Wieloletnia praca na nocnych zmianach może pozostawiać ślad na poziomie molekularnym. U kobiet pracujących w ochronie zdrowia była związana z niższą ekspresją kilku genów uczestniczących w regulacji rytmu dobowego. Im dłuższa i większa była ekspozycja na nocne zmiany, tym wyraźniejsze były niektóre różnice. Badanie opublikowano w „Frontiers in Endocrinology”.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wieloletnia praca na nocnych zmianach wiązała się z aktywnością genów regulujących zegar biologiczny u kobiet pracujących w ochronie zdrowia.
- Jakie są wyniki badania obejmującego 93 kobiety w wieku 37–66 lat, w którym porównano pracownice nocne z kobietami pracującymi wyłącznie w dzień.
- Które geny rytmu dobowego wykazywały różnice w ekspresji oraz jakie znaczenie miały długość i skumulowana liczba nocnych zmian.
- Dlaczego wyniki nie dowodzą, że praca nocna powoduje trwałe zmiany genetyczne lub prowadzi do rozwoju określonych chorób i jakie badania są jeszcze potrzebne.
Praca w nocy zaburza naturalny rytm organizmu
Zegar biologiczny synchronizuje funkcjonowanie organizmu z cyklem dnia i nocy. Rytmy dobowe uczestniczą m.in. w regulacji metabolizmu, odpowiedzi immunologicznej, gospodarki hormonalnej i ekspresji genów. Praca nocna zaburza tę synchronizację. Wymusza aktywność w czasie biologicznie przeznaczonym na sen, a ekspozycja na sztuczne światło nocą może hamować wydzielanie melatoniny. Długotrwałe zaburzenia rytmu dobowego są wiązane w badaniach z problemami metabolicznymi, sercowo-naczyniowymi, immunologicznymi i nowotworowymi.
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) klasyfikuje pracę zmianową w nocy jako prawdopodobnie rakotwórczą dla ludzi – grupa 2A. Nie oznacza to jednak, że sama praca nocna prowadzi do rozwoju nowotworu u konkretnej osoby.
Zbadano 93 kobiety pracujące w ochronie zdrowia
Naukowcy skoncentrowali się na kobietach zatrudnionych w ochronie zdrowia, ponieważ w tej grupie wieloletnia praca zmianowa jest szczególnie częsta. Badaniem objęto 93 kobiety w wieku 37–66 lat. Wśród nich 47 pracowało wyłącznie w dzień i nie miało wcześniejszej historii pracy nocnej, natomiast 46 należało do grupy pracownic nocnych.
Za pracę nocną uznano harmonogram obejmujący co najmniej trzy godziny pracy między północą, a godz. 5.00. Wszystkie uczestniczki pracowały według danego systemu zmian przez minimum sześć miesięcy. W grupie związanej z pracą nocną 54 proc. kobiet miało za sobą 13–35 lat takiej pracy, a 57 proc. przepracowało co najmniej 1000 nocnych zmian w ciągu życia.
Naukowcy sprawdzili geny związane z zegarem biologicznym
Z porannych próbek krwi pobranych na czczo wyizolowano RNA. Następnie naukowcy ocenili ekspresję genów CLOCK, TEF, PER1 i PER3, uczestniczących w regulacji rytmu dobowego, oraz czynnika transkrypcyjnego YY1. Wyniki pokazały wyraźne różnice między grupami. U kobiet związanych z pracą nocną stwierdzono istotnie niższą ekspresję CLOCK, TEF oraz PER1. Nie zaobserwowano natomiast istotnej różnicy w ekspresji PER3.
Niższa była również ekspresja YY1. Jednocześnie analizy wskazywały na zmiany w sposobie wzajemnego powiązania badanych genów, co może świadczyć o przebudowie sieci transkrypcyjnej związanej z regulacją rytmu dobowego.
Im więcej lat pracy w nocy, tym większe różnice
Szczególnie interesujący okazał się związek między zmianami molekularnymi, a długością ekspozycji zawodowej. Dłuższy okres pracy na nocnych zmianach wiązał się z niższą ekspresją CLOCK i TEF, natomiast większa skumulowana liczba nocnych zmian była związana z niższą ekspresją TEF. Także poziom YY1 był niższy w grupach charakteryzujących się długotrwałą lub dużą skumulowaną ekspozycją.
Spośród analizowanych genów to właśnie TEF najlepiej odróżniał kobiety związane z pracą nocną od pracujących w dzień. W analizie przeprowadzonej na tej samej grupie jego AUC wyniosło 0,925, natomiast model obejmujący cztery geny osiągnął AUC 0,940. Po uwzględnieniu YY1 wynik modelu pięciogenowego wzrósł do 0,976. Autorzy zastrzegają jednak, że modele powstały i zostały ocenione w tej samej kohorcie. Nie zostały niezależnie zweryfikowane, dlatego nie można obecnie traktować ich jako testów diagnostycznych czy narzędzi pozwalających przewidywać choroby.
Praca nocna wiązała się również z gorszą jakością snu
W badaniu pojawiły się także różnice dotyczące snu. Niską lub bardzo niską satysfakcję ze snu zgłaszało 54 proc. kobiet z grupy nocnej wobec 40 proc. pracujących w dzień. Średnia długość snu wynosiła odpowiednio około 5,76 i 6,26 godziny, choć różnica znajdowała się na granicy istotności statystycznej.
Co więcej, dłuższy sen korelował dodatnio z ekspresją TEF i zbiorczym wskaźnikiem ekspresji genów zegara, natomiast niezadowolenie ze snu było z nimi związane ujemnie.
Czy zmiany w genach oznaczają większe ryzyko chorób?
Na podstawie tego badania nie można stwierdzić, że obserwowane różnice w ekspresji genów powodują choroby ani że pozwalają przewidywać ich wystąpienie. Badanie miało charakter przekrojowy, a więc pokazuje związek, ale nie umożliwia ustalenia przyczyny i skutku. Objęło ponadto stosunkowo niewielką grupę 93 kobiet.
Istotne jest również to, że analizowano ekspresję genów w komórkach krwi obwodowej. Wyniki nie muszą zatem odzwierciedlać procesów zachodzących w innych tkankach. Badacze nie mierzyli również bezpośrednio wewnętrznej fazy rytmu dobowego, dlatego nie można rozstrzygnąć, czy zaobserwowane różnice są trwałym efektem wieloletniej pracy nocnej, czy częściowo odzwierciedlają biologiczny moment pobrania próbki.
Potrzebne są długoterminowe badania pracowników zmianowych
Badanie dostarcza kolejnych danych wskazujących, że wieloletnia praca nocna może wiązać się ze zmianami wykraczającymi poza sam sen i zmęczenie. U kobiet pracujących w ochronie zdrowia zaobserwowano zmiany ekspresji oraz organizacji sieci genów uczestniczących w regulacji rytmu dobowego.
Kluczowe będzie teraz ustalenie, czy zmiany te są trwałe, czy mogą się cofać po zaprzestaniu pracy nocnej oraz czy mają znaczenie dla późniejszego ryzyka chorób. Do odpowiedzi na te pytania potrzebne są większe badania podłużne, w których pracownicy będą obserwowani przez wiele lat.
Główne wnioski
- W badaniu obejmującym 93 kobiety pracujące w ochronie zdrowia u pracownic nocnych stwierdzono niższą ekspresję genów CLOCK, TEF i PER1 oraz czynnika transkrypcyjnego YY1 w porównaniu z kobietami pracującymi wyłącznie w dzień.
- Dłuższy okres pracy na nocnych zmianach wiązał się z niższą ekspresją CLOCK i TEF, a większa skumulowana ekspozycja na nocne zmiany – z niższą ekspresją TEF. W grupie pracownic nocnych 54 proc. kobiet miało za sobą 13–35 lat takiej pracy.
- 57 proc. kobiet z grupy nocnej przepracowało co najmniej 1000 nocnych zmian w ciągu życia. Niską lub bardzo niską satysfakcję ze snu zgłaszało 54 proc. z nich wobec 40 proc. kobiet pracujących w dzień.
- Badanie opublikowane w „Frontiers in Endocrinology” wykazało związek, a nie zależność przyczynowo-skutkową. Nie wiadomo jeszcze, czy obserwowane zmiany ekspresji genów są trwałe, odwracalne ani czy wpływają na przyszłe ryzyko chorób.
Źródło:
- https://www.frontiersin.org/journals/endocrinology/articles/10.3389/fendo.2026.1934310/full



