Wypowiedź Ministry ds. równości Katarzyny Kotuli, dotycząca dramatycznych wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy, wywołała zdecydowaną reakcję środowiska medycznego. Głos w sprawie zabrał Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie, wskazując na konieczność respektowania faktów, obowiązującego prawa oraz roli lekarzy w sytuacjach skrajnych. Sprawa dotyczy kontrowersyjnej terminacji ciąży i publicznych oskarżeń, które – jak podkreślają lekarze – mogą pogłębiać społeczne podziały i podważać zaufanie do zawodu.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak środowisko lekarskie zareagowało na publiczne wypowiedzi Ministry Katarzyny Kotuli
- Dlaczego brak jednoznacznej interpretacji przepisów dotyczących przerywania ciąży jest problematyczny dla lekarzy
- Jakie działania planuje Okręgowa Rada Lekarska w Szczecinie, aby chronić lekarzy przed odpowiedzialnością karną
Słowa Kotuli: emocje zamiast odpowiedzialności?
Minister Katarzyna Kotula w programie RMF FM stwierdziła m.in, że „przypadek z Oleśnicy to jest jeden procent aborcji. Ta aborcja powinna zostać przeprowadzona wcześniej. To jest błąd i odpowiedzialność lekarzy.” Dodała również, że pacjentka „nie miała rzetelnych informacji na temat wad płodu”.
Wypowiedź ta spotkała się z reakcją środowiska lekarskiego, które wskazuje na niebezpieczne konsekwencje takich osądów wygłaszanych publicznie przez osoby pełniące funkcje rządowe. Szczególnie w kontekście skomplikowanych przypadków, takich jak tragiczna sytuacja pacjentki z Oleśnicy, która zakończyła się interwencją polityków i próbą obywatelskiego zatrzymania lekarki wykonującej legalny zabieg.
Michał Bulsa: „To podgrzewanie polaryzacji”
Mocny głos sprzeciwu wobec słów Kotuli wyraził Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie. W swojej reakcji stwierdził:
Szanujemy prawo Ministry Kotuli do komentowania ważnych tematów społecznych, a z racji jej ministerialnej roli jest predestynowana do tego, by zajmować się sprawami kobiet. Nie możemy jednak pozwolić na to, by w ramach swobodnej publicystyki dokonywała komentarzy, które nie tylko nie są zgodne z prawdą, ale i obniżają zaufanie do lekarzy.
Prezes ORL podkreślił, że insynuowanie braku wiedzy lekarzy lub przypisywanie im „własnych opinii” jako podstaw do decyzji medycznych, to nie tylko uproszczenie, ale i działanie wysoce nieodpowiedzialne.
Brak jasnych przepisów, ryzyko dla lekarzy
Bulsa zwrócił również uwagę na to, że lekarze podejmują decyzje oparte na obowiązującym prawie – które wciąż pozostaje niejasne. Od miesięcy środowisko ginekologów i położników apeluje do Ministerstwa Zdrowia o jednoznaczną interpretację przepisów dotyczących przerywania ciąży po 24. tygodniu jej trwania.
Do tej pory, jak wskazuje Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników, nie doczekano się odpowiedzi na oficjalne pismo wystosowane do Ministry Zdrowia Izabeli Leszczyny. To powoduje, że lekarze w trudnych sytuacjach klinicznych stają przed dylematem – jak działać legalnie i bez narażenia na odpowiedzialność karną.
Pani Ministra Kotula mówiąc o odpowiedzialności lekarzy staje w jednym rzędzie z Grzegorzem Braunem – politycy wykorzystują sytuację do agregacji politycznego kapitału obwiniając lekarzy za działanie lub brak działania w sytuacji, gdy należy ODPOWIEDZIALNIE i ZGODNIE Z PRAWEM podejmować decyzje o życiu i zdrowiu pacjentki.
Wniosek do rzeczników: konieczna wykładnia prawa
W związku z zaistniałą sytuacją Michał Bulsa zapowiedział, że ORL w Szczecinie zwróci się do Rzecznika Praw Pacjenta oraz Rzecznika Praw Obywatelskich o jednoznaczną wykładnię przepisów. Celem jest uniknięcie sytuacji, w której lekarze, działając zgodnie z najlepszą wiedzą i etyką zawodową, są później stawiani w roli winnych.
Potrzebna rozwaga i spokój w debacie
Prezes ORL zakończył swoją wypowiedź apelem do Ministry Kotuli o bardziej stonowaną komunikację, podkreślając wagę rzetelnej debaty publicznej w temacie tak delikatnym, jak terminacja ciąży. W obliczu tragedii, której doświadczyła pacjentka i jej rodzina, konieczne jest działanie oparte na faktach, a nie emocjach czy kalkulacjach politycznych.
Główne wnioski
- Michał Bulsa, prezes ORL w Szczecinie, skrytykował wypowiedź Ministry Kotuli jako szkodliwą dla zaufania do lekarzy i zaapelował o jej sprostowanie.
- Brak interpretacji przepisów o aborcji po 24. tygodniu przez Ministerstwo Zdrowia powoduje niepewność prawną i naraża lekarzy na odpowiedzialność karną.
- Środowisko lekarskie planuje zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Pacjenta o oficjalną wykładnię prawa.
- Incydent w Oleśnicy i działania polityków, m.in. Grzegorza Brauna, pokazują ryzyko upolitycznienia decyzji medycznych i konieczność ich ochrony.
Źródło:
- ORL w Szczecinie
- RMF FM

