Zarząd Województwa Podkarpackiego podjął decyzję o zmianie dyrektora Wojewódzkiego Szpitala im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej w Tarnobrzegu. Powodem jest zarówno rezygnacja Jacka Czajki, jak i narastające problemy finansowe placówki, w tym zajęcie komornicze kontraktu z NFZ. Nowym pełniącym obowiązki dyrektora od 1 sierpnia został Krzysztof Bałata – menedżer znany z restrukturyzacji kilku wojewódzkich szpitali. Zadanie? Uratować placówkę przed zapaścią.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Kto objął stanowisko dyrektora szpitala w Tarnobrzegu i z jakim doświadczeniem.
- Jakie były przyczyny rezygnacji poprzedniego dyrektora i aktualnej sytuacji szpitala.
- Jakie konsekwencje dla placówki miało 70 wyroków sądowych i zajęcie komornicze kontraktu z NFZ.
Dwa lata zmian i inwestycji, które nie powstrzymały kryzysu
Od czasu objęcia stanowiska w 2023 roku, Jacek Czajka zrealizował szereg działań poprawiających funkcjonowanie tarnobrzeskiego szpitala – m.in. reaktywację oddziału wewnętrznego, utworzenie medycyny paliatywnej, rozwój radioterapii oraz modernizację oddziałów laryngologii i ortopedii. Szpital uruchomił także własne laboratorium i aktywnie promował profilaktykę zdrowotną.
Obecnie prowadzone są inwestycje warte ponad 50 mln zł, a placówka przygotowuje się do akredytacji. Mimo to rosnące koszty, problemy systemowe i opóźnienia płatnicze ze strony NFZ spowodowały nagłe pogorszenie sytuacji finansowej.
70 wyroków sądowych i zajęcie komornicze
Sytuację placówki pogorszyły wyroki sądowe na rzecz personelu pielęgniarskiego – aż 70 spraw zakończyło się korzystnie dla pracowników, a komornik zajął kontrakt szpitala z NFZ. W obliczu braku płynności, Samorząd Województwa musiał zareagować natychmiast – podczas nadzwyczajnej sesji 30 lipca zdecydowano o przekazaniu 7,5 mln zł na pokrycie strat i zapewnienie wypłat wynagrodzeń dla całego personelu.
Środki te przeznaczone zostaną także na zaległe faktury za leki, by zapewnić ciągłość dostaw. Władze podkreśliły jednak, że była to ostatnia taka pomoc w 2025 roku.
Ustawa o wynagrodzeniach i systemowe problemy
Jak zaznacza Urząd Marszałkowski, dramatyczna sytuacja nie jest odosobniona – wpływ na nią mają obowiązujące przepisy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. W skali kraju oznaczają one dziesiątki milionów złotych rocznych kosztów dla każdego podmiotu leczniczego. W przypadku Tarnobrzega problem potęguje też duże zagęszczenie szpitali o podobnym profilu w północnej części regionu.
Konieczne jest pilne określenie roli, jaką szpital ma pełnić w regionalnej sieci oraz podjęcie kompleksowej restrukturyzacji – nie w celu likwidacji, ale zabezpieczenia ciągłości świadczeń i miejsc pracy.
Krzysztof Bałata znów na linii frontu
Doświadczony menedżer Krzysztof Bałata ma za sobą udane procesy restrukturyzacyjne w Łomży, Jarosławiu oraz rzeszowskim Szpitalu Wojewódzkim nr 2. W tym ostatnim, w ciągu 18 miesięcy, zredukował zadłużenie z 45 mln zł straty netto do zysku w wysokości 1,5 mln zł. Od 2020 roku kierował Podkarpackim Centrum Medycznym i nadzorował wspólną grupę zakupową dla podmiotów wojewódzkich.
Jako ekspert Związku Województw RP uczestniczył w pracach zespołu doradczego przy MZ. Jest także twórcą spójnego systemu controllingu w podkarpackich szpitalach oraz jednolitego rachunku kosztów – unikatowego w skali kraju.
Główne wnioski
- Krzysztof Bałata został nowym p.o. dyrektora szpitala wojewódzkiego w Tarnobrzegu.
- 70 wyroków sądowych na rzecz pielęgniarek doprowadziło do zajęcia komorniczego kontraktu z NFZ.
- 7,5 mln zł przekazano z budżetu województwa na pokrycie strat i zapewnienie wypłat wynagrodzeń.
- Szpital wymaga pilnej restrukturyzacji, by utrzymać świadczenia i miejsca pracy w regionie.
Źródło:
- podkarpackie.pl

