Niebezpieczne praktyki pseudomedyczne mogą wkrótce zniknąć z rynku. Ministerstwo Zdrowia opublikowało założenia nowelizacji ustawy, która ma wprowadzić zakaz udzielania świadczeń zdrowotnych przez osoby bez kwalifikacji medycznych. Zmiany przewidują także rozszerzenie kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta, który będzie mógł prowadzić postępowania wobec osób i podmiotów stosujących szkodliwe metody leczenia.
Pseudomedycyna jako zagrożenie dla zdrowia
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że praktyki pseudomedyczne stanowią poważne ryzyko dla zdrowia pacjentów. Nowelizacja wprowadzi jednoznaczną definicję tego zjawiska, obejmującą m.in.:
- Świadczenie usług zdrowotnych przez osoby bez uprawnień
- Stosowanie metod niepotwierdzonych naukowo
- Działania prowadzące do rezygnacji z udokumentowanej terapii medycznej
- Brak wpisu do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą
- Medyczną dezinformację w celach zarobkowych
Nowe regulacje mają na celu wyeliminowanie z rynku osób oferujących nieskuteczne i potencjalnie niebezpieczne terapie, które mogą prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia pacjentów.
Rzecznik Praw Pacjenta zyska nowe uprawnienia
Projekt przewiduje rozszerzenie kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta, który będzie mógł inicjować i prowadzić postępowania wobec osób oraz instytucji stosujących pseudomedycynę. Do tej pory RPP zajmował się głównie ochroną zbiorowych praw pacjentów, jednak nowe przepisy pozwolą mu reagować szybciej i skuteczniej.
Jedną z kluczowych zmian będzie możliwość wydawania decyzji tymczasowych, nakazujących natychmiastowe zaprzestanie szkodliwej działalności jeszcze w trakcie postępowania. Dzięki temu niebezpieczne praktyki będą mogły być blokowane natychmiast po ich wykryciu, co ma znaczenie szczególnie w przypadkach stanowiących zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Surowsze kary finansowe dla łamiących przepisy
Ministerstwo Zdrowia planuje także podwojenie maksymalnej kary finansowej, jaką Rzecznik Praw Pacjenta może nałożyć na podmioty naruszające przepisy. Obecnie wynosi ona 500 tys. zł, ale zgodnie z nową propozycją może wzrosnąć do 1 mln zł.
Nowe zasady nakładania kar
Zmiany w przepisach przewidują, że Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł nakładać kary już na etapie stwierdzenia naruszenia przepisów, podobnie jak prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Oznacza to, że sankcje nie będą zależne od uprzedniego wezwania do zaprzestania praktyk.
Dodatkowo wprowadzona zostanie możliwość karania za „recydywę” – jeśli podmiot ponownie dopuści się naruszeń, za które wcześniej został ukarany, RPP będzie mógł nałożyć kolejne sankcje bez konieczności wszczynania nowego postępowania.
Odpowiedzialność kierowników podmiotów leczniczych
Projekt przewiduje również nowe regulacje dotyczące odpowiedzialności osób zarządzających placówkami medycznymi. Jeżeli kierownik podmiotu dopuści do stosowania nielegalnych praktyk, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł nałożyć na niego karę w wysokości do dwudziestokrotności przeciętnego wynagrodzenia.
Kiedy przepisy wejdą w życie?
Założenia projektu pojawiły się już w wykazie prac rządu, co oznacza, że w najbliższych miesiącach można spodziewać się ich procedowania w Sejmie. Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że zmiany są konieczne ze względu na rosnącą liczbę przypadków szkodliwych praktyk medycznych, które nie mają naukowego uzasadnienia, a są wysoce szkodliwe dla zdrowia pacjentów.
Źródło:
- PAP



