Strona głównaPacjentZidentyfikowano „pacjenta zero” epidemii hantawirusa na statku MV Hondius

Zidentyfikowano „pacjenta zero” epidemii hantawirusa na statku MV Hondius

Aktualizacja 11-05-2026 10:34

Światowa Organizacja Zdrowia oraz służby epidemiologiczne kilku państw prowadzą intensywne dochodzenie dotyczące ogniska hantawirusa na statku ekspedycyjnym MV Hondius. Śledczy zidentyfikowali już tzw. „pacjenta zero”, którym miał być holenderski ornitolog Leo Schilperoord. Sprawa budzi międzynarodowe zainteresowanie nie tylko z powodu śmiertelnych zakażeń, ale również dlatego, że chodzi o szczep Andes – rzadką odmianę hantawirusa zdolną do transmisji między ludźmi.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • kim był „pacjent zero” epidemii hantawirusa na pokładzie MV Hondius
  • dlaczego szczep Andes budzi szczególne obawy epidemiologów
  • w jaki sposób mogło dojść do zakażenia podczas obserwacji ptaków w Patagonii
  • dlaczego eksperci WHO podkreślają, że ryzyko globalnej pandemii pozostaje niskie

Kim był „pacjent zero” epidemii?

Według ustaleń cytowanych przez międzynarodowe media oraz danych WHO pierwszym znanym przypadkiem związanym z epidemią na MV Hondius był holenderski ornitolog Leo Schilperoord. 70-latek wraz z żoną Mirjam od miesięcy podróżował po Ameryce Południowej, odwiedzając Argentynę, Chile oraz Urugwaj.

Małżeństwo pochodziło z niewielkiej miejscowości Haulerwijk we wschodniej Holandii. Oboje byli doświadczonymi obserwatorami ptaków i od lat angażowali się w projekty ornitologiczne. Według WHO pierwsze objawy choroby pojawiły się u Leo Schilperoorda 6 kwietnia, kilka dni po wejściu na pokład statku MV Hondius. Mężczyzna miał gorączkę, bóle głowy, bóle brzucha oraz objawy żołądkowo-jelitowe. Jego stan szybko się pogorszył. 11 kwietnia zmarł na pokładzie statku.

Trzy osoby zmarły na statku wycieczkowym. Podejrzenie wybuchu epidemii hantawirusa na Atlantyku
ZOBACZ KONIECZNIE Trzy osoby zmarły na statku wycieczkowym. Podejrzenie wybuchu epidemii hantawirusa na Atlantyku

Śledczy analizują wizytę na wysypisku śmieci w Patagonii

W centrum dochodzenia epidemiologicznego znalazła się wizyta małżeństwa Schilperoordów na wysypisku śmieci w pobliżu miasta Ushuaia w argentyńskiej Patagonii. Miejsce to jest znane lokalnym władzom jako obszar silnie zanieczyszczony oraz potencjalne siedlisko gryzoni będących nosicielami szczepu andyjskiego hantawirusa.

Paradoksalnie wysypisko pozostaje jednocześnie popularnym punktem obserwacyjnym dla ornitologów, ponieważ można tam spotkać rzadkie gatunki ptaków, w tym karakarę patagońską. Lokalny przewodnik Gaston Bretti tłumaczył:

To powszechne, że ornitolodzy odwiedzają wysypiska śmieci, ponieważ jest tam wiele ptaków.

Argentyńskie służby epidemiologiczne podejrzewają, że Schilperoordowie mogli wdychać cząsteczki odchodów zakażonych szczurów ryżowych. To właśnie droga inhalacyjna pozostaje najczęstszym mechanizmem transmisji hantawirusów ze zwierząt na ludzi.

Epidemia w 2026? Ekspert: największym ryzykiem będzie chaos informacyjny
ZOBACZ KONIECZNIE Epidemia w 2026? Ekspert: największym ryzykiem będzie chaos informacyjny

Dlaczego szczep Andes jest wyjątkowy?

Większość hantawirusów przenosi się wyłącznie z gryzoni na ludzi. Szczep Andes stanowi jednak wyjątek, ponieważ może – choć w ograniczonym zakresie – rozprzestrzeniać się również między ludźmi. To właśnie ten element sprawił, że przypadki na pokładzie MV Hondius wywołały tak duże zainteresowanie międzynarodowych służb zdrowia publicznego.

Eksperci podkreślają jednak, że transmisja międzyludzka w przypadku szczepu Andes jest znacznie trudniejsza niż w przypadku wirusów oddechowych takich jak SARS-CoV-2. WHO wskazuje, że do zakażenia zazwyczaj dochodzi podczas bliskiego oraz długotrwałego kontaktu.

WHO alarmuje: lekooporne bakterie coraz groźniejsze, a nowych terapii wciąż za mało
ZOBACZ KONIECZNIE WHO alarmuje: lekooporne bakterie coraz groźniejsze, a nowych terapii wciąż za mało

WHO monitoruje pasażerów w wielu krajach

Statek MV Hondius przewoził ponad 100 pasażerów z różnych państw, w tym z Europy oraz Stanów Zjednoczonych. Po wykryciu ogniska uruchomiono szeroko zakrojone działania związane ze śledzeniem kontaktów. Pasażerowie, którzy opuścili statek jeszcze przed zakończeniem rejsu, byli monitorowani przez służby epidemiologiczne po powrocie do swoich krajów.

WHO potwierdziła dotychczas osiem zakażeń powiązanych z rejsem oraz trzy zgony. Po śmierci Leo Schilperoorda jego żona Mirjam opuściła statek 24 kwietnia na wyspie Świętej Heleny. Następnie poleciała do Johannesburga w Republice Południowej Afryki. Jej stan gwałtownie się pogorszył. WHO poinformowała:

Jej stan pogorszył się 25 kwietnia podczas lotu do Johannesburga w Republice Południowej Afryki.

Kobieta zmarła dzień później.

Nipah – nowe zakażenia śmiertelnym wirusem w Azji. Czy grozi nam kolejna pandemia?
ZOBACZ KONIECZNIE Nipah – nowe zakażenia śmiertelnym wirusem w Azji. Czy grozi nam kolejna pandemia?

WHO uspokaja mieszkańców Teneryfy

W związku z dopłynięciem MV Hondius do Teneryfy Dyrektor Generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus opublikował specjalny komunikat skierowany bezpośrednio do mieszkańców wyspy. W swoim wystąpieniu podkreślał, że obecna sytuacja nie przypomina pandemii COVID-19. Napisał:

Ale chcę, żebyście usłyszeli mnie jasno: to nie jest kolejny COVID. Szef WHO zaznaczył również: Obecne zagrożenie dla zdrowia publicznego ze strony hantawirusa pozostaje niskie.

Według WHO pasażerowie byli izolowani oraz transportowani w szczelnie zabezpieczonych warunkach, z wykorzystaniem specjalnego korytarza bezpieczeństwa prowadzącego z portu Granadilla.

WHO uruchamia nowe narzędzie do kalkulacji kosztów genomiki. Celem lepsze przygotowanie na epidemie
ZOBACZ KONIECZNIE WHO uruchamia nowe narzędzie do kalkulacji kosztów genomiki. Celem lepsze przygotowanie na epidemie

Eksperci: pandemia jest mało prawdopodobna

Pomimo śmiertelności szczepu Andes eksperci epidemiologii podkreślają, że wirus ma ograniczoną zdolność transmisji między ludźmi. Amesh Adalja z Johns Hopkins powiedział:

Potencjał pandemii to przede wszystkim kwestia architektury transmisji, a nie śmiertelności.

Z kolei epidemiolog z Harvardu Bill Hanage zaznaczył:

Nie liczy się śmiertelność… liczy się zdolność do przenoszenia wirusa między ludźmi.

Podobną opinię przedstawił Marc Lipsitch ze Stanfordu:

Bardzo trudno jest przenieść chorobę z jednej osoby na drugą.

Eksperci wskazują, że wysoka śmiertelność połączona z niską zakaźnością zwykle ogranicza możliwość rozwoju globalnej pandemii.

Wirusy pandemiczne mogą przenosić się na ludzi bez wcześniejszej adaptacji – badanie z UC San Diego
ZOBACZ KONIECZNIE Wirusy pandemiczne mogą przenosić się na ludzi bez wcześniejszej adaptacji – badanie z UC San Diego

Hantawirusy pozostają jednak poważnym zagrożeniem

Mimo uspokajających ocen WHO przypadki na MV Hondius pokazują, że zoonozy nadal stanowią realne wyzwanie dla zdrowia publicznego. Globalizacja, intensywne podróże międzynarodowe oraz turystyka ekspedycyjna zwiększają ryzyko szybkiego przemieszczania się rzadkich patogenów pomiędzy krajami i kontynentami.

Epidemia na MV Hondius stała się jednocześnie przykładem tego, jak lokalne zakażenie związane z ekspozycją środowiskową może w krótkim czasie uruchomić wielonarodową reakcję epidemiologiczną.

Główne wnioski

  1. Za „pacjenta zero” epidemii na statku MV Hondius uznano 70-letniego holenderskiego ornitologa Leo Schilperoorda, który prawdopodobnie zakaził się w Argentynie.
  2. Źródłem zakażenia mogły być odchody zakażonych szczurów ryżowych na wysypisku śmieci w pobliżu Ushuaia w Patagonii.
  3. Epidemię wywołał szczep Andes hantawirusa, jeden z nielicznych zdolnych do ograniczonego przenoszenia między ludźmi.
  4. WHO potwierdziła co najmniej osiem zakażeń i trzy zgony związane z rejsem MV Hondius, jednak eksperci oceniają ryzyko pandemii jako niskie.

Źródło:

  • opracowanie własne, WHO, Onet, Newsweek

Śledź najważniejsze informacje medyczne.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Katarzyna Fodrowska
Katarzyna Fodrowska
Redaktorka i Content Manager z 10-letnim doświadczeniem w marketingu internetowym, specjalizująca się w tworzeniu treści dla sektora medycznego, farmaceutycznego i biotech. Od lat śledzi najnowsze badania, przełomowe terapie, rozwiązania AI w diagnostyce oraz cyfryzację opieki zdrowotnej. Prywatnie pasjonatka nauk przyrodniczych, literatury, podróży i długich spacerów.

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Newsletter medyczny

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości