Urządzenia medyczne mogą w przyszłości nie tylko monitorować stan zdrowia, ale również prowadzić dwukierunkową komunikację z pacjentami. Naukowcy z University of Pennsylvania opracowali platformę wykorzystującą sztuczną inteligencję (AI), która pozwala zadawać pytania dotyczące sygnałów fizjologicznych, otrzymywać spersonalizowane alerty i zgłaszać objawy za pomocą smartfona. Rozwiązanie przetestowano u 13 pacjentów monitorowanych w kierunku napadów padaczkowych. Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie „Nature Medicine”.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak działa platforma sztucznej inteligencji (AI), która umożliwia pacjentom komunikację z urządzeniami medycznymi w czasie rzeczywistym.
- W jaki sposób naukowcy z University of Pennsylvania wykorzystali AI i elektroencefalografię (EEG) do monitorowania napadów padaczkowych.
- Jak pacjenci i lekarze mogą wspólnie doskonalić algorytmy rozpoznawania napadów oraz ograniczać liczbę fałszywych alarmów.
- Jakie zastosowania może mieć konwersacyjna AI w diabetologii, kardiologii, neurologii i spersonalizowanym leczeniu chorób przewlekłych.
Sztuczna inteligencja zmienia sposób komunikacji z urządzeniami medycznymi
Większość współczesnych urządzeń medycznych służy przede wszystkim do gromadzenia danych, które następnie analizują specjaliści. Nowa platforma opracowana przez badaczy z Perelman School of Medicine oraz Center for Neuroengineering and Therapeutics (CNT) na University of Pennsylvania proponuje inne podejście.
Dzięki wykorzystaniu konwersacyjnej sztucznej inteligencji pacjent może komunikować się z systemem monitorującym jego stan zdrowia niemal w czasie rzeczywistym. Co istotne, komunikacja działa w obie strony – urządzenie nie tylko odpowiada na pytania, lecz także samodzielnie inicjuje kontakt, gdy wykryje istotne zmiany. System może również uczyć się na podstawie informacji przekazywanych przez użytkownika, dzięki czemu jego działanie staje się coraz bardziej spersonalizowane.
Jak działa platforma AI do monitorowania padaczki?
W badaniu typu proof-of-concept, którego celem było sprawdzenie wykonalności rozwiązania, uczestniczyło 13 dorosłych pacjentów hospitalizowanych na oddziale monitorowania padaczki University of Pennsylvania. U wszystkich prowadzono ciągłe monitorowanie aktywności elektrycznej mózgu za pomocą elektroencefalografii (EEG). Platforma składała się z trzech podstawowych elementów:
- Systemu rejestracji EEG – umożliwiającego ciągłe pozyskiwanie danych dotyczących aktywności mózgu.
- Bezpiecznej infrastruktury chmurowej – zgodnej z amerykańskimi wymaganiami HIPAA, analizującej dane niemal w czasie rzeczywistym.
- Aplikacji mobilnej z agentem AI – wykorzystującej technologię konwersacyjną podobną do stosowanej w ChatGPT.
Za pośrednictwem smartfona pacjenci mogli pytać o aktywność mózgu, przeglądać wykresy, zgłaszać objawy oraz otrzymywać powiadomienia dotyczące potencjalnych napadów. Co więcej, system umożliwiał przekazywanie informacji o samopoczuciu, śnie czy zachowaniach mogących wpływać na występowanie napadów padaczkowych.
Ponad 1300 wiadomości między pacjentami a systemem AI
Podczas badania naukowcy przeanalizowali 1307 wiadomości wymienionych między uczestnikami, a platformą. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim napadów padaczkowych, jakości snu, nastroju, poziomu energii oraz czynników potencjalnie związanych z aktywnością napadową. Dodatkowo pacjenci trzy razy dziennie odpowiadali na pytania dotyczące samopoczucia, lęku, snu i innych objawów.
Część uczestników wskazywała, że dostęp do danych pomógł im lepiej zrozumieć zależności między własnymi doświadczeniami, a aktywnością mózgu. Szczególnie doceniano możliwość analizowania snu i otrzymywania ostrzeżeń. Ważnym elementem platformy była również możliwość oznaczania prawidłowo wykrytych napadów oraz fałszywych alarmów. Dzięki temu pacjenci aktywnie uczestniczyli w doskonaleniu algorytmów.
Pacjent i lekarz wspólnie uczą algorytm rozpoznawania napadów
Jedną z najważniejszych innowacji jest zastosowanie mechanizmu uczenia z udziałem eksperta (expert-in-the-loop). Pacjenci mogą przekazywać systemowi informacje o rzeczywistych objawach, natomiast lekarze weryfikują rozpoznane zdarzenia i dodają własne adnotacje.
Takie podejście pozwala stopniowo poprawiać działanie algorytmów bez konieczności ciągłego, szczegółowego oznaczania wszystkich danych przez specjalistów. Zdaniem autorów w przyszłości może to ograniczyć obciążenie personelu medycznego oraz ułatwić długoterminowe monitorowanie pacjentów poza szpitalem. Należy jednak podkreślić, że badanie miało charakter wstępny i nie potwierdza jeszcze skuteczności klinicznej platformy w ograniczaniu liczby napadów padaczkowych.
Od pomp insulinowych po leczenie choroby Parkinsona
Chociaż pierwsze testy przeprowadzono wśród osób monitorowanych z powodu padaczki, naukowcy dostrzegają znacznie szerszy potencjał technologii. Platforma mogłaby znaleźć zastosowanie między innymi w:
- Diabetologii – umożliwiając komunikację z pompami insulinowymi i analizowanie wpływu posiłków na glikemię.
- Kardiologii – wspierając interpretację danych z urządzeń monitorujących pracę serca.
- Neurologii – pomagając personalizować działanie urządzeń do głębokiej stymulacji mózgu (DBS) u pacjentów z chorobą Parkinsona.
- Psychiatrii – wspierając rozwój terapii wykorzystujących urządzenia w leczeniu depresji, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych czy uzależnień.
Zespół przygotowuje już kolejne badania dotyczące wykorzystania platformy do automatycznego dostosowywania parametrów głębokiej stymulacji mózgu.
Czy urządzenia medyczne będą samodzielnie dostosowywać leczenie?
Długoterminowym celem badaczy jest stworzenie systemów, które będą łączyć dane fizjologiczne z informacjami przekazywanymi przez pacjentów i na tej podstawie wspierać personalizację terapii. Przykładowo urządzenie stosowane w chorobie Parkinsona mogłoby uwzględniać subiektywne samopoczucie pacjenta podczas wykonywania codziennych czynności.
Jednocześnie naukowcy planują rozszerzenie badań o urządzenia ubieralne oraz mniej inwazyjne technologie EEG, umożliwiające monitorowanie pacjentów w warunkach domowych. Kolejnym etapem będzie sprawdzenie, czy platforma rzeczywiście pozwala zmniejszyć częstotliwość i nasilenie napadów, poprawić jakość życia oraz ograniczyć korzystanie z opieki szpitalnej.
Nowy kierunek rozwoju spersonalizowanej opieki medycznej
Badanie opublikowane w „Nature Medicine” pokazuje, że sztuczna inteligencja może zmienić sposób wykorzystywania danych z urządzeń medycznych. Zamiast biernego rejestrowania parametrów zdrowotnych przyszłe systemy mogłyby aktywnie współpracować z pacjentami, interpretować ich objawy i dostosowywać sposób monitorowania do indywidualnych potrzeb.
Choć technologia wymaga dalszej walidacji klinicznej, stanowi interesujący krok w kierunku interaktywnych urządzeń medycznych, medycyny spersonalizowanej i inteligentnego monitorowania zdrowia.
Główne wnioski
- Naukowcy z University of Pennsylvania opracowali platformę AI umożliwiającą dwukierunkową komunikację pacjentów z urządzeniami medycznymi w czasie rzeczywistym. System pozwala zadawać pytania, analizować dane fizjologiczne, zgłaszać objawy i otrzymywać spersonalizowane alerty.
- W badaniu typu proof-of-concept uczestniczyło 13 pacjentów monitorowanych za pomocą EEG. Naukowcy przeanalizowali 1307 wiadomości wymienionych między uczestnikami a platformą. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Nature Medicine”.
- Platforma wykorzystuje mechanizm uczenia z udziałem eksperta (expert-in-the-loop). Pacjenci i lekarze mogą oznaczać prawidłowo wykryte napady padaczkowe oraz fałszywe alarmy, wspierając doskonalenie algorytmów.
- Technologia może w przyszłości znaleźć zastosowanie w pompach insulinowych, urządzeniach kardiologicznych i głębokiej stymulacji mózgu w chorobie Parkinsona. Konieczne są jednak dalsze badania potwierdzające jej skuteczność kliniczną i wpływ na jakość życia pacjentów.
Źródło:
- https://www.nature.com/articles/s41591-026-04680-4
- Perelman School of Medicine at the University of Pennsylvania



