W sprawie wieloletniego procederu wyłudzania refundacji leków psychiatrycznych zapadły kolejne wyroki. Sąd Okręgowy w Ostrołęce skazał osoby związane z działalnością aptek i firm farmaceutycznych, które wspólnie wykorzystywały recepty wystawiane bez wiedzy pacjentów. Straty NFZ szacowane są na około 6 mln zł. Ostatni wyrok, ogłoszony 12 listopada 2025 r., obejmuje kolejne osoby zamieszane w sprawę – a cały proces trwał blisko dekadę.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak działał wieloletni proceder „przebijania” recept refundowanych.
- Kto brał udział w wyłudzaniu około 6 mln zł z refundacji NFZ.
- Jakie wyroki zapadły wobec pracowników aptek, firm farmaceutycznych i członka zarządu sieci aptek.
Jak działał proceder „przebijania” recept?
Śledztwa prowadzone przez Komendę Wojewódzką Policji w Radomiu pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce ujawniły, że od 2012 do 2017 r. recepty refundowane były wystawiane przez psychiatrę prowadzącego praktykę w poradniach w Ostrołęce i Pułtusku. Lekarz miał prawo diagnozować pacjentów i wypisywać recepty, lecz wykorzystywał te uprawnienia, wystawiając dokumenty bez wiedzy chorych w ramach kontraktu z NFZ.
Recepty trafiały do przedstawicieli firm farmaceutycznych pracujących na terenie poradni. Następnie przekazywali je kierownikom aptek i osobom zarządzającym siecią aptek. W kolejnych krokach pracownicy aptek wprowadzali recepty do systemu, „przebijali” je — czyli fiskalizowali bez m.in. faktycznego wydania leków lub bez pobrania pieniędzy od pacjentów. Płatności za takie recepty dokonywali przedstawiciele farmaceutyczni lub pracownicy firm farmaceutycznych. Recepty realizowano też w taki sposób, aby uzyskać refundację z NFZ.
Kto brał udział w schemacie?
W proceder zamieszanych było kilka grup zawodowych. Ustalono udział lekarza psychiatry, pracownika firmy farmaceutycznej, członka zarządu sieci aptek, kilku przedstawicieli farmaceutycznych oraz kierowników aptek. Dzięki współdziałaniu wielu podmiotów możliwe było wieloletnie wyłudzanie refundacji, zwłaszcza na leki psychiatryczne o wysokim poziomie finansowania.
Kwota wyłudzeń sięgnęła około 6 mln zł — była wykazywana w zestawieniach refundacyjnych jako prawidłowa sprzedaż apteczną.
Trzy akty oskarżenia i 23 skazanych
W latach 2018–2020 Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce skierowała do sądów trzy akty oskarżenia dotyczące działalności z lat 2012–2017. Postępowania jurysdykcyjne potwierdziły ustalenia ze śledztw.
Dotychczas skazano 23 osoby, z czego wobec 5 wyroki są prawomocne. Najnowsze orzeczenie z 12 listopada 2025 r. dotyczy pracownika firmy farmaceutycznej, członka zarządu sieci aptek i kilku kierowników aptek. Wszyscy zostali uznani za winnych oszustwa w znacznych rozmiarach oraz poświadczenia nieprawdy.
Wyroki i zakazy wykonywania funkcji
Sąd wymierzył kary od 7 miesięcy do 1 roku pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem na okres od 1 do 5 lat. Nałożono również zakazy pełnienia funkcji kierownika apteki — także na okres od 1 do 5 lat.
Członek zarządu sieci aptek otrzymał dodatkowy zakaz zasiadania w radach nadzorczych spółek i przedsiębiorstw państwowych. Ostateczny wymiar sankcji nie jest prawomocny.
Główne wnioski
- W procederze „przebijania” recept brał udział lekarz psychiatra, pracownicy firm farmaceutycznych, kierownicy aptek oraz członek zarządu sieci aptek, co umożliwiło wyłudzenie około 6 mln zł refundacji.
- Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce skierowała 3 akty oskarżenia, a sądy skazały łącznie 23 osoby, z czego wobec 5 wyroki są prawomocne.
- Ostatni wyrok, ogłoszony 12 listopada 2025 r., obejmuje pracownika firmy farmaceutycznej, członka zarządu sieci aptek i kierowników aptek, których uznano winnymi oszustwa i poświadczenia nieprawdy.
- Sąd wymierzył kary od 7 miesięcy do 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz wprowadził zakazy pełnienia funkcji kierownika apteki, a wobec jednego ze skazanych także zakaz zasiadania w radach nadzorczych.
Źródło:
- https://www.gov.pl/web/po-ostroleka/skazania-w-procederze-przebijania-recept

