Ogólnopolska Inicjatywa „Techniczni w Szpitalu” zwróciła się do prezydenta Karola Nawrockiego z prośbą o interwencję i inicjatywę ustawodawczą dotyczącą wynagrodzeń pracowników technicznych zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Organizacja wskazuje, że tegoroczne podwyżki tej grupy są znacznie niższe niż wzrost wynagrodzeń pracowników objętych tzw. siatką płac, a w części szpitali nie było ich wcale. Według wyliczeń inicjatywy różnica między zarobkami technicznych w szpitalach a wynagrodzeniami oferowanymi na rynku pracy sięga już około 3 tys. zł netto miesięcznie na pracownika. List skierowany do Kancelarii Prezydenta RP trafił 12 sierpnia 2026 r.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego pracownicy techniczni szpitali zwrócili się o pomoc do prezydenta Karola Nawrockiego.
- Jak według inicjatywy różnią się tegoroczne podwyżki technicznych oraz lekarzy i pielęgniarek.
- Jakich zmian w zasadach wynagradzania domaga się Ogólnopolska Inicjatywa „Techniczni w Szpitalu”.
- Dlaczego techniczni wskazują na rozwiązania zastosowane wcześniej wobec pielęgniarek i położnych.
„Techniczni w Szpitalu” proszą prezydenta o inicjatywę ustawodawczą
Pismo do prezydenta Karola Nawrockiego podpisał Sebastian Kolemba, lider Ogólnopolskiej Inicjatywy „Techniczni w Szpitalu”. Organizacja oczekuje zmian prawnych, które miałyby poprawić sytuację płacową pracowników technicznych zatrudnionych w szpitalach.
Chodzi m.in. o techników aparatury medycznej, konserwatorów, elektryków, hydraulików, stolarzy, techników HVAC oraz informatyków. Inicjatywa zwraca uwagę, że pracę tej grupy należy porównywać do służb utrzymania ruchu w przemyśle – szpital musi bowiem zachować ciągłość działania niezależnie od pory dnia.
– Bez naszej pracy żaden szpital działał nie będzie – napisano w liście.
Podwyżki o około 3,5% zamiast 8,82%
Jednym z głównych problemów wskazanych w piśmie są różnice w tegorocznym wzroście wynagrodzeń. Jak podaje inicjatywa, podwyżki dla lekarzy i pielęgniarek wynikające z mechanizmu przewidzianego dla pracowników objętych ustawą wyniosły 8,82%.
Według wyliczeń „Technicznych w Szpitalu” w przypadku reprezentowanej przez nich grupy wzrost wynagrodzeń wyniósł około 3,5%, natomiast w części szpitali podwyżek nie przyznano w ogóle.
Organizacja ocenia, że obecny mechanizm nie pozwala zatrzymać narastającej różnicy między wynagrodzeniami w szpitalach a stawkami oferowanymi osobom o podobnych kwalifikacjach poza ochroną zdrowia. Według szacunków przedstawionych w liście w ubiegłym roku dysproporcja ta wynosiła już około 3 tys. zł netto miesięcznie na pracownika.
Zmiany z 2022 r. nie rozwiązały problemu
Techniczni przypominają, że ustawa z 26 maja 2022 r. zmieniła art. 5 przepisów o najniższych wynagrodzeniach w podmiotach leczniczych. Dzięki temu pracownicy nieobjęci tzw. siatką płac zyskali mechanizm podnoszenia wynagrodzeń wraz ze wzrostem płac w placówce.
Zdaniem inicjatywy tegoroczne podwyżki pokazały jednak, że rozwiązanie jest niewystarczające.
Techniczni wskazują na rozwiązanie zastosowane wobec pielęgniarek
Istotną częścią apelu jest porównanie obecnej sytuacji technicznych z wcześniejszym problemem wynagrodzeń pielęgniarek. Zdaniem Sebastiana Kolemby nie trzeba tworzyć całkowicie nowego mechanizmu, ponieważ podobny problem płacowy był już rozwiązywany w ochronie zdrowia.
– Aby problem rozwiązać nie trzeba wyważać drzwi, bo te są otwarte – napisał lider inicjatywy.
Autor listu wskazuje na rozwiązania dotyczące wynagrodzeń pielęgniarek i położnych oraz późniejszy mechanizm ustawowych współczynników pracy. W jego ocenie pozwoliły one najpierw zmniejszyć istniejącą różnicę płacową, a następnie stworzyć podstawę do systematycznego wzrostu wynagrodzeń. To właśnie podobnego rozwiązania domagają się obecnie pracownicy techniczni.
– Z nami trzeba postąpić tak samo – ocenił Sebastian Kolemba.
Techniczni chcą zmian w ustawie
Sebastian Kolemba wskazuje, że o poprawę zasad wynagradzania grupa zabiega od 2021 r. Sprawa trafiała do parlamentarzystów i Ministerstwa Zdrowia, a także była poruszana podczas obrad parlamentarnego zespołu ds. pracowników niemedycznych w ochronie zdrowia.
Według inicjatywy odsyłanie pracowników do dyrektorów szpitali nie rozwiąże problemu, ponieważ placówki nie mają ustawowego obowiązku przyznania wyższych wynagrodzeń ani dedykowanych na ten cel środków.
Techniczni oczekują dwóch zmian: zmniejszenia istniejącej różnicy płacowej oraz zagwarantowania im w kolejnych latach podwyżek odpowiadających wzrostowi wynikającemu z tzw. siatki płac. Bez zmiany przepisów – argumentują – różnice będą nadal rosły.
„Jest Pan naszą ostatnią deską ratunku”
Po kilku latach zabiegów o zmianę przepisów inicjatywa zwróciła się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. List trafił do Kancelarii Prezydenta RP 12 sierpnia 2026 r.
– Jest Pan naszą ostatnią deską ratunku – zakończył pismo Sebastian Kolemba.
Techniczni liczą na interwencję prezydenta i podjęcie inicjatywy ustawodawczej, która zmieni zasady ich wynagradzania.
Główne wnioski
- Ogólnopolska Inicjatywa „Techniczni w Szpitalu” zwróciła się do prezydenta Karola Nawrockiego o interwencję i inicjatywę ustawodawczą dotyczącą wynagrodzeń pracowników technicznych szpitali.
- Według wyliczeń inicjatywy techniczni otrzymali w 2026 r. podwyżki na poziomie około 3,5%, wobec 8,82% dla lekarzy i pielęgniarek, a w części szpitali podwyżek nie było wcale.
- Organizacja szacuje, że różnica między wynagrodzeniami technicznych w szpitalach a stawkami rynkowymi sięga około 3 tys. zł netto miesięcznie na pracownika.
- Techniczni chcą zmniejszenia istniejącej różnicy płacowej i zagwarantowania kolejnych podwyżek odpowiadających wzrostowi wynikającemu z siatki płac, wskazując na rozwiązania zastosowane wcześniej wobec pielęgniarek i położnych.
Źródło:
- Techniczni w Szpitalu / Facebook



