Strona głównaPacjentMichał Bulsa o rosnącej sile pseudomedycyny: „To jest plaga ostatnich lat”

Michał Bulsa o rosnącej sile pseudomedycyny: „To jest plaga ostatnich lat”

DODAJ JAKO ŹRÓDŁO W GOOGLE
Dodaj Alert Medyczny do swoich preferowanych źródeł i łatwiej znajduj nasze najnowsze publikacje w Google.
Aktualizacja 07-04-2026 08:57

Światowy Dzień Zdrowia, obchodzony 7 kwietnia, w 2026 roku koncentruje się na roli nauki w ochronie zdrowia. Hasło „Razem dla zdrowia. Wspieramy naukę” wybrzmiewa szczególnie mocno wobec rosnącego wpływu pseudomedycyny. Lekarze zwracają uwagę, że problem przestaje być marginalny i coraz częściej przekłada się na realne decyzje terapeutyczne pacjentów.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jak rośnie wpływ pseudomedycyny na decyzje terapeutyczne pacjentów.
  • Jakie skutki kliniczne obserwują lekarze w związku z rezygnacją z leczenia.
  • Dlaczego pacjenci coraz częściej wybierają alternatywne metody zamiast evidence-based medicine.
  • Jakie konsekwencje systemowe niesie brak skutecznej walki z szarlatanerią.

Światowy Dzień Zdrowia 2026: nacisk na dowody i naukę

Światowy Dzień Zdrowia ustanowiony przez Światową Organizację Zdrowia w rocznicę jej powstania w 1948 roku ma w tym roku wyraźny kierunek – odbudowę zaufania do nauki. WHO wskazuje na konieczność opierania decyzji zdrowotnych na faktach i dowodach, zwłaszcza w obliczu narastających zagrożeń zdrowotnych i dezinformacji.

Oznacza to potrzebę wzmacniania komunikacji opartej na evidence-based medicine oraz przeciwdziałania treściom paramedycznym, które coraz szerzej funkcjonują w przestrzeni publicznej.

RPP ostrzega: Pseudomedycyna i pseudoterapie groźne dla zdrowia psychicznego
ZOBACZ KONIECZNIE RPP ostrzega: Pseudomedycyna i pseudoterapie groźne dla zdrowia psychicznego

Lekarze: rośnie podatność na pseudonaukę

Do problemu odniosła się Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie. Jej przedstawiciele wskazują na wyraźną zmianę zachowań pacjentów w ostatnich latach.

– Żyjemy w czasach, że wiele osób zamiast do lekarza udaje się po diagnozę do wyszukiwarki Google lub do Chata GPT. Pacjenci trafiają do nas za późno nie tylko ze względu na rosnące kolejki do lekarzy specjalistów, ale też przez własną ignorancję oraz niestety coraz częściej zawierzaniu swojego zdrowia szarlatanom. To jest plaga ostatnich lat, że społeczeństwo staje się podatne na pseudonaukę i paramedyczne tezy – podkreśla Michał Bulsa, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie.

Jak zaznacza Bulsa problem dotyczy już nie tylko pojedynczych przypadków, ale ma charakter systemowy. Szczególnie niepokojące są sytuacje, w których pacjenci rezygnują z leczenia onkologicznego.

„Od leczenia są lekarze” – ostrzeżenie środowiska lekarskiego

Lekarze nie ukrywają, że jednym z głównych źródeł problemu jest rosnąca popularność influencerów i twórców internetowych, którzy wypowiadają się na tematy zdrowotne bez przygotowania medycznego.

W ocenie środowiska lekarskiego jest to nie tylko kwestia dezinformacji, ale także realnego zagrożenia zdrowia i życia pacjentów. Narracje podważające skuteczność terapii czy promujące alternatywne metody leczenia prowadzą do opóźnień diagnostycznych i terapeutycznych.

Pacjenci „znikają” z systemu na miesiące

Lekarze wskazują na powtarzalny schemat: pacjent po diagnozie decyduje się na alternatywne metody leczenia, a do systemu wraca dopiero w zaawansowanym stadium choroby.

Bulsa opisuje konkretne sytuacje kliniczne – od rodzin zgłaszających odmowę leczenia przez bliskich po przypadki pacjentek, które na wiele miesięcy przerywają terapię. Powrót następuje często zbyt późno, gdy możliwości terapeutyczne są już ograniczone.

Zwraca uwagę, że osoby oferujące pseudomedyczne rozwiązania wykorzystują nie tylko emocje pacjentów, ale również niedoskonałości systemu ochrony zdrowia.

– Do pseudomedyka jest łatwo się dostać. On poradzi, jest zwykle sympatyczniejszy, mówi co chcemy usłyszeć, daje nadzieje, manipuluje. Szarlatani są osobami nie mającymi wiedzy medycznej, ale mającymi wielkie doświadczenia marketingowe i manipulacyjne. Ich działanie jest daleko idącym szkodzeniem pacjentom. Jeżeli szarlatańskie filmy promują np. rezygnacje z konwencjonalnych metod leczenia to mamy do czynienia wręcz z przestępstwem – mówi prezes ORL w Szczecinie.

Dezinformacja medyczna na Poczcie Polskiej. RPP analizuje kontrowersyjne czasopisma
ZOBACZ KONIECZNIE Dezinformacja medyczna na Poczcie Polskiej. RPP analizuje kontrowersyjne czasopisma

Szarlataneria jako realne zagrożenie dla systemu

Lekarze coraz częściej mówią wprost o konsekwencjach systemowych. Brak skutecznych regulacji i działań ograniczających działalność pseudomedyczną przekłada się na wzrost liczby powikłań, pogorszenie wyników leczenia oraz dodatkowe obciążenie systemu.

Jak wskazuje prezes OIL w Szczecinie, środowisko lekarskie od lat podejmuje działania mające ograniczyć skalę zjawiska, jednak bez wsparcia systemowego efekty są ograniczone.

– Zauważamy, że skala tego toksycznego zjawiska rośnie, a brak systemowej walki z szarlataństwem przynosi skutki w postaci śmierci naszych pacjentów. Ponad rok walczyliśmy, by z Poczty Polskiej wycofać paramedyczne pisma. Mamy nadzieję, że deklaracje poprzedniego prezesa zostaną podtrzymane – dodaje Michał Bulsa.

Problem dotyczy nie tylko onkologii

Choć najwięcej dramatycznych przypadków dotyczy leczenia nowotworów, lekarze zaznaczają, że wpływ pseudomedycyny widoczny jest w niemal każdej dziedzinie medycyny.

Dotyczy to zarówno chorób przewlekłych, jak i ostrych stanów wymagających szybkiej interwencji. W każdym z tych obszarów opóźnienie leczenia lub wybór nieskutecznych metod może prowadzić do pogorszenia rokowania.

Naturopata skazany za wprowadzanie pacjentek w błąd. Kobiety zrezygnowały z leczenia onkologicznego
ZOBACZ KONIECZNIE Naturopata skazany za wprowadzanie pacjentek w błąd. Kobiety zrezygnowały z leczenia onkologicznego

Główne wnioski

  1. Pseudomedycyna przestaje być zjawiskiem marginalnym – według OIL w Szczecinie ma już charakter systemowy i wpływa na decyzje terapeutyczne pacjentów.
  2. Pacjenci rezygnują z leczenia, szczególnie w onkologii – lekarze wskazują na przypadki przerwania terapii i powrotów w zaawansowanym stadium choroby.
  3. Internet i influencerzy wzmacniają dezinformację zdrowotną – osoby bez wykształcenia medycznego realnie wpływają na wybory pacjentów.
  4. Brak systemowych działań zwiększa ryzyko powikłań i zgonów – środowisko lekarskie wskazuje na potrzebę regulacji i ograniczenia działalności pseudomedycznej.

Źródło:

  • OIL w Szczecinie
Agnieszka Fodrowska
Agnieszka Fodrowska
Redaktorka i specjalistka marketingu internetowego z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla sektora ochrony zdrowia. Specjalizuje się w tematach związanych z innowacjami i cyfryzacją medycyny oraz farmacji - od AI po robotykę chirurgiczną. Prywatnie miłośniczka podróży, dobrej muzyki i psów.
Newsletter medyczny

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości