Endometrioza i poliendokrynny metaboliczny zespół jajników (PMOS) mogą wiązać się nie tylko z dolegliwościami fizycznymi, ale również ze znacznym obciążeniem psychicznym. Z raportu „Beyond the Surface 2026” wynika, że niemal połowa Australijek z tymi schorzeniami zgłasza depresję, a odsetki lęku, problemów z postrzeganiem własnego ciała, PTSD czy samookaleczeń są wyraźnie wyższe niż w całej badanej populacji kobiet.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak endometrioza i PMOS wiążą się z depresją, lękiem oraz innymi problemami ze zdrowiem psychicznym u kobiet.
- Jakie są wyniki badania obejmującego 9000 Australijek oraz dowiesz się, dlaczego niemal połowa kobiet z endometriozą lub PMOS zgłaszała depresję.
- Jak często kobiety z endometriozą i PMOS zgłaszały samookaleczenia lub zachowania samobójcze oraz inne problemy, m.in. PTSD i zaburzenia postrzegania własnego ciała.
- Dlaczego eksperci apelują o włączenie oceny zdrowia psychicznego i wsparcia psychologicznego do opieki nad kobietami z endometriozą i PMOS.
Niemal połowa kobiet z endometriozą lub PMOS zgłasza depresję
Raport organizacji Women’s Mental Health Australia powstał na podstawie reprezentatywnego badania obejmującego 9000 Australijek w wieku co najmniej 18 lat. Dane zebrano we wszystkich stanach i regionach Australii w kwietniu 2026 roku. W całej badanej populacji 56 proc. kobiet doświadczało problemów ze zdrowiem psychicznym, natomiast u 25 proc. prawdopodobne było występowanie poważnego stresu psychicznego. Szczególnie niepokojące wyniki odnotowano jednak wśród kobiet z problemami zdrowotnymi charakterystycznymi dla płci żeńskiej.
Wśród uczestniczek z endometriozą 48 proc. zgłosiło depresję, a 47 proc. lęk lub uogólnione zaburzenie lękowe. W przypadku kobiet z PMOS było to odpowiednio 47 proc. i 39 proc. Według autorów raportu wskaźniki depresji i lęku w tych grupach były od 1,6 do 2,2 razy wyższe niż wśród kobiet bez endometriozy i PMOS.
Endometrioza wiązała się z szerszym obciążeniem psychicznym
Różnice nie ograniczały się do depresji i zaburzeń lękowych. Kobiety z endometriozą częściej zgłaszały także szereg innych problemów dotyczących zdrowia psychicznego. Problemy z postrzeganiem własnego ciała deklarowało 43 proc. kobiet z endometriozą – 2,2 razy więcej niż w całej próbie. Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne oraz ADHD zgłaszało po 22 proc. uczestniczek z endometriozą, co w obu przypadkach oznaczało 3,1-krotnie wyższy odsetek.
Zespół stresu pourazowego zgłaszało 21 proc. kobiet z endometriozą, czyli 2,3 razy więcej niż w całej badanej populacji. Z kolei 12 proc. deklarowało zaburzenia ze spektrum autyzmu – odsetek był czterokrotnie wyższy niż w całej próbie.
PMOS również wiąże się z częstszymi problemami ze zdrowiem psychicznym
Podobny wzorzec zaobserwowano u kobiet z PMOS. Problemy z postrzeganiem własnego ciała zgłaszało 40 proc. z nich, czyli dwa razy więcej niż w całej próbie. PTSD deklarowało 22 proc. kobiet z PMOS – 2,4 razy więcej niż w całej badanej populacji. ADHD zgłaszało 18 proc., co oznaczało 2,6-krotnie wyższy odsetek. Ponadto 14 proc. kobiet z PMOS zgłosiło zaburzenia odżywiania się z napadami objadania się – 2,8 razy więcej niż w całej próbie.
Dane te pokazują, że psychiczne obciążenie związane z endometriozą i PMOS może obejmować znacznie szersze spektrum problemów niż tylko depresja i lęk.
Samookaleczenia i zachowania samobójcze częstsze w obu grupach
Jednym z najbardziej niepokojących ustaleń raportu były różnice dotyczące samookaleczeń i zachowań samobójczych. W całej próbie zgłaszało je 4 proc. kobiet. Tymczasem wśród kobiet z PMOS odsetek wynosił 10 proc., a w grupie z endometriozą – 13 proc. Oznacza to odpowiednio 2,5- oraz 3,3-krotnie wyższe wskaźniki w porównaniu z całą badaną populacją.
Współautorka raportu dr Jodie Pestana ze Szkoły Psychologii UNSW zwróciła uwagę, że personel medyczny powinien uwzględniać pełne obciążenie psychiczne towarzyszące schorzeniom charakterystycznym dla kobiet. Autorzy wskazują m.in. na zwiększone występowanie PTSD, problemów dotyczących obrazu własnego ciała i samookaleczeń.
Eksperci apelują o połączenie opieki nad ciałem i zdrowiem psychicznym
Zdaniem Women’s Mental Health Australia wyniki wskazują na potrzebę odejścia od modelu, w którym problemy fizyczne i psychiczne leczone są w odrębnych częściach systemu. Katrina Locandro, dyrektor operacyjna Women’s Mental Health Australia, podkreśliła:
Problemy ze zdrowiem fizycznym i psychicznym kobiet nie występują niezależnie, dlatego nasz system opieki zdrowotnej musi się dostosować, zamiast utrzymywać status quo. Dodała również: kobiety zasługują na zintegrowane modele opieki, w których ocena zdrowia psychicznego i wsparcie psychologiczne staną się standardowym elementem usług zdrowotnych dla kobiet, obejmujących endometriozę, ból miednicy, menopauzę, płodność i opiekę nad dnem miednicy.
Organizacja postuluje, aby każda kobieta korzystająca z finansowanych przez państwo klinik leczenia endometriozy i bólu miednicy otrzymywała również kompleksową ocenę zdrowia psychicznego oraz, w razie potrzeby, odpowiednie wsparcie.
Co trzecia kobieta nadal nie szuka pomocy
Raport zwraca uwagę również na bariery w korzystaniu z opieki psychologicznej i psychiatrycznej. Pomimo wzrostu odsetka kobiet poszukujących pomocy w 2026 roku około jedna trzecia nadal nie podejmowała takich działań. Najczęściej wskazywanymi powodami były przekonanie, że można poradzić sobie samodzielnie – 32 proc., koszty finansowe – 31 proc. oraz uznawanie własnych problemów za niewystarczająco poważne – 29 proc.
Dodatkowo 19 proc. kobiet wskazywało na zażenowanie lub wstyd, 16 proc. obawiało się oceny innych, 14 proc. miało problemy z dostępem do usług, a 13 proc. wskazywało na zbyt długi czas oczekiwania. Co istotne, częstotliwość i nasilenie problemów dotyczących zdrowia psychicznego Australijek pozostają zasadniczo niezmienione od 2022 roku, kiedy Women’s Mental Health Australia rozpoczęła monitorowanie tych wskaźników.
Zintegrowana opieka może być kolejnym krokiem
Autorzy raportu podkreślają, że poprawa sytuacji nie musi oznaczać tworzenia zupełnie nowego systemu. Możliwe jest wykorzystanie istniejących placówek zajmujących się zdrowiem kobiet i włączenie do nich rutynowej oceny zdrowia psychicznego, odpowiedniego szkolenia personelu oraz jasno określonych ścieżek kierowania pacjentek do specjalistów. Profesor Bronwyn Graham, współautorka raportu, podsumowała problem następująco:
Od kobiet wymaga się, aby odbyły dwie oddzielne podróże, jedną dla ciała i jedną dla umysłu, i aby znalazły sposób na przejście między nimi w momencie, w którym są najmniej zdolne.
Główne wnioski
- W badaniu obejmującym 9000 Australijek 48 proc. kobiet z endometriozą i 47 proc. kobiet z PMOS zgłosiło depresję. Lęk lub uogólnione zaburzenie lękowe deklarowało odpowiednio 47 proc. i 39 proc. kobiet.
- Problemy ze zdrowiem psychicznym wykraczały poza depresję i lęk. Kobiety z endometriozą i PMOS częściej zgłaszały m.in. PTSD, ADHD oraz problemy z postrzeganiem własnego ciała.
- Samookaleczenia lub zachowania samobójcze zgłaszało 13 proc. kobiet z endometriozą i 10 proc. kobiet z PMOS, w porównaniu z 4 proc. kobiet w całej badanej próbie.
- Women’s Mental Health Australia apeluje o zintegrowanie opieki nad zdrowiem fizycznym i psychicznym kobiet, w tym rutynową ocenę zdrowia psychicznego w placówkach zajmujących się m.in. endometriozą i bólem miednicy.
Źródło:
- https://www.georgeinstitute.org/news-and-media/news/new-research-reveals-mental-health-toll-of-endometriosis-and-pmos



