Strona głównaFinansowanie ochrony zdrowia„Królowa Excela”? Michał Bulsa ostro o planie cięć w ochronie zdrowia

„Królowa Excela”? Michał Bulsa ostro o planie cięć w ochronie zdrowia

DODAJ JAKO ŹRÓDŁO W GOOGLE
Dodaj Alert Medyczny do swoich preferowanych źródeł i łatwiej znajduj nasze najnowsze publikacje w Google.
Aktualizacja 02-12-2025 11:33

W poniedziałek do debaty publicznej trafiły dokumenty z katalogiem oszczędności przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Nieoficjalne propozycje, które mają pomóc w zbilansowaniu planu finansowego NFZ na 2026 r., wywołały natychmiastową reakcję środowiska lekarskiego. W słowach nie przebierał prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie Michał Bulsa, wskazując, że pacjent nie może być traktowany jak pozycja w arkuszu, a planowane cięcia mogą pogorszyć dostępność świadczeń i komfort leczenia. Lekarze apelują o jasne stanowisko premiera rządu.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jakie oszczędności planuje Ministerstwo Zdrowia i które obszary świadczeń mogą zostać ograniczone.
  • Dlaczego środowisko lekarskie sprzeciwia się części propozycji i jakie argumenty przedstawia Michał Bulsa.
  • Jak planowane zmiany mogą wpłynąć na dostępność diagnostyki, wynagrodzenia oraz programy dla pacjentów.
  • Jakie są szacunki dotyczące braków finansowych NFZ w latach 2025–2026.

Środowisko lekarskie grzmi

Michał Bulsa podkreśla, że choć rozumie realia budżetowe, niepokoi go sposób, w jaki zaprezentowano kierunek zmian. Jak mówi, ministra zdrowia – mimo wysokich kompetencji menadżerskich – nie powinna traktować systemu wyłącznie w kategoriach finansowych. W ocenie prezesa ORL przedstawiony katalog oszczędności został przygotowany jakby pacjent miał bez końca udźwignąć kolejne cięcia.

– Ochrona zdrowia to nie korporacja, a Ministerstwo Zdrowia tak się zachowuje. (…) Tyle, że to nie korporacja, a szpitale. Nie pracownicy, a pacjenci, którym należy się szacunek, jak najlepsze leczenie i spokój, że na badania dostaną się szybko i bez problemów – zwraca uwagę Bulsa.

Senat przyjął nowelizację ustawy o Funduszu Medycznym. NFZ zyska 3,6 mld zł
ZOBACZ KONIECZNIE Senat przyjął nowelizację ustawy o Funduszu Medycznym. NFZ zyska 3,6 mld zł

Główne obawy lekarzy

Według Michała Bulsy konieczna jest głębsza refleksja nad wpływem planu na pacjentów. Jak wskazuje, oszczędności mogą poprawić wygląd budżetu, ale nie przełożą się na realną poprawę dostępności i jakości świadczeń.

– Pani Minister jako kompetentna menadżerka podjęła się trudnego zadania optymalizacji w ochronie zdrowia. Tyle, że dobry minister zdrowia nie może na system patrzeć z punktu widzenia tylko pieniędzy, ale także reperkusji społecznych i konsekwencji dla tych, którzy pomocy potrzebują najbardziej. Pani Minister jawi nam się w tym momencie jako „Królowa Excela”, która przesuwając komórki w arkuszu kalkulacyjnym liczy na uleczenie sytuacji w systemie ochrony zdrowia – mówi prezes ORL w Szczecinie.

Bulsa ocenia, że zbyt jednostronne cięcie kosztów może przynieść odwrotny efekt do zamierzonego. Podkreśla jednak, że samo porządkowanie ścieżek pacjenta czy urealnianie kosztów procedur jest potrzebne – warunkiem jest równoległe zwiększanie nakładów na obszary deficytowe.

– Apelujemy do Ministerstwa Zdrowia, by strategia opracowywania budżetu na rok 2026 obejmowała realną troskę o życie, zdrowie i komfort pacjentów. Apelujemy, by głos w tej sprawie, ale jednoznacznie i bez uników zabrał premier Donald Tusk – zaznacza Bulsa.

Co znalazło się w propozycjach oszczędności?

Z dokumentów, które trafiły do mediów i które jako jedni z pierwszych opublikowaliśmy, wynika, że Ministerstwo Zdrowia zaproponowało szeroki pakiet działań mających ograniczyć wydatki NFZ. Ich łączny efekt w 2026 r. oszacowano na 10 359,31 mln zł. Wśród propozycji pojawiły się m.in.:

  • zmiana zasad waloryzacji wynagrodzeń w podmiotach leczniczych oraz ograniczenia dodatków,
  • określenie maksymalnych stawek dla umów cywilnoprawnych (z pomysłu wycofano się 21 listopada),
  • rezygnacja ze staży podyplomowych,
  • obniżenie wycen w elektrofizjologii, obrazowaniu, chirurgii kręgosłupa, chorobach naczyń, okulistyce i teleradioterapii,
  • likwidacja współczynników korygujących dla szpitali I i II poziomu oraz współczynnika dla świadczeń kardiologicznych,
  • zawężenie listy leków bezpłatnych,
  • zakończenie pilotażu „Dobry posiłek w szpitalu”,
  • zmiana sposobu finansowania Agencji Badań Medycznych.

Pomimo tak szeroko zakrojonych oszczędności, braki finansowe szacuje się na ponad 1,6 mld zł w 2025 r. i 12,9 mld zł rok później.

Główne wnioski

  1. Planowane oszczędności Ministerstwa Zdrowia mają przynieść 10 359,31 mln zł w 2026 r., ale nie wystarczą do zbilansowania budżetu NFZ.
  2. Michał Bulsa krytykuje podejście resortu, wskazując, że decyzje finansowe nie mogą dominować nad bezpieczeństwem pacjentów.
  3. W propozycjach zmian znalazły się m.in. obniżki wycen, likwidacja współczynników, ograniczenia leków bezpłatnych i zakończenie programu „Dobry posiłek w szpitalu”.
  4. Brak akceptacji planu finansowego NFZ ze strony Ministerstwa Finansów oznacza dalszą niepewność, a niedobory szacowane są na ponad 1,6 mld zł w 2025 r. i 12,9 mld zł w 2026 r.

Źródło:

  • Mat. prasowy
Agnieszka Fodrowska
Agnieszka Fodrowska
Redaktorka i specjalistka marketingu internetowego z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla sektora ochrony zdrowia. Specjalizuje się w tematach związanych z innowacjami i cyfryzacją medycyny oraz farmacji - od AI po robotykę chirurgiczną. Prywatnie miłośniczka podróży, dobrej muzyki i psów.
Newsletter medyczny

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości