Strona głównaLeczeniePCOS to teraz PMOS. Ekspertka: potrzebne jest bardziej kompleksowe leczenie

PCOS to teraz PMOS. Ekspertka: potrzebne jest bardziej kompleksowe leczenie

DODAJ JAKO ŹRÓDŁO W GOOGLE
Dodaj Alert Medyczny do swoich preferowanych źródeł i łatwiej znajduj nasze najnowsze publikacje w Google.
Aktualizacja 17-08-2026 01:00

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) schorzenie znane dotychczas jako zespół policystycznych jajników (PCOS) dotyka szacunkowo 10–13% pacjentek w wieku rozrodczym, a nawet 70% spośród nich może pozostawać niezdiagnozowanych. W maju br. międzynarodowy zespół ekspertów opublikował na łamach czasopisma naukowego „The Lancet” artykuł, w którym zaproponował zmianę nazwy tej choroby na wieloendokrynny zespół metaboliczno-jajnikowy (PMOS). Dr n. med. Dorota Prządka-Rabaniuk przyznaje, że nowe nazewnictwo ma szansę przyczynić się do zwiększenia świadomości schorzenia, poprawy diagnostyki i bardziej kompleksowej opieki nad pacjentkami. 

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Dlaczego eksperci zaproponowali zmianę nazwy zespołu policystycznych jajników (PCOS) na wieloendokrynny zespół metaboliczno-jajnikowy (PMOS) i co ma podkreślać nowe określenie.
  • Jakie są kryteria rozpoznawania PMOS oraz najważniejsze objawy, które mogą różnić się między pacjentkami i nie zawsze obejmują obraz policystycznych jajników w USG.
  • Dlaczego PMOS to nie tylko problemy z płodnością oraz z jakimi zaburzeniami metabolicznymi i długoterminowymi konsekwencjami zdrowotnymi może się wiązać.
  • Dlaczego pacjentki z PMOS wymagają długoterminowego, interdyscyplinarnego monitorowania zdrowia oraz jaką rolę odgrywają profilaktyka, styl życia i badania kliniczne.

PCOS to teraz PMOS

Zaburzenia owulacji objawiające się nieregularnymi miesiączkami lub ich brakiem, obraz policystycznych jajników stwierdzony w badaniu ultrasonograficznym (USG), objawy kliniczne hiperandrogenizmu (np. nadmierne owłosienie, trądzik czy wypadanie włosów) lub podwyższony poziom tych hormonów we krwi stanowią składowe kryteriów rotterdamskich, według których, gdy u pacjentki występują co najmniej dwa z tych trzech objawów, lekarz może postawić diagnozę PMOS. Okazuje się jednak, że sprawa jest bardziej złożona.

U każdej pacjentki zestaw objawów PMOS może wyglądać inaczej. Czasami kobiety zgłaszają pojedyncze objawy różnym specjalistom, a inne całkiem bagatelizują. To jedna z przyczyn opóźnionej diagnostyki. Warto zauważyć również, że część pacjentek dotkniętych tym schorzeniem wcale nie ma w badaniu USG obrazu policystycznych jajników. Dotychczasowa nazwa choroby była więc nieprecyzyjna, bo skupiała się głównie na aspekcie płodności. Zaburzenia gospodarki hormonalnej i nieregularne miesiączki przyczyniające się do trudności z zajściem w ciążę są jednak tylko niektórymi z możliwych problemów, z którymi borykają się pacjentki dotknięte PMOS – komentuje ginekolożka, perinatolożka i seksuolożka kliniczna Dorota Prządka-Rabaniu.

PCOS zmienia nazwę. Eksperci proponują PMOS i nowe podejście do choroby
ZOBACZ KONIECZNIE PCOS zmienia nazwę. Eksperci proponują PMOS i nowe podejście do choroby

Problemy nie tylko z płodnością

Nowa nazwa pozwala także zwrócić uwagę na metaboliczne aspekty choroby, o których przy zespole policystycznych jajników (PCOS) niewiele się mówiło. Zagrożeń związanych z tą chorobą jest jednak więcej.

Konsekwencje zdrowotne PMOS wykraczają daleko poza problemy z płodnością. U tych pacjentek występuje także większe ryzyko chorób będących wynikiem przewlekle podwyższonego stężenia insuliny we krwi i innych zaburzeń metabolicznych, takich jak m.in. otyłość, cukrzyca, problemy sercowo-naczyniowe, rozrost endometrium i jego nowotwory czy też problemy natury psychicznej, jak depresja czy stany lękowe. Dlatego do tego schorzenia należy podchodzić interdyscyplinarnie, a w opiekę nad pacjentką często zaangażowani powinni być nie tylko ginekolodzy, ale także endokrynolodzy, dietetycy, diabetolodzy, dermatolodzy oraz specjaliści zdrowia psychicznego – mówi ekspertka.

Nowe podejście ma podkreślać znaczenie stałej opieki medycznej i corocznych kontroli.

Problem tkwi nie w samych objawach, ale w zaburzonych procesach metabolicznych. Dlatego pacjentki dotknięte PMOS wymagają długoterminowego monitorowania stanu zdrowia, a nie tylko zaleczania zgłaszanych dolegliwości. Sprawdzać powinno się m.in. poziom cholesterolu oraz insuliny, by w razie potrzeby wdrożyć odpowiednie leczenie. Często wskazane jest również stosowanie hormonalnej antykoncepcji lub progesteronu, aby chronić endometrium. Ważny jest także styl życia pacjentek, wprowadzenie zmian dotyczących diety i aktywności fizycznej. Utrzymywanie prawidłowej masy ciała i kontrola poziomu cukru we krwi są tu niezwykle istotne – dodaje.

Endometrioza jako choroba wieloczynnikowa. Badanie na 1,4 mln kobiet ujawnia jej złożoność
ZOBACZ KONIECZNIE Endometrioza jako choroba wieloczynnikowa. Badanie na 1,4 mln kobiet ujawnia jej złożoność

Znaczenie badań klinicznych

PMOS to zaburzenie przewlekłe, dlatego obecnie medycyna skupia się na profilaktyce, kontrolowaniu objawów i ograniczaniu długoterminowych konsekwencji zdrowotnych u pacjentek dotkniętych tym problemem. Nowa nazwa to krok w stronę lepszego zrozumienia i zwiększania świadomości społecznej na temat PMOS, które pomogą zmniejszać stygmatyzację chorych i zwiększać zainteresowanie problemem. A to może przyczyniać się do pozyskiwania większych środków na badania kliniczne dotyczące tej choroby. Tego typu projekty naukowe są niezwykle ważne, bo pozwolą nam przyspieszać postępy w diagnostyce, leczeniu oraz profilaktyce. Naukowcy od lat poszukują mutacji genetycznej, która odpowiada za to schorzenie. Wiemy już, że może być dziedziczne, ale do tej pory nie zidentyfikowano konkretnego zestawu genów odpowiadającego za rozwój choroby – mówi ekspertka.

Zmiana nazwy została wypracowana w ramach międzynarodowego konsensusu ekspertów i ogłoszona w maju na łamach czasopisma „The Lancet” (H. J. Teede, M. B. Khomami, R. Morman i in., Polyendocrine metabolic ovarian syndrome, the new name for polycystic ovary syndrome: a multistep global consensus process, „The Lancet”, Vol. 407, Issue 10545, 6.06.2026, s. 2329–2339).

1. World Health Organization, Polycystic ovary syndrome, https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/polycystic-ovary-syndrome [dostęp: 27.07.2026].

2.  H. J. Teede, M. B. Khomami, R. Morman i in., Polyendocrine metabolic ovarian syndrome, the new name for polycystic ovary syndrome: a multistep global consensus process, „The Lancet”, Vol. 407, Issue 10545, 6.06.2026, s. 2329–2339, https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-67362600717-8/fulltext [dostęp: 27.06.2026].

Główne wnioski

  1. Według WHO zespół znany dotychczas jako PCOS dotyczy około 10–13% kobiet w wieku rozrodczym, a nawet 70% pacjentek może pozostawać niezdiagnozowanych. Międzynarodowy zespół ekspertów zaproponował zmianę nazwy na wieloendokrynny zespół metaboliczno-jajnikowy (PMOS).
  2. Nowa nazwa ma lepiej odzwierciedlać złożony charakter choroby. PMOS nie dotyczy wyłącznie jajników i płodności – u części pacjentek obraz policystycznych jajników nie występuje, natomiast istotną rolę odgrywają zaburzenia hormonalne i metaboliczne.
  3. PMOS może wiązać się z większym ryzykiem m.in. otyłości, cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych, rozrostu i nowotworów endometrium, a także depresji i stanów lękowych. Dlatego opieka może wymagać współpracy ginekologa, endokrynologa, diabetologa, dietetyka, dermatologa oraz specjalisty zdrowia psychicznego.
  4. Zdaniem dr n. med. Doroty Prządki-Rabaniuk zmiana podejścia może stworzyć furtkę do wcześniejszej diagnostyki, profilaktyki możliwych powikłań i bardziej kompleksowego leczenia. PMOS jest zaburzeniem przewlekłym, dlatego istotne są regularne kontrole, monitorowanie parametrów metabolicznych oraz odpowiedni styl życia.

Źródło:

Informacja prasowa

Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.
Newsletter medyczny

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości