczeniu uzależnień. Było ich więcej rok do roku o około 400 tys. w 2023 r., 767 tys. w 2024 r. oraz 405,6 tys. w 2025 r.
Główne wnioski
- W pierwszym półroczu 2026 r. wartość nadwykonań w leczeniu dzieci i młodzieży wyniosła 1,4 mld zł przy ustawowym limicie 840 mln zł finansowania z Funduszu Medycznego.
- NFZ szacuje, że przy utrzymaniu dotychczasowego poziomu wydatków może zabraknąć około 3,6 mld zł na pokrycie wszystkich świadczeń dla osób do 18. roku życia.
- Na 24 września Fundusz Medyczny dysponował kwotą 3,48 mld zł, z czego 1,26 mld zł znajdowało się na lokatach terminowych.
- W latach 2022-2025 koszty leczenia dzieci i młodzieży wzrosły o 8,7 mld zł, czyli około 80%, podczas gdy liczba świadczeń zwiększyła się o 22,5%.
Źródło:
- https://www.rp.pl/zdrowie/art45188371-brakuje-pieniedzy-na-leczenie-dzieci-ministerstwo-zdrowia-prosi-o-pomoc-prezydenta

