Po latach zapowiedzi i administracyjnych impasów Biały Dom wykonał krok, który może istotnie zmienić federalną politykę narkotykową Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które uruchamia proces reklasyfikacji marihuany w amerykańskim prawie federalnym. Decyzja ta nie oznacza legalizacji marihuany, ale otwiera drogę do jej uznania za substancję o potencjalnym zastosowaniu medycznym, co może mieć dalekosiężne konsekwencje dla pacjentów, badań naukowych, systemu ochrony zdrowia oraz rynku konopnego.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Na czym polega rozporządzenie podpisane przez Donalda Trumpa i jak uruchamia proces reklasyfikacji marihuany w prawie federalnym USA.
- Czym różni się Wykaz I od Wykazu III substancji kontrolowanych oraz jakie znaczenie ma ta zmiana dla medycznego wykorzystania marihuany.
- Jakie konsekwencje decyzja może mieć dla pacjentów, badań naukowych i systemu ochrony zdrowia, w tym roli HHS, FDA i DEA.
- Dlaczego zmiana budzi kontrowersje polityczne i gospodarcze oraz jak wpisuje się w wieloletni trend liberalizacji przepisów w poszczególnych stanach USA.
Co dokładnie podpisał Donald Trump?
Podpisane przez prezydenta rozporządzenie zobowiązuje Prokuratora Generalnego USA do przyspieszenia procedury zmiany klasyfikacji marihuany w ramach Ustawy o substancjach kontrolowanych (Controlled Substances Act, CSA). W praktyce oznacza to rozpoczęcie formalnego procesu przeniesienia marihuany z Wykazu I do Wykazu III substancji kontrolowanych. Donald Trump podkreślił jednak jednoznacznie, że decyzja ta nie legalizuje marihuany:
Chcę podkreślić, że dekret, który podpiszę, nie legalizuje marihuany, ani nie legalizuje jej w żaden sposób, w żadnej formie.
Jednocześnie zaznaczył, że rząd federalny musi uznać fakty dotyczące potencjalnych zastosowań terapeutycznych tej substancji:
Jednocześnie fakty zmuszają rząd federalny do uznania, że marihuana może mieć uzasadniony pożytek w celach medycznych, jeśli jest ostrożnie podawana.
Czym jest Wykaz I i Wykaz III?
Obecnie marihuana w USA figuruje w Wykazie I, obok takich substancji jak heroina, LSD czy ecstasy. Oznacza to, że według prawa federalnego:
- ma wysoki potencjał nadużywania,
- nie posiada akceptowanego zastosowania medycznego,
- nie jest uznawana za bezpieczną do stosowania pod nadzorem lekarza.
Wykaz III obejmuje natomiast substancje o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, które mają legalne zastosowanie medyczne. Znajdują się tam m.in.:
- paracetamol z kodeiną,
- ketamina,
- testosteron,
- sterydy anaboliczne.
Przeniesienie marihuany do tej kategorii nie znosi kontroli federalnej, ale znacząco zmienia ramy prawne dotyczące badań, przepisywania i postrzegania tej substancji.
Dlaczego administracja Trumpa zdecydowała się na ten krok?
Prezydent Trump przyznał, że decyzja była odpowiedzią na apele ekspertów oraz pacjentów:
Ludzie błagają mnie, żebym to zrobił; ludzie, którzy od dziesięcioleci cierpią z powodu ogromnego bólu.
Wskazał również konkretne grupy chorych:
O to działanie wnioskowali amerykańscy pacjenci cierpiący na skrajny ból, nieuleczalne choroby, agresywne nowotwory, zaburzenia padaczkowe, problemy neurologiczne i inne, w tym liczni weterani z urazami odniesionymi podczas służby oraz starsi Amerykanie.
Trump zaznaczył jednocześnie, że sam nie zamierza korzystać z marihuany i pozostaje abstynentem:
Nie chcę tego, okej. Nie będę tego brał. Ale wiele osób tego chce. Wiele osób tego potrzebuje.
Kluczowa rola badań medycznych i HHS
Z informacji prasowej Białego Domu wynika, że głównym celem rozporządzenia jest intensyfikacja badań nad:
- medyczną marihuaną,
- kannabidiolem (CBD),
- długoterminowymi skutkami zdrowotnymi stosowania kannabinoidów.
Rozporządzenie:
- zobowiązuje Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) do opracowania nowych metod badawczych, w tym wykorzystujących dowody ze świata rzeczywistego (real-world evidence),
- ma poprawić informowanie pacjentów i lekarzy o standardach opieki,
- ułatwić badania nad bezpieczeństwem i skutecznością marihuany medycznej.
Biały Dom podkreśla, że brak wystarczających badań sprawił dotąd, iż pacjenci i lekarze nie mieli jasnych wytycznych dotyczących stosowania marihuany leczniczej, mimo jej szerokiego wykorzystania.
Skala użycia marihuany i CBD w USA
Według danych przywoływanych w dokumentach administracji:
- prawie co piąty dorosły Amerykanin używa marihuany co najmniej raz w roku,
- jedna na dziesięć osób starszych sięgnęła po marihuanę w ostatnich 12 miesiącach,
- 6 na 10 pacjentów stosujących medyczną marihuanę robi to w celu radzenia sobie z bólem,
- niemal 15% seniorów deklaruje stosowanie produktów CBD.
FDA stwierdziła istnienie wiarygodnych dowodów naukowych na skuteczność marihuany w leczeniu:
- anoreksji związanej z chorobą,
- nudności i wymiotów,
- bólu.
Co zmieni reklasyfikacja marihuany?
Zmiana klasyfikacji:
- ułatwi prowadzenie badań klinicznych,
- może zwiększyć dostęp pacjentów do terapii medycznych opartych na marihuanie,
- zmniejszy bariery administracyjne dla instytucji badawczych,
- wpłynie na praktykę prokuratorską i sądową w zakresie ścigania przestępstw związanych z marihuaną.
Jednocześnie marihuana pozostanie substancją kontrolowaną na poziomie federalnym, a jej użycie nadal będzie podlegać ograniczeniom i sankcjom karnym.
Reakcje polityczne i społeczne
Decyzja Trumpa spotkała się z mieszanymi reakcjami. Lider Demokratów w Senacie, Chuck Schumer, przyjął ją z zadowoleniem. Z kolei dziesiątki republikańskich kongresmenów wezwały prezydenta, by nie podpisywał rozporządzenia:
Ponowna klasyfikacja marihuany jako narkotyku z Wykazu III będzie złym sygnałem dla amerykańskich dzieci, ułatwi działalność karteli narkotykowych i sprawi, że nasze drogi staną się bardziej niebezpieczne.
Wpływ na rynek konopny i inwestorów
Informacje z Waszyngtonu początkowo wywołały wzrost notowań spółek konopnych, jednak ostatecznie akcje zamknęły sesję spadkami:
- Tilray: –4,2%,
- Aurora Cannabis: –3,4%,
- SNDL: –1,5%,
- Canopy Growth: –12%.
Analitycy wskazują, że rozczarowanie mogło wynikać z braku zapisów dotyczących bankowości dla branży konopnej, która nadal zmaga się z ograniczonym dostępem do finansowania.
Marihuana a mozaika przepisów stanowych
Na poziomie stanowym sytuacja pozostaje zróżnicowana:
- w 24 stanach marihuana jest legalna rekreacyjnie,
- w 40 stanach dopuszczona jest do celów medycznych.
Proces liberalizacji rozpoczął się już w 1996 r., gdy Kalifornia jako pierwszy stan dopuściła medyczne stosowanie marihuany. Federalna zmiana klasyfikacji wpisuje się w ten 30-letni trend łagodzenia regulacji.
Główne wnioski
- Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które zobowiązuje Prokuratora Generalnego do przyspieszenia reklasyfikacji marihuany z Wykazu I do Wykazu III ustawy o substancjach kontrolowanych.
- Zmiana nie oznacza legalizacji marihuany na poziomie federalnym, ale uznaje jej potencjalne zastosowanie medyczne i ułatwia prowadzenie badań naukowych.
- Departament Zdrowia i Opieki Społecznej oraz FDA mają opracować nowe modele badawcze i standardy informowania pacjentów i lekarzy o marihuanie medycznej i produktach CBD.
- Decyzja może wpłynąć na praktykę kliniczną, badania i rynek konopny, ale jej ostateczny kształt zależy od dalszych działań DEA i ewentualnych decyzji Kongresu.
Źródło:
- The White House

