Szpitale powiatowe przygotowują się do ogólnopolskiego protestu, który ma zwrócić uwagę na pogarszającą się sytuację finansową i organizacyjną placówek. Jak wynika ze stanowiska Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych z 16 kwietnia 2026 r., działania protestacyjne mają być odpowiedzią na brak systemowych decyzji i narastające problemy z finansowaniem świadczeń. W tle są miliardowe straty, rosnące zadłużenie i ryzyko ograniczenia dostępu do diagnostyki.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są przyczyny protestu szpitali powiatowych w Polsce.
- Jakie zmiany w finansowaniu budzą największe obawy placówek.
- Jak ograniczenia nadwykonań wpływają na diagnostykę i kolejki.
- Jakie postulaty zgłasza OZPSP wobec systemu ochrony zdrowia.
Ogłoszono protest szpitali powiatowych
Jak informuje OZPSP, w szpitalach powiatowych zaplanowano „Czarny tydzień”. Z przekazanych przez środowisko informacji wynika, że protest odbędzie się w dniach 20–24 kwietnia 2026 r. pod hasłem „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie”.
Akcja została zapowiedziana jako forma sprzeciwu wobec obecnego modelu finansowania i decyzji wpływających na funkcjonowanie placówek. Jak wskazano w komunikatach, protest ma charakter systemowy i dotyczy nie tylko bieżących rozliczeń, ale także kierunku zmian w ochronie zdrowia.
Jednocześnie środowisko podkreśla, że działania są prowadzone w interesie pacjentów – „protestujemy, bo walczymy o pacjenta”.
Miliardy strat i narastające zadłużenie
Jak czytamy w stanowisku OZPSP, „obecna polityka finansowania ochrony zdrowia doprowadza nasze placówki do załamania i realnie zagraża bezpieczeństwu pacjentów”. Organizacja podkreśla, że zdecydowana większość szpitali powiatowych kończy rok ze stratą, a skumulowane wyniki w skali kraju sięgają miliardów złotych.
Równolegle rośnie poziom zadłużenia. W wielu placówkach zobowiązania wymagalne również liczone są w miliardach, a w części szpitali przekraczają wartość aktywów. Oznacza to ryzyko utraty płynności finansowej i konieczność bieżącego zarządzania wydatkami między wynagrodzeniami, mediami a utrzymaniem działalności medycznej.
Ograniczenia finansowania i nowe zapowiedzi NFZ
Szczególne obawy środowiska budzą zapowiedzi dotyczące ograniczenia finansowania ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji. OZPSP wskazuje także na planowane zmiany w zasadach rozliczania badań diagnostycznych, takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, gastroskopia czy kolonoskopia.
Dodatkowym problemem mogą być planowane zmiany dotyczące współczynników korygujących 1,07 i 1,06 dla szpitali I i II stopnia PSZ. Ich ewentualne obniżenie lub likwidacja – jak oceniają przedstawiciele szpitali – jeszcze bardziej pogłębi niedofinansowanie.
Diagnostyka poniżej kosztów i ryzyko kolejek
Jednym z kluczowych wątków stanowiska jest sposób finansowania badań diagnostycznych po wyczerpaniu limitów kontraktowych. OZPSP wskazuje wprost:
Po wyczerpaniu kontraktu każde badanie jest wykonywane poniżej realnego kosztu, więc szpital do niego dopłaca.
W efekcie placówki ograniczają wykonywanie badań ponad limit, ponieważ każde kolejne świadczenie generuje stratę. Organizacja zwraca uwagę, że taka sytuacja może bezpośrednio przełożyć się na dostępność diagnostyki.
Jak wskazano w stanowisku, ograniczenie finansowania nadwykonań oznacza powrót długich kolejek, opóźnienia w rozpoznaniu chorób oraz pogorszenie rokowania pacjentów. W części przypadków pacjenci będą kierowani do sektora prywatnego lub zmuszeni do wielomiesięcznego oczekiwania na badania wymagane pilnie z punktu widzenia medycznego.
Brak systemowych decyzji i strategii
OZPSP zwraca uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie jednego elementu systemu, ale ma charakter strukturalny. W ocenie organizacji brakuje spójnej strategii dla szpitali powiatowych, w tym decyzji dotyczących zakresu świadczeń realizowanych lokalnie oraz mechanizmów finansowania rosnących kosztów.
W stanowisku wskazano m.in. na brak realnych rozwiązań pokrywających ustawowe wzrosty wynagrodzeń, rosnące ceny energii oraz koszty materiałów medycznych. W efekcie zarządzanie placówkami odbywa się w krótkim horyzoncie czasowym, bez stabilnych podstaw finansowych.
Protest w imieniu pacjentów
Przedstawiciele szpitali podkreślają, że protest nie jest wymierzony przeciwko pacjentom, ale ma na celu zwrócenie uwagi na konsekwencje obecnego modelu finansowania.
Nie możemy zgodzić się na sytuację, w której o tym, czy pacjent zostanie zdiagnozowany na czas, decyduje nie wiedza lekarza, lecz limit w kontrakcie – napisano w stanowisku.
OZPSP domaga się rozliczenia wykonanych świadczeń, realnej wyceny badań diagnostycznych oraz rozpoczęcia dialogu na temat przyszłości szpitali powiatowych i całego systemu ochrony zdrowia.
Główne wnioski
- Szpitale powiatowe zaplanowały protest w dniach 20–24 kwietnia 2026 r. pod hasłem „Szpitalne łóżko poczeka, choroba nie”.
- Większość placówek kończy rok stratą, a łączne wyniki finansowe i zadłużenie sięgają miliardów złotych.
- Ograniczenie finansowania nadwykonań powoduje, że badania diagnostyczne wykonywane są poniżej kosztów.
- Ryzyko dla pacjentów rośnie – możliwe są dłuższe kolejki, opóźnienia diagnostyczne i większa presja na sektor prywatny.
Źródło:
- https://ozpsp.pl/stanowisko-ozpsp-z-dnia-16-kwietnia-2026-r-ws-protestu-szpitali-powiatowych-przeciwko-ograniczeniu-finansowania-oraz-pogarszajacej-sie-sytuacji-systemowej-szpitali-powiatowych.html


