Do poważnego incydentu doszło w Wielką Sobotę, 4 kwietnia 2026 r., na oddziale kardiologii szpitala Kopernika w Łodzi. Jak ustalił dziennikarz tvn24.pl, dwie pielęgniarki pełniące dyżur znajdowały się pod wpływem alkoholu. Sprawa zakończyła się interwencją policji, postawieniem zarzutów i natychmiastowym rozwiązaniem umów o pracę.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak doszło do interwencji policji na oddziale kardiologii w Łodzi.
- Jakie stężenie alkoholu wykryto u pielęgniarek pełniących dyżur.
- Jakie zarzuty postawiła prokuratura i jakie grożą kary.
- Jak zareagował szpital Kopernika i jakie podjęto decyzje kadrowe.
Zgłoszenie pacjenta i interwencja policji
Według ustaleń tvn24.pl, sygnał o niepokojącym zachowaniu personelu medycznego przekazał pacjent oddziału kardiologii. Zgłosił on głośne i nietypowe zachowanie pielęgniarek, sugerując, że mogą być pod wpływem alkoholu.
Na miejsce skierowano patrol policji z VII komisariatu w Łodzi. Funkcjonariusze od razu zwrócili uwagę na wyraźną woń alkoholu od dwóch kobiet – w wieku 51 i 53 lat.
Badanie alkomatem i zatrzymanie
Przeprowadzone badania potwierdziły podejrzenia. Jedna z pielęgniarek miała 2,1 promila alkoholu, druga 2,5 promila. Obie zostały zatrzymane i przewiezione do wytrzeźwienia.
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna. Po wytrzeźwieniu kobietom przedstawiono zarzuty związane z narażeniem pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za taki czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Reakcja szpitala Kopernika w Łodzi
Szpital zareagował natychmiast po ujawnieniu zdarzenia. Pielęgniarki zostały odsunięte od pracy, a następnie zwolnione dyscyplinarnie na podstawie art. 52 Kodeksu pracy. Równolegle uruchomiono wewnętrzne postępowanie wyjaśniające.
Główne wnioski
- Do zdarzenia doszło 4 kwietnia 2026 r. na oddziale kardiologii szpitala Kopernika w Łodzi, po zgłoszeniu pacjenta.
- U pielęgniarek stwierdzono 2,1 i 2,5 promila alkoholu, co potwierdziło badanie alkomatem.
- Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna postawiła zarzuty narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo – grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
- Szpital rozwiązał umowy w trybie dyscyplinarnym (art. 52 Kodeksu pracy) i wszczął postępowanie wewnętrzne.
Źródło:
- https://tvn24.pl/lodz/lodz-kompletnie-pijane-pielegniarki-na-kardiologii-po-policje-zadzwonil-pacjent-st8986061


