Ministerstwo Zdrowia nie planuje obecnie ustawy kompleksowo regulującej podział kompetencji między lekarzami a kosmetologami. Resort nie obawia się również odpływu lekarzy z publicznej ochrony zdrowia do prywatnych gabinetów medycyny estetycznej. Tak wynika z odpowiedzi z 20 października 2026 r. na interpelację poselską dotyczącą skutków styczniowego komunikatu o wykonywaniu procedur medycyny estetyczno-naprawczej. Jednocześnie trwają prace międzyresortowe nad określeniem zabiegów, które mogą być bezpiecznie wykonywane przez kosmetologów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Kto może wykonywać zabiegi medycyny estetycznej zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia.
- Czy resort planuje ustawowe uregulowanie kompetencji lekarzy i kosmetologów.
- Jakie prace dotyczące procedur estetycznych i wyrobów medycznych są obecnie prowadzone.
- Jak MZ ocenia ryzyko odpływu lekarzy z publicznej ochrony zdrowia do prywatnych gabinetów medycyny estetycznej.
Kto może wykonywać zabiegi medycyny estetycznej? MZ wyjaśnia
Sprawa dotyczy komunikatu Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 r., w którym resort przedstawił stanowisko dotyczące kwalifikacji wymaganych do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej. Dokument wywołał sprzeciw części środowiska kosmetologów, kwestionujących sposób określenia granic kompetencji zawodowych.
W interpelacji nr 20261 z 7 października 2026 r. posłanka Dorota Marek zwróciła uwagę na niepewność prawną przedsiębiorców działających w branży beauty. Zapytała również, czy ograniczenie wykonywania określonych procedur do lekarzy nie zachęci części specjalistów do rezygnacji z pracy w publicznych placówkach medycznych.
W odpowiedzi podpisanej przez wiceministrę zdrowia Katarzynę Kęcką resort wyjaśnił, że komunikat ze stycznia nie wprowadził nowych przepisów ani nie zmienił dotychczasowych uprawnień zawodowych.
Dokument miał przypomnieć obowiązujące regulacje, m.in. ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty, standard certyfikacji umiejętności zawodowej „Medycyna estetyczno-naprawcza” oraz programy specjalizacji lekarskich.
Ministerstwo Zdrowia nie obawia się odpływu lekarzy do medycyny estetycznej
Jedno z pytań posłanki dotyczyło możliwego przenoszenia się lekarzy specjalistów z publicznych szpitali i przychodni do prywatnych gabinetów oferujących zabiegi estetyczne.
Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało, że nie przewiduje takiego zagrożenia. Zapewniło również, że na bieżąco monitoruje sytuację kadrową w ochronie zdrowia.
Resort nie przedstawił jednak w odpowiedzi danych ani analiz dotyczących potencjalnego wpływu rynku medycyny estetycznej na zatrudnienie lekarzy w publicznych placówkach.
Nie będzie na razie ustawy regulującej kompetencje lekarzy i kosmetologów
Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że obecnie nie prowadzi prac nad ustawą, która kompleksowo określałaby podział kompetencji między lekarzami a kosmetologami.
Jednocześnie resort uczestniczy w pracach międzyresortowych prowadzonych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Ich celem jest określenie metod i technologii, które mogą być bezpiecznie stosowane przez kosmetologów. Ministerstwo Zdrowia dostrzega potrzebę opracowania jasnego katalogu procedur estetycznych dostępnych dla tej grupy zawodowej, bez przekraczania obowiązujących uprawnień.
Równolegle Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych (URPL), działając z upoważnienia Ministra Zdrowia, przygotowuje projekt rozporządzenia na podstawie art. 51 ust. 3 ustawy o wyrobach medycznych. Dokument ma dotyczyć warunków bezpiecznego stosowania niektórych wyrobów medycznych, również kwalifikacji osób uprawnionych do ich używania.
W odpowiedzi nie wskazano terminów zakończenia tych prac.
Jakie zabiegi medycyny estetycznej są zastrzeżone dla lekarzy?
Przypomnijmy, że w komunikacie z 23 stycznia 2026 r. Ministerstwo Zdrowia wskazało, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej, uznawane za świadczenia zdrowotne, mogą wykonywać:
- lekarze specjaliści dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej,
- inni lekarze i lekarze dentyści posiadający prawo wykonywania zawodu na czas nieokreślony, którzy uzyskali odpowiednie kwalifikacje i certyfikaty.
Chodzi m.in. o procedury związane z podawaniem toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego, osocza bogatopłytkowego oraz określone zabiegi laserowe.
Resort wyjaśnia w odpowiedzi na interpelację, że o medycznym charakterze procedury nie przesądza sam efekt estetyczny, ale także sposób jej wykonania i ryzyko powikłań. Dlatego zabiegi wymagające odpowiednich kwalifikacji medycznych powinny być wykonywane przez osoby przygotowane również do rozpoznawania i leczenia ewentualnych powikłań.
W tym samym dokumencie Ministerstwo Zdrowia zaznacza, że przepisy dotyczące wykonywania świadczeń zdrowotnych nie ograniczają uprawnień kosmetologów do wykonywania czynności zgodnych z ich kwalifikacjami i kompetencjami zawodowymi.
Główne wnioski
- Ministerstwo Zdrowia nie prowadzi obecnie prac nad kompleksową ustawą określającą podział kompetencji między lekarzami a kosmetologami.
- Komunikat MZ z 23 stycznia 2026 r. nie ustanowił nowych przepisów, lecz wyjaśnił obowiązujące zasady wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej.
- Trwają prace międzyresortowe prowadzone przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii nad metodami i technologiami, które mogą być bezpiecznie stosowane przez kosmetologów. URPL przygotowuje także rozporządzenie dotyczące stosowania niektórych wyrobów medycznych.
- MZ nie obawia się odpływu lekarzy specjalistów z publicznej ochrony zdrowia do prywatnego sektora medycyny estetycznej. W odpowiedzi na interpelację nr 20261 nie przedstawiono jednak analiz dotyczących tego ryzyka.
Źródło:
- https://sejm.gov.pl/sejm10.nsf/interpelacja.xsp?nr=20261

