Strona głównaBadania“Wątroba na chipie” zwiększa wiarygodność testów bezpieczeństwa leków

“Wątroba na chipie” zwiększa wiarygodność testów bezpieczeństwa leków

Aktualizacja 25-02-2026 06:11

Opracowanie nowego leku to proces trwający często kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Jednym z najtrudniejszych etapów pozostaje ocena bezpieczeństwa – szczególnie w kontekście toksyczności dla wątroby. Nowe badanie opublikowane w ACS Pharmacology & Translational Science wskazuje, że technologia „wątroby na chipie” może istotnie poprawić predykcyjność testów przedklinicznych i ograniczyć ryzyko niepowodzeń na późnych etapach rozwoju leków.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Dlaczego klasyczne modele in vitro i badania na zwierzętach nie zawsze przewidują toksyczność leków u ludzi oraz jakie ma to konsekwencje dla rozwoju terapii.
  • Na czym polega technologia „wątroby na chipie” (PhysioMimix LC12) i w jaki sposób odtwarza kluczowe funkcje ludzkiej wątroby.
  • Jak 14-dniowa stabilna hodowla komórek w systemie LC12 umożliwia wykrywanie opóźnionych i kumulujących się uszkodzeń wątroby.
  • Jakie są ograniczenia technologii organ-on-a-chip oraz jakie warunki muszą zostać spełnione, aby mogła być szeroko akceptowana przez regulatorów.

Dlaczego wątroba jest kluczowa w testach bezpieczeństwa leków?

Wątroba odpowiada za metabolizm większości substancji farmakologicznych oraz neutralizację toksyn. To właśnie w tym narządzie dochodzi do biotransformacji leków, co może prowadzić do powstawania reaktywnych metabolitów i uszkodzeń komórkowych. Polekowe uszkodzenie wątroby (ang. drug-induced liver injury, DILI) stanowi jedną z najczęstszych przyczyn:

  • przerwania badań klinicznych,
  • wycofania leku z rynku,
  • ograniczeń rejestracyjnych.

Tradycyjne modele – hodowle komórkowe w szalce Petriego oraz badania na zwierzętach – mają istotne ograniczenia. Różnice anatomiczne i fizjologiczne między gatunkami sprawiają, że wyniki badań przedklinicznych nie zawsze przekładają się na bezpieczeństwo u ludzi.

Chiny: miniaturowa macica na chipie pozwala analizować wczesne etapy ciąży u ludzi
ZOBACZ KONIECZNIE Chiny: miniaturowa macica na chipie pozwala analizować wczesne etapy ciąży u ludzi

„Wątroba na chipie” – czym jest system PhysioMimix LC12?

W odpowiedzi na niedoskonałości klasycznych metod rozwijane są systemy mikrofizjologiczne (MPS, microphysiological systems), określane jako technologie „organ-on-a-chip”. Jednym z takich rozwiązań jest PhysioMimix LC12 – urządzenie opracowane przez brytyjską firmę CN Bio. Badanie przeprowadził dr Chander Negi z Texas A&M University pod nadzorem prof. Ivana Rusyna, we współpracy z konsorcjum TEX-VAL (Texas A&M Tissue Chip Validation). Jak wyjaśnił Negi:

Platforma LC12 zawiera 12 niezależnych dołków hodowlanych i została zaprojektowana tak, aby odtworzyć kluczowe cechy wątroby, w tym interakcje międzykomórkowe i ciągły przepływ składników odżywczych, dzięki czemu komórki wątroby zachowują się bardziej podobnie do tego, jak zachowują się in vivo (w żywym organizmie).

System wykorzystuje pierwotne komórki wątroby ludzi, małp, szczurów i psów, umożliwiając analizę międzygatunkowych różnic w toksyczności leków – co od lat stanowi wyzwanie w badaniach przedklinicznych.

Naukowcy stworzyli pierwsze oddychajace płuco na chipie z komórek jednego dawcy
ZOBACZ KONIECZNIE Naukowcy stworzyli pierwsze oddychajace płuco na chipie z komórek jednego dawcy

Wyniki badania: większa predykcyjność i zgodność z danymi klinicznymi

Naukowcy przetestowali trzy leki o znanych różnicach w toksyczności między gatunkami. W modelu LC12 zaobserwowano:

  • bardziej spójne i silne reakcje biologiczne,
  • lepsze odwzorowanie toksyczności specyficznej dla danego gatunku,
  • większą zgodność z rzeczywistymi danymi in vivo.

Jak podkreślił Negi:

Co ważne, model wątroby na chipie dokładniej odzwierciedlał znane toksyczności specyficzne dla danego gatunku.

Szczególnie istotną zaletą systemu okazała się możliwość długoterminowej hodowli komórek – nawet do 14 dni – przy zachowaniu ich żywotności, aktywności metabolicznej oraz ekspresji genów charakterystycznych dla wątroby.

Jedną z najważniejszych zalet LC12 była jego zdolność do wspierania długoterminowej hodowli komórek wątroby , które zachowywały żywotność i aktywność metaboliczną do 14 dni, przy lepszym zachowaniu ekspresji genów specyficznych dla wątroby.

Ta cecha ma kluczowe znaczenie dla wykrywania opóźnionych i kumulujących się uszkodzeń wątroby – zjawisk często pomijanych w krótkoterminowych testach in vitro. Dodatkowo, większa objętość systemu umożliwia wielokrotne pobieranie próbek z tego samego chipu, co pozwala na analizę zależności między ekspozycją na lek, a narastającą toksycznością.

Nowy lek na otyłość Novo Nordisk i United Laboratories wykazał utratę wagi na poziomie 19,7%
ZOBACZ KONIECZNIE Nowy lek na otyłość Novo Nordisk i United Laboratories wykazał utratę wagi na poziomie 19,7%

Ograniczenia technologii „organ-on-a-chip”

Pomimo obiecujących wyników, system LC12 nie jest wolny od ograniczeń. Po pierwsze – przepustowość. Choć urządzenie pozwala analizować więcej próbek niż wiele innych technologii organ-on-a-chip, nie jest przeznaczone do badań przesiewowych na bardzo dużą skalę. Po drugie – koszt. Jak zauważył Negi:

System jest droższy niż konwencjonalne modele hodowli komórkowej (w szalce); jednak zwiększona dokładność i znaczenie dla ludzi mogą uzasadniać tę inwestycję poprzez zmniejszenie liczby niepowodzeń w późnych fazach badań nad lekami.

Dodatkowym wyzwaniem pozostaje brak możliwości obrazowania komórek w czasie rzeczywistym oraz niepełne odwzorowanie złożoności ludzkich tkanek. Jak wskazał prof. Rusyn:

Oprócz kosztów i wydajności, wszystkie urządzenia typu „organ-on-a-chip” nie osiągnęły jeszcze pełnej złożoności ludzkich tkanek.

W szczególności konieczne jest uwzględnienie komponentu immunologicznego oraz zmienności osobniczej, co stanowi kolejny etap rozwoju inżynierii biomedycznej.

Naukowców z Yale: Agoniści receptora GLP-1 mogą chronić wątrobę przed skutkami alkoholu
ZOBACZ KONIECZNIE Naukowców z Yale: Agoniści receptora GLP-1 mogą chronić wątrobę przed skutkami alkoholu

Kierunki dalszych badań: integracja z analizą molekularną

Zespół planuje rozszerzyć walidację systemu o kolejne substancje, zwłaszcza te wywołujące złożoną i opóźnioną toksyczność. Równolegle prowadzone są prace nad integracją technologii „wątroby na chipie” z:

  • analizą ekspresji genów,
  • proteomiką,
  • badaniami metabolomicznymi.

Takie podejście umożliwi powiązanie zmian molekularnych z funkcjonalnymi zaburzeniami wątroby oraz stworzenie bardziej predykcyjnych, mechanistycznych i potencjalnie spersonalizowanych modeli oceny bezpieczeństwa leków. Negi podsumował:

Chociaż nadal potrzebne są dalsze badania i ocena regulacyjna, to badanie stanowi ważny krok w kierunku bardziej predykcyjnych, istotnych dla ludzi testów leków.

Naukowcy z MIT opracowali samowszczepialne chipy do bezpiecznego leczenia chorób mózgu
ZOBACZ KONIECZNIE Naukowcy z MIT opracowali samowszczepialne chipy do bezpiecznego leczenia chorób mózgu

Znaczenie dla przemysłu farmaceutycznego i regulatorów

Jeżeli technologie takie jak PhysioMimix LC12 zostaną odpowiednio zwalidowane i ustandaryzowane, mogą:

  • zmniejszyć liczbę niepowodzeń w fazach klinicznych,
  • ograniczyć wykorzystanie zwierząt w badaniach,
  • przyspieszyć proces rejestracyjny,
  • poprawić bezpieczeństwo pacjentów.

Co więcej, integracja systemów MPS z narzędziami analizy molekularnej może stanowić fundament dla przyszłych, bardziej spersonalizowanych testów przedklinicznych.

Główne wnioski

  1. PhysioMimix LC12 – system „wątroby na chipie” – lepiej odzwierciedla toksyczność specyficzną dla gatunku niż konwencjonalne modele komórkowe in vitro.
  2. Urządzenie umożliwia utrzymanie żywotności i aktywności metabolicznej komórek wątroby do 14 dni, co zwiększa szanse wykrycia opóźnionych uszkodzeń polekowych (DILI).
  3. Model pozwala na wielokrotne pobieranie próbek i analizę zależności dawka–toksyczność, co poprawia ocenę bezpieczeństwa na etapie przedklinicznym.
  4. Mimo wyższych kosztów i ograniczonej przepustowości, technologia może zmniejszyć liczbę niepowodzeń w późnych fazach badań klinicznych oraz zwiększyć wiarygodność danych dla organów regulacyjnych.

Źródło:

  • https://pubs.acs.org/doi/10.1021/acsptsci.5c00554
  • Texas A&M University

Śledź najważniejsze informacje medyczne.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Katarzyna Fodrowska
Katarzyna Fodrowska
Redaktorka i Content Manager z 10-letnim doświadczeniem w marketingu internetowym, specjalizująca się w tworzeniu treści dla sektora medycznego, farmaceutycznego i biotech. Od lat śledzi najnowsze badania, przełomowe terapie, rozwiązania AI w diagnostyce oraz cyfryzację opieki zdrowotnej. Prywatnie pasjonatka nauk przyrodniczych, literatury, podróży i długich spacerów.

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Newsletter medyczny

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości