Niewłaściwe stosowanie antybiotyków pozostaje jednym z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego na świecie. Najnowsze badanie opublikowane na łamach The Lancet Public Health, obejmujące dane z 186 krajów, pokazuje, że większość państw stosuje zbyt wiele silnych antybiotyków, jednocześnie nie zapewniając odpowiedniego dostępu do leków pacjentom z najcięższymi zakażeniami. Wyniki wskazują, że problem dotyczy zarówno krajów o wysokich, jak i niskich dochodach, choć jego charakter różni się w zależności od regionu.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dowiesz się, dlaczego niemal wszystkie kraje nadużywają antybiotyków z grupy Watch i jakie może to mieć konsekwencje dla narastania antybiotykooporności.
- Poznasz założenia systemu AWaRe opracowanego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) oraz rolę poszczególnych grup antybiotyków.
- Zrozumiesz, jakie wnioski przyniosło badanie opublikowane w „The Lancet Public Health”, obejmujące analizę stosowania antybiotyków w 186 krajach.
- Dowiesz się, dlaczego eksperci apelują o zmianę krajowych polityk antybiotykowych i lepsze dopasowanie leczenia do lokalnych potrzeb zdrowotnych.
Naukowcy opracowali model optymalnego stosowania antybiotyków
Dotychczas nie istniało narzędzie pozwalające określić, jaka struktura stosowania antybiotyków jest optymalna dla poszczególnych państw. Aby wypełnić tę lukę, badacze opracowali model uwzględniający lokalne warunki epidemiologiczne oraz możliwości systemów ochrony zdrowia. Analiza objęła 186 krajów, które pogrupowano według podobnych cech, takich jak:
- poziom ubóstwa,
- częstość występowania chorób zakaźnych,
- skala oporności na antybiotyki,
- wydolność systemu ochrony zdrowia.
W każdej grupie jako punkt odniesienia wykorzystano kraje charakteryzujące się najniższym zużyciem antybiotyków przy jednoczesnym niskim poziomie zgonów związanych z zakażeniami. Pozwoliło to oszacować, jak powinno wyglądać racjonalne stosowanie antybiotyków w podobnych warunkach.
System AWaRe – jak WHO klasyfikuje antybiotyki?
Podstawą analizy był opracowany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) system klasyfikacji AWaRe, który dzieli antybiotyki na trzy grupy.
Antybiotyki Access
To leki pierwszego wyboru stosowane w leczeniu najczęstszych zakażeń bakteryjnych. Należy do nich m.in. amoksycylina. WHO zaleca, aby właśnie ta grupa stanowiła podstawę terapii w większości przypadków.
Antybiotyki Watch
Są to silniejsze preparaty, które powinny być stosowane wyłącznie wtedy, gdy leczenie lekami pierwszego rzutu okazuje się nieskuteczne lub gdy istnieją konkretne wskazania kliniczne. Ich nadużywanie znacząco zwiększa ryzyko rozwoju oporności bakterii na antybiotyki.
Antybiotyki Reserve
To leki ostatniej szansy, przeznaczone do leczenia najgroźniejszych zakażeń wywołanych przez bakterie wielolekooporne. Ich dostępność ma kluczowe znaczenie dla ratowania życia pacjentów z ciężkimi zakażeniami.
ONZ wyznaczyła cel na 2030 rok
W 2024 roku państwa członkowskie Organizacji Narodów Zjednoczonych uzgodniły, że do 2030 roku co najmniej 70% światowego zużycia antybiotyków powinno pochodzić z grupy Access. Nowe badanie pokazuje, że osiągnięcie tego celu jest możliwe.
Naukowcy oszacowali, że w 2019 roku na świecie potrzebnych było około 43 miliardów kuracji antybiotykowych, czyli średnio jedna kuracja na jednego mieszkańca rocznie. Według modelu aż 77% wszystkich terapii powinny stanowić właśnie antybiotyki z grupy Access, co oznacza, że globalny cel wyznaczony przez ONZ jest realistyczny.
Prawie wszystkie kraje nadużywają antybiotyków Watch
Najbardziej niepokojące wyniki pojawiły się po porównaniu modelowych szacunków z rzeczywistymi danymi dotyczącymi 67 krajów, dla których dostępne były szczegółowe informacje o stosowaniu antybiotyków. Badacze ustalili, że:
- niemal 75% krajów stosowało łącznie więcej antybiotyków, niż było to konieczne,
- aż 99% państw nadużywało antybiotyków z grupy Watch,
- ponad 60% krajów nadal stosowało antybiotyki, których WHO nie zaleca już przepisywać.
Autorzy podkreślają, że właśnie antybiotyki Watch w największym stopniu przyczyniają się do narastania zjawiska antybiotykooporności, jeśli są stosowane niezgodnie z zaleceniami.
Problem dotyczy również zbyt małego dostępu do odpowiednich leków
Badanie pokazuje, że wyzwaniem nie jest wyłącznie nadmierne przepisywanie antybiotyków. Równie poważnym problemem pozostaje niewystarczający dostęp do odpowiednich preparatów u pacjentów z najcięższymi zakażeniami.
Analiza wykazała, że ponad połowa krajów i terytoriów nie stosowała wystarczającej ilości antybiotyków z grupy Reserve. Może to oznaczać, że część pacjentów z zagrażającymi życiu zakażeniami wywołanymi przez bakterie oporne na wiele leków nie otrzymuje terapii, która mogłaby zwiększyć ich szanse na przeżycie.
Kraje o niższych dochodach mają inne potrzeby niż państwa rozwinięte
Autorzy zwracają uwagę na istotne nierówności w światowej polityce antybiotykowej. Kraje o niskich i średnich dochodach:
- częściej zmagają się z wysokim obciążeniem chorobami zakaźnymi,
- mają większy problem z antybiotykoopornością,
- potrzebują proporcjonalnie większego dostępu do antybiotyków Watch i Reserve.
Paradoksalnie to właśnie państwa o wyższych dochodach wykorzystują obecnie najwięcej antybiotyków należących do tych grup. Zdaniem autorów oznacza to, że globalna dystrybucja antybiotyków nie odpowiada rzeczywistym potrzebom epidemiologicznym.
Nowe narzędzie może pomóc tworzyć krajowe strategie antybiotykowe
Opracowany model może stać się praktycznym narzędziem dla decydentów odpowiedzialnych za politykę lekową. Pozwala on ocenić, czy struktura stosowania antybiotyków w danym kraju odpowiada lokalnym potrzebom zdrowotnym oraz wskazać obszary wymagające zmian. Autorzy apelują o wdrażanie krajowych strategii, które będą jednocześnie:
- ograniczać niepotrzebne przepisywanie antybiotyków,
- poprawiać dostęp do leków dla pacjentów wymagających leczenia,
- zmniejszać ryzyko rozwoju antybiotykooporności,
- wspierać racjonalną antybiotykoterapię zgodną z zaleceniami WHO.
Antybiotykooporność pozostaje jednym z największych wyzwań zdrowia publicznego
Eksperci od lat podkreślają, że narastająca oporność bakterii na antybiotyki może w najbliższych dekadach stać się jednym z najpoważniejszych problemów współczesnej medycyny. Każde niepotrzebne zastosowanie antybiotyku zwiększa presję selekcyjną sprzyjającą rozwojowi szczepów opornych. Jednocześnie brak dostępu do odpowiednich leków u pacjentów z ciężkimi zakażeniami może prowadzić do wzrostu liczby zgonów.
Wyniki najnowszego badania pokazują, że skuteczna walka z antybiotykoopornością wymaga nie tylko ograniczenia nadmiernego stosowania silnych antybiotyków, lecz także lepszego dopasowania terapii do rzeczywistych potrzeb zdrowotnych poszczególnych krajów.
Główne wnioski
- Badanie opublikowane w „The Lancet Public Health” wykazało, że niemal 99% krajów nadużywa antybiotyków z grupy Watch, które najbardziej sprzyjają rozwojowi antybiotykooporności.
- Naukowcy oszacowali, że w 2019 roku na świecie potrzebnych było około 43 miliardów kuracji antybiotykowych, z czego 77% powinny stanowić antybiotyki z grupy Access, czyli więcej niż zakłada cel ONZ wynoszący 70% do 2030 roku.
- Ponad połowa analizowanych krajów i terytoriów stosowała zbyt mało antybiotyków z grupy Reserve, co może ograniczać skuteczne leczenie pacjentów z najcięższymi zakażeniami lekoopornymi.
- Autorzy badania proponują nowe narzędzie do oceny racjonalnego stosowania antybiotyków, które może pomóc państwom ograniczyć nadużywanie leków, poprawić dostęp do odpowiednich terapii i skuteczniej przeciwdziałać antybiotykooporności.
Źródło:
- https://www.thelancet.com/journals/lanpub/article/PIIS2468-2667(26)00103-9/fulltext

