ReklamaWsparcie przy grancie POZ
Strona głównaSpecjalizacje medyczneToruń żegna Pawła Drojeckiego – wybitnego chirurga i cenionego lekarza

Toruń żegna Pawła Drojeckiego – wybitnego chirurga i cenionego lekarza

Aktualizacja 01-07-2025 16:59

Dr Paweł Drojecki był jednym z najwybitniejszych toruńskich chirurgów naczyniowych – przez 17 lat ratował życie pacjentów, wykonując skomplikowane operacje i pomagając ofiarom wypadków. Choć sam przez lata niósł pomoc innym, nie zdołał wygrać najtrudniejszej walki – z nieuleczalnym stwardnieniem zanikowym bocznym. Zmarł 28 czerwca w wieku 49 lat, pozostawiając po sobie ogromną pustkę i głęboki szacunek środowiska medycznego oraz pacjentów, którym oddał serce i umiejętności.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Kim był dr Paweł Drojecki i jaką rolę odgrywał w toruńskim środowisku medycznym.
  • Na jaką chorobę zachorował i w jaki sposób przebiegała jego walka z SLA.
  • Jakie wsparcie otrzymał od mieszkańców Torunia i środowiska medycznego.
  • Kiedy i gdzie odbędzie się uroczystość pogrzebowa oraz jaki charakter będzie miało pożegnanie.

Wyjątkowy lekarz, który poświęcił życie ratowaniu innych

28 czerwca Toruń pożegnał jednego z najwybitniejszych lekarzy swojego pokolenia. Paweł Drojecki, specjalista chirurgii naczyniowej, przez lata związany z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Toruniu oraz Collegium Medicum UMK, zmarł po wieloletniej walce z nieuleczalną chorobą. Miał 49 lat.

Był lekarzem z powołania – cichym bohaterem szpitalnych sal operacyjnych, który dla wielu pacjentów był ostatnią nadzieją. Operował tętniaki aorty, leczył ostre niedokrwienia kończyn, pomagał ofiarom wypadków. Przez 17 lat swojej kariery zoperował tysiące pacjentów, a jego wiedza, doświadczenie i spokój budziły szacunek zarówno wśród pacjentów, jak i współpracowników.

Diagnoza, która zmieniła wszystko

W 2019 roku Paweł Drojecki dowiedział się, że choruje na stwardnienie zanikowe boczne (SLA). Diagnoza brzmiała jak wyrok. Zaczęło się od niewinnych objawów – drętwienia dłoni, trudności w precyzyjnych ruchach. Szybko okazało się, że to objawy groźnej, postępującej choroby neurodegeneracyjnej, która prowadzi do stopniowego paraliżu, utraty głosu i możliwości samodzielnego oddychania.

Jak relacjonowali jego bliscy:

Paweł ma dopiero 43 lata, nie podejrzewał u siebie poważnej choroby, zresztą lekarze często, lecząc innych, zapominają o sobie.

Wykonując samodzielnie pierwsze badania, Paweł próbował zrozumieć, co się dzieje. EMG potwierdziło najgorsze podejrzenia. Z każdym miesiącem choroba odbierała mu kolejne funkcje życiowe – ręce, nogi, głos, aż w końcu także oddech.

Roboty chirurgiczne MP1000 w Polsce. Synektik odpowiada na nowe wyzwania
ZOBACZ KONIECZNIE Roboty chirurgiczne MP1000 w Polsce. Synektik odpowiada na nowe wyzwania

Cały Toruń w jednej sprawie – pomoc dla Pawła

Historia lekarza poruszyła mieszkańców Torunia i środowisko medyczne. W całym regionie zorganizowano zbiórki i wydarzenia charytatywne, by wesprzeć eksperymentalną terapię za granicą. Koncert „Moc dla Pawła” w Arenie Toruń zgromadził tłumy. Wsparcie płynęło z każdej strony – od pacjentów, kolegów z pracy, przyjaciół, uczelni i osób, które znały Pawła tylko z opowieści.

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu społeczności lekarz przez lata toczył nierówną walkę z chorobą, zachowując przy tym trzeźwy umysł i niezłomnego ducha. Do końca był świadomy, otoczony troską i wsparciem bliskich.

Ministerstwo Zdrowia wydało pozytywną decyzję na budowę nowego szpitala w Gliwicach za 2 mld zł
ZOBACZ KONIECZNIE Ministerstwo Zdrowia wydało pozytywną decyzję na budowę nowego szpitala w Gliwicach za 2 mld zł

Odszedł w spokoju

Paweł Drojecki zmarł we śnie 28 czerwca. Odszedł spokojnie, po ośmiu latach zmagań z chorobą. Miał 49 lat.

Rodzina poinformowała o śmierci słowami pełnymi wzruszenia i ulgi:

Mimo ośmiu lat strasznej choroby, porażenia 4-kończynowego, respiratora i tego wszystkiego, co się z tym wiąże, do końca zachował całkowicie trzeźwy umysł. Odpoczynek należał mu się jak nikomu innemu. Więc trzeba się cieszyć, że wreszcie jest gdzieś tam, gdzie nie ma cierpienia.

Pogrzeb lekarza odbędzie się w środę, 2 lipca, o godzinie 15:00 na cmentarzu w Kaszczorku. Uroczystość będzie miała charakter świecki.

Pamięć o lekarzu, który ratował życie

Śmierć Pawła Drojeckiego to ogromna strata nie tylko dla toruńskiej medycyny, ale również dla całej lokalnej społeczności. Pozostanie w pamięci jako człowiek o wielkim sercu, skromny i oddany służbie drugiemu człowiekowi. Jego historia przypomina, że nawet ci, którzy ratują życie innych, mogą sami stanąć wobec bezlitosnej choroby – i że warto wtedy być razem.

Główne wnioski

  1. Dr Paweł Drojecki był cenionym chirurgiem naczyniowym z Torunia, przez 17 lat ratował życie pacjentów w szpitalu na Bielanach i współpracował z Collegium Medicum UMK.
  2. W 2019 roku zdiagnozowano u niego stwardnienie zanikowe boczne (SLA), chorobę prowadzącą do całkowitego paraliżu i utraty funkcji życiowych.
  3. Społeczność Torunia zorganizowała szeroką akcję pomocy, w tym koncert charytatywny i zbiórkę na eksperymentalną terapię za granicą.
  4. Paweł Drojecki zmarł 28 czerwca 2025 roku we śnie, w wieku 49 lat. Pogrzeb odbędzie się 2 lipca na cmentarzu w Kaszczorku i będzie miał charakter świecki.

Źródło:

  • Fundacja KALIPSO
  • Radio Gra
  • Polskie Radio PiK
  • ototoruń.pl

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.
Najważniejsze dziś

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności