Zespół stresu pourazowego związany z porodem może dotyczyć znacznie większej liczby kobiet, niż wskazują oficjalne rozpoznania. Naukowcy z University of East Anglia (UEA) ostrzegają, że PTSD rozwija się nawet u jednej na 20 kobiet po porodzie, jednak jego objawy mogą zostać przeoczone albo błędnie uznane m.in. za depresję poporodową. Problemem jest nie tylko trudność diagnostyczna, lecz także brak praktycznych narzędzi, które pomagałyby lekarzom rodzinnym identyfikować kobiety wymagające specjalistycznej pomocy.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego zespół stresu pourazowego związany z porodem może pozostawać niezdiagnozowany u tysięcy kobiet.
- Jakie objawy mogą wskazywać na PTSD po porodzie i dlaczego zaburzenie bywa mylone z depresją poporodową.
- Dlaczego lekarze rodzinni mają trudności z oceną traumy okołoporodowej podczas rutynowych wizyt po porodzie.
- Jakie zmiany w diagnostyce, szkoleniu personelu i ścieżkach kierowania pacjentek proponują naukowcy.
PTSD po porodzie może dotyczyć jednej na 20 kobiet
Zespół stresu pourazowego (post-traumatic stress disorder, PTSD) najczęściej kojarzony jest z doświadczeniem wojny, przemocy, katastrofy czy poważnego wypadku. Jednak zaburzenie może rozwinąć się również w następstwie doświadczeń związanych z ciążą i porodem. Naukowcy z University of East Anglia, City St George’s University of London i University of Birmingham zwracają uwagę, że problem traumy okołoporodowej może być poważnie niedoszacowany. Według przywoływanych przez nich danych PTSD rozwija się u około jednej na 20 kobiet po porodzie. W skali Wielkiej Brytanii oznacza to dziesiątki tysięcy matek.
Zaburzenie może wystąpić po traumatycznym przebiegu ciąży lub porodu, jednak – co istotne – nie jest ograniczone wyłącznie do porodów, podczas których wystąpiły poważne powikłania medyczne. PTSD może rozwinąć się również po porodzie uznawanym z klinicznego punktu widzenia za niepowikłany. To ważne z perspektywy diagnostycznej. Ocena ryzyka nie może więc opierać się wyłącznie na dokumentacji medycznej i wystąpieniu określonych komplikacji. Znaczenie ma również subiektywne doświadczenie kobiety, w tym poczucie zagrożenia, utraty kontroli czy bezradności.
Jak objawia się zespół stresu pourazowego związany z porodem?
Objawy PTSD po porodzie mogą obejmować między innymi retrospekcje związane z wydarzeniami podczas ciąży lub porodu, koszmary senne, nasilony lęk oraz uporczywe negatywne myśli. Charakterystyczne mogą być również zachowania polegające na unikaniu sytuacji przypominających traumatyczne wydarzenie. W przypadku traumy okołoporodowej ma to szczególne znaczenie, ponieważ jej konsekwencje mogą wpływać na późniejszy kontakt kobiety z systemem ochrony zdrowia.
Nieleczona trauma może zatem oddziaływać nie tylko na stan psychiczny pacjentki bezpośrednio po porodzie, ale również na jej zachowania zdrowotne oraz decyzje podejmowane podczas kolejnych ciąż.
Konsekwencje traumy mogą pojawić się podczas kolejnej ciąży
Autorzy analizy zwracają uwagę na dwa pozornie przeciwstawne wzorce zachowań. Część kobiet doświadcza tak silnego lęku, że wielokrotnie zwraca się do pracowników ochrony zdrowia w poszukiwaniu pomocy dla siebie lub dziecka. Inne pacjentki zaczynają natomiast unikać kontaktu z systemem ochrony zdrowia – także podczas kolejnej ciąży. Doświadczenie wcześniejszej traumy może również wpływać na wybór sposobu rozwiązania kolejnej ciąży. Niektóre kobiety mogą zabiegać o planowe cięcie cesarskie, ponieważ daje im ono większe poczucie kontroli nad sytuacją.
Inne mogą odrzucać zalecaną opiekę medyczną lub decydować się na poród w domu nawet w przypadku ciąży wysokiego ryzyka, aby ograniczyć prawdopodobieństwo ponownego zetknięcia się z interwencjami kojarzonymi z wcześniejszym traumatycznym doświadczeniem. Oznacza to, że konsekwencje nierozpoznanego PTSD mogą wykraczać daleko poza pierwsze tygodnie po porodzie i mieć znaczenie dla bezpieczeństwa przyszłej opieki położniczej.
Samobójstwo najczęstszą przyczyną śmierci kobiet w określonym okresie po ciąży
Autorzy publikacji umieszczają problem PTSD związanego z porodem w szerszym kontekście zdrowia psychicznego kobiet w okresie poporodowym. Według przywoływanych danych w latach 2021–2023 w Wielkiej Brytanii samobójstwo pozostawało najczęstszą przyczyną śmierci kobiet w okresie od sześciu tygodni do roku po zakończeniu ciąży.
Naukowcy określają takie zgony jako „wierzchołek góry lodowej”. Zwracają uwagę, że za najbardziej dramatycznymi konsekwencjami zaburzeń psychicznych znajduje się znacznie większa grupa kobiet, które zmagają się z poważnymi problemami, ale nie otrzymują odpowiedniej pomocy. Nie oznacza to, że PTSD po porodzie można bezpośrednio utożsamiać z ryzykiem samobójstwa. Dane pokazują jednak, jak istotne jest odpowiednio wczesne rozpoznawanie zaburzeń psychicznych występujących w okresie okołoporodowym i zapewnienie kobietom dostępu do właściwego rodzaju wsparcia.
PTSD może zostać pomylone z depresją poporodową
Jednym z kluczowych problemów opisanych przez badaczy jest możliwość błędnego rozpoznawania objawów PTSD jako depresji poporodowej. Dr Megan Foreman, główna badaczka i lekarz rodzinny z Norwich Medical School na University of East Anglia, zwraca uwagę na brak odpowiednich narzędzi dostępnych w podstawowej opiece zdrowotnej.
Największym problemem jest to, że lekarze rodzinni w zasadzie „diagnozują po omacku”, ponieważ nie dysponują informacjami ani narzędziami pozwalającymi na dokonanie właściwej oceny.
Ma to znaczenie również z punktu widzenia dalszego leczenia. Chociaż objawy różnych zaburzeń psychicznych występujących po porodzie mogą się częściowo nakładać, prawidłowa diagnoza jest niezbędna do dobrania odpowiedniego postępowania.
U niektórych kobiet błędnie diagnozuje się depresję poporodową, co może opóźniać dostęp do zalecanych terapii psychologicznych, które mogą okazać się najbardziej pomocne.
Autorzy podkreślają, że w przypadku PTSD istotną rolę odgrywają specjalistyczne interwencje psychologiczne. Zgodnie z wytycznymi NICE farmakoterapia przeciwdepresyjna nie jest zalecana jako leczenie pierwszego rzutu PTSD u większości pacjentów. Błędna diagnoza może więc oznaczać nie tylko brak właściwego rozpoznania, ale również opóźnienie dostępu do terapii ukierunkowanej na traumę.
Lekarze rodzinni nie mają wystarczających narzędzi do oceny PTSD po porodzie
Lekarz rodzinny może być jednym z pierwszych specjalistów, do których trafia kobieta doświadczająca objawów PTSD po porodzie. Jednocześnie podstawowa opieka zdrowotna stanowi ważną drogę kierowania pacjentek do specjalistycznej opieki psychiatrycznej i psychologicznej. Według autorów publikacji obecny system nie zapewnia jednak lekarzom rodzinnym wystarczającego wsparcia. W wytycznych National Institute for Health and Care Excellence (NICE) oraz NHS England uwzględniana jest trauma okołoporodowa, ale – jak wskazuje analiza – brakuje praktycznych zaleceń pozwalających lekarzom rodzinnym ocenić jej nasilenie, określić ryzyko oraz zdecydować, które pacjentki wymagają skierowania do specjalistycznego leczenia.
Dodatkowym problemem jest brak odpowiedniego przygotowania części personelu medycznego. Z analizy wynika, że wielu pracowników ochrony zdrowia nie ma wystarczającej pewności siebie ani kompetencji potrzebnych do wspierania kobiet z traumą okołoporodową. Na sytuację nakładają się ponadto ograniczenia organizacyjne podstawowej opieki zdrowotnej.
Lekarze rodzinni również zmagają się z rosnącą presją, niedoborami kadrowymi i ograniczoną liczbą terminów wizyt, mimo że są główną drogą do specjalistycznych usług zdrowia psychicznego dla młodych matek – powiedziała dr Foreman.
Wizyta 6–8 tygodni po porodzie może pomóc w wykrywaniu PTSD
Jednym z rozwiązań proponowanych przez naukowców jest opracowanie sprawdzonego narzędzia oceny, które lekarze rodzinni mogliby wykorzystywać podczas rutynowych kontroli odbywających się około sześciu–ośmiu tygodni po porodzie. Takie rozwiązanie mogłoby pomóc w bardziej systematycznym wychwytywaniu objawów PTSD i wskazywaniu kobiet wymagających pogłębionej diagnostyki lub specjalistycznej pomocy. Samo wprowadzenie dodatkowych pytań do rutynowej wizyty nie rozwiązuje jednak problemu. Badacze podkreślają, że sposób prowadzenia rozmowy ma zasadnicze znaczenie.
Wiele młodych matek przychodzi na wizyty kontrolne z noworodkami, często łącząc kontrolę własnego zdrowia z badaniem dziecka lub szczepieniami. Niektóre z nich mogą jeszcze nie czuć się na siłach, by rozmawiać o traumatycznym doświadczeniu porodu. Zadawanie niewłaściwych pytań w niewłaściwym momencie może sprawić, że kobieta poczuje się pozbawiona wsparcia lub ponownie doświadczy traumy.
Z tego względu ewentualne narzędzie przesiewowe powinno zostać zaprojektowane tak, aby nie sprowadzać oceny stanu psychicznego kobiety do mechanicznego zestawu pytań. Konieczne jest uwzględnienie gotowości pacjentki do rozmowy, warunków wizyty oraz zasad opieki uwzględniającej doświadczenie traumy.
Potrzebne są szkolenia i jasne ścieżki kierowania pacjentek
Zdaniem autorów samo zwiększenie wykrywalności PTSD nie wystarczy. Identyfikacja kobiet z możliwym zaburzeniem musi prowadzić do realnej możliwości otrzymania odpowiedniej pomocy. Dlatego przyszłe wytyczne powinny obejmować nie tylko zwalidowane narzędzia oceny, lecz również szkolenia dla lekarzy rodzinnych, zwiększanie świadomości dotyczącej traumy okołoporodowej oraz jasno określone ścieżki kierowania kobiet do specjalistycznych usług. Istotne jest również opracowywanie takich rozwiązań wspólnie z kobietami, które doświadczyły traumy związanej z ciążą lub porodem. Może to pomóc stworzyć model oceny, który będzie jednocześnie użyteczny klinicznie i akceptowalny dla pacjentek.
Lekarze rodzinni mają wyjątkową pozycję, jeśli chodzi o dostrzeganie sygnałów ostrzegawczych – powiedział dr Foreman. Jednak bez lepszych dowodów naukowych i praktycznych narzędzi wiele matek z zespołem stresu pourazowego (PTSD) związanym z porodem ryzykuje, że zostaną pozostawione same sobie, bez niezbędnego wsparcia.
Główne wnioski
- PTSD może rozwinąć się u jednej na 20 kobiet po porodzie, co w skali Wielkiej Brytanii oznacza dziesiątki tysięcy potencjalnych przypadków.
- Zespół stresu pourazowego związany z porodem może zostać przeoczony lub błędnie rozpoznany jako depresja poporodowa, co może opóźniać dostęp do odpowiednich terapii psychologicznych.
- Według badaczy lekarzom rodzinnym brakuje praktycznych narzędzi i szczegółowych wytycznych umożliwiających ocenę nasilenia traumy, ryzyka oraz potrzeby skierowania kobiety do specjalistycznej opieki.
- Naukowcy postulują opracowanie zwalidowanego narzędzia oceny PTSD do wykorzystania m.in. podczas kontroli 6–8 tygodni po porodzie, a także lepsze szkolenie lekarzy i stworzenie jasnych ścieżek kierowania pacjentek do specjalistów.
Źródło:
- https://bjgp.org/content/76/770/426
- University of East Anglia



