Kontakty lekarzy z przedstawicielami firm farmaceutycznych, otrzymywanie prezentów, wynagrodzeń czy bezpłatnych posiłków mogą wpływać na decyzje dotyczące farmakoterapii. Tak wynika z nowego przeglądu Cochrane obejmującego 93 badania. Naukowcy ustalili, że działania promocyjne przemysłu farmaceutycznego wiążą się z częstszym przepisywaniem leków, wyższymi kosztami leczenia oraz wyborem terapii nie zawsze najlepiej odpowiadających potrzebom pacjentów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zależności między marketingiem farmaceutycznym a przepisywaniem leków wykazał przegląd Cochrane obejmujący 93 badania.
- Dlaczego bezpłatne posiłki i prezenty od producentów leków mogą wpływać na decyzje terapeutyczne lekarzy.
- Jak działania promocyjne firm farmaceutycznych wiążą się z kosztami i bezpieczeństwem farmakoterapii.
- Czy ograniczanie konfliktów interesów może poprawić jakość przepisywania leków.
Przeanalizowano 93 badania dotyczące przepisywania leków
Autorzy przeglądu Cochrane ocenili zależność między działaniami marketingowymi firm farmaceutycznych a decyzjami lekarzy dotyczącymi ordynowania leków. Analiza objęła 93 badania, z których zdecydowana większość opierała się na rzeczywistych danych dotyczących przepisywania produktów leczniczych, a nie na eksperymentach kontrolowanych.
Aż 88% analizowanych badań pochodziło ze Stanów Zjednoczonych. Dostęp do danych umożliwiły między innymi przepisy Physician Payments Sunshine Act z 2010 roku, zobowiązujące firmy farmaceutyczne do publicznego ujawniania płatności przekazywanych lekarzom.
Badacze wyróżnili trzy główne formy oddziaływania przemysłu farmaceutycznego: reklamę i działania edukacyjne, prezenty i płatności oraz bezpłatne próbki leków. Ocenili również skuteczność polityk ograniczających konflikty interesów.
Darmowe posiłki i prezenty a liczba przepisywanych recept
Najwięcej dowodów zgromadzono w odniesieniu do prezentów i płatności przekazywanych lekarzom. Ich otrzymywanie wiązało się z częstszym przepisywaniem leków oraz wyborem terapii mniej odpowiednich klinicznie. Wyniki wskazywały również na prawdopodobny wzrost kosztów farmakoterapii.
Szczególnie interesujące okazały się ustalenia dotyczące bezpłatnych posiłków finansowanych przez producentów leków. Naukowcy zaobserwowali zależność między liczbą takich spotkań a przepisywaniem promowanych preparatów. Im więcej posiłków lekarz otrzymywał od danej firmy, tym częściej ordynował jej produkty.
Zależność stwierdzono w różnych grupach terapeutycznych, między innymi w przypadku leków przeciwnadciśnieniowych, obniżających cholesterol, przeciwdepresyjnych oraz opioidowych leków przeciwbólowych.
– Lekarze często uważają, że drobne korzyści nie wpływają na ich decyzje (…). Jednak dane pokazują, że bezpłatne posiłki są skuteczną strategią marketingową – wyjaśnia dr Barbara Mintzes z University of Sydney, główna autorka przeglądu.
Promocja leków może prowadzić do mniej odpowiedniej farmakoterapii
Przegląd wykazał również, że wizyty przedstawicieli farmaceutycznych oraz działania reklamowe i edukacyjne wiązały się z wyborem droższych i mniej odpowiednich klinicznie terapii. Stosunkowo mocne dowody wskazywały także na zwiększenie liczby przepisywanych recept.
Dr Lisa Bero z University of Colorado Anschutz zwraca uwagę, że konsekwencje takich decyzji mogą bezpośrednio dotyczyć bezpieczeństwa pacjentów. Droższe, mniej odpowiednie leki mogą przynosić mniejsze korzyści terapeutyczne, powodować więcej działań niepożądanych lub być niepotrzebne w danej sytuacji klinicznej.
Jako szczególnie niepokojący przykład badacze wskazali promocję opioidowych leków przeciwbólowych w Ameryce Północnej. Analizowane badania wykazały, że nawet niedrogie posiłki finansowane przez producentów wiązały się ze wzrostem liczby recept na opioidy. Większe płatności otrzymywane przez lekarzy były natomiast powiązane z częstszym przepisywaniem niebezpiecznie wysokich dawek tych leków.
Ograniczenie kontaktów z przemysłem farmaceutycznym może poprawić jakość leczenia
Badacze ocenili również rozwiązania stosowane przez szpitale i placówki medyczne w celu ograniczania konfliktów interesów. Chodzi między innymi o zasady przyjmowania prezentów, udostępniania próbek leków oraz organizowania spotkań z przedstawicielami firm farmaceutycznych.
Wyniki wskazują, że restrykcyjne polityki dotyczące konfliktów interesów prawdopodobnie poprawiają adekwatność przepisywanych terapii, a także mogą ograniczać liczbę wystawianych recept.
Jednocześnie autorzy przeglądu zaznaczają, że dowody dotyczące wpływu bezpłatnych próbek leków oraz działań promocyjnych na szpitalne wykazy leków są nadal niewystarczające do sformułowania jednoznacznych wniosków.
Główne wnioski
- Przegląd Cochrane objął 93 badania, z których 88% pochodziło ze Stanów Zjednoczonych. Wykazano związek między działaniami promocyjnymi firm farmaceutycznych a decyzjami lekarzy dotyczącymi przepisywania leków.
- Im więcej bezpłatnych posiłków otrzymywali lekarze od producentów leków, tym częściej przepisywali ich preparaty. Zależność dotyczyła m.in. leków przeciwnadciśnieniowych, przeciwdepresyjnych i opioidowych.
- Prezenty, płatności i działania reklamowe wiązały się z częstszym przepisywaniem leków oraz wyborem mniej odpowiednich klinicznie terapii. Wyniki wskazywały również na wzrost kosztów farmakoterapii.
- Ograniczanie konfliktów interesów prawdopodobnie poprawia adekwatność przepisywanych terapii i może zmniejszać liczbę wystawianych recept.
Źródło:
- https://www.cochrane.org/about-us/news/pharmaceutical-company-marketing-negatively-influences-prescribing



