Strona głównaCyberbezpieczeństwo w ochronie zdrowiaCyberatak na MyDr. Już można sprawdzić, czy wyciekł Twój PESEL 

Cyberatak na MyDr. Już można sprawdzić, czy wyciekł Twój PESEL 

DODAJ JAKO ŹRÓDŁO W GOOGLE
Dodaj Alert Medyczny do swoich preferowanych źródeł i łatwiej znajduj nasze najnowsze publikacje w Google.
Aktualizacja 30-08-2026 07:44

Można już sprawdzić, czy numer PESEL znalazł się wśród danych przejętych podczas cyberataku na systemy firmy MyDr. Informacja o takiej możliwości pojawiła się w rządowym serwisie Bezpieczne Dane. Jeszcze 25 sierpnia wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapowiadał, że uruchomienie takiej opcji powinno nastąpić w ciągu kilkudziesięciu godzin. Według dotychczasowych ustaleń służb nie stwierdzono upublicznienia przejętych danych.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jak sprawdzić, czy numer PESEL znalazł się w danych objętych cyberatakiem na MyDr.
  • Jak można potwierdzić swoją tożsamość w serwisie Bezpieczne Dane.
  • Co służby ustaliły dotychczas w sprawie przejętych informacji.
  • Ilu osób mogą dotyczyć powiadomienia związane z incydentem.

Wyciek MyDr – można już sprawdzić swój PESEL

W serwisie Bezpieczne Dane pojawiła się możliwość sprawdzenia, czy numer PESEL konkretnej osoby znalazł się w danych objętych incydentem dotyczącym MyDr. Na stronie opublikowano komunikat:

– W firmie MyDr doszło do nieuprawnionego dostępu do bazy danych systemu, z którego korzystają m.in. przychodnie i gabinety lekarskie. Fakt przełamania zabezpieczeń firmy MyDr jest potwierdzony, służby nie stwierdziły jak dotąd upublicznienia tych danych, z uwagi na dobro obywateli – prewencyjnie przekazujemy jednak informację, czyje numery PESEL znalazły się w wycieku – czytamy.

Wyciek danych MyDr potwierdzony. Gawkowski: objął blisko 19 mln Polaków
ZOBACZ KONIECZNIE Wyciek danych MyDr potwierdzony. Gawkowski: objął blisko 19 mln Polaków

Jak sprawdzić, czy PESEL wyciekł z MyDr?

Aby zweryfikować swoje dane, należy wejść do rządowego serwisu Bezpieczne Dane i skorzystać z funkcji sprawdzania danych. W przypadku numeru PESEL konieczne jest potwierdzenie tożsamości – można to zrobić na kilka sposobów, za pomocą m.in. bankowości elektronicznej, aplikacji mObywatel, E-dowodu, Profilu zaufanego.

Samo pojawienie się informacji w serwisie nie jest równoznaczne z potwierdzeniem, że przejęte dane zostały opublikowane w internecie. W przypadku MyDr rządowy portal wyraźnie rozdziela te dwie kwestie – potwierdzony został nieuprawniony dostęp do bazy, natomiast według dotychczasowych ustaleń służb nie stwierdzono upublicznienia danych.

Standerski zapowiadał uruchomienie weryfikacji w ciągu kilkudziesięciu godzin

Możliwość sprawdzania danych była zapowiadana od czasu ujawnienia skali incydentu. Jeszcze 25 sierpnia wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski informował w Polskim Radiu 24, że trwa zasilanie bazy Bezpieczne Dane.

Wówczas oceniał, że uruchomienie weryfikacji powinno nastąpić w ciągu kilkudziesięciu godzin. Resort przekazywał jednocześnie, że służby nie znalazły przejętych informacji w miejscach w sieci wykorzystywanych przez cyberprzestępców do handlu danymi.

Śledztwo w sprawie cyberataku prowadzi policja. Standerski wskazywał, że na ówczesnym etapie najbardziej prawdopodobny był kryminalny charakter ataku.

Cyberatak na MyDr. Powiadomienia mogą dotyczyć milionów osób

MyDr jest prywatnym dostawcą oprogramowania wykorzystywanego przez placówki medyczne. Jak wcześniej informował Urząd Ochrony Danych Osobowych, administratorami danych pozostają podmioty korzystające z usług spółki.

12 sierpnia wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski potwierdził kradzież danych z systemów MyDr. Incydent wywołał szczególne obawy ze względu na skalę działalności firmy i charakter informacji przetwarzanych przez systemy wykorzystywane w ochronie zdrowia.

24 sierpnia Piotr Miluski, CEO MyDr EDM, przeprosił pacjentów i użytkowników oraz przekazał, że powiadomienia dotyczące incydentu mogą zostać skierowane do około 18 mln osób.

Po wycieku warto zachować ostrożność

Możliwość sprawdzenia numeru PESEL pozwala ustalić, czy znalazł się on w danych objętych incydentem, ale nie eliminuje ryzyka związanego z ich przejęciem. Szczególnej ostrożności wymagają telefony, SMS-y i wiadomości e-mail, w których nadawca powołuje się na informacje dotyczące pacjenta, przychodni, lekarza czy usług medycznych.

Centrum e-Zdrowia zaleca w przypadku wycieku m.in. zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji mObywatel, korzystanie z oficjalnych komunikatów oraz ostrożność wobec wiadomości nakłaniających do podania haseł lub innych danych dostępowych.

Główne wnioski

  1. W serwisie Bezpieczne Dane można już sprawdzić, czy PESEL znalazł się w danych objętych cyberatakiem na MyDr.
  2. Potwierdzono nieuprawniony dostęp do bazy danych systemu MyDr, z którego korzystają m.in. przychodnie i gabinety lekarskie.
  3. Według dotychczasowych ustaleń służb nie stwierdzono upublicznienia przejętych danych.
  4. CEO MyDr EDM Piotr Miluski informował, że powiadomienia dotyczące incydentu mogą trafić do około 18 mln osób.

Źródło:

  • https://bezpiecznedane.gov.pl/
Agnieszka Fodrowska
Agnieszka Fodrowska
Redaktorka i specjalistka marketingu internetowego z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla sektora ochrony zdrowia. Specjalizuje się w tematach związanych z innowacjami i cyfryzacją medycyny oraz farmacji - od AI po robotykę chirurgiczną. Prywatnie miłośniczka podróży, dobrej muzyki i psów.
Newsletter medyczny

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości