W debacie o warunkach pracy zawodów medycznych od lat powracają tezy, że pielęgniarki umierają około 60. roku życia, a lekarze żyją krócej niż przeciętny Polak. Analiza opublikowana przez „Rzeczpospolitą” podważa jednak te twierdzenia, wskazując na błędy metodologiczne w interpretacji danych. Zdaniem dziennika obecnie nie ma wiarygodnych dowodów naukowych potwierdzających, że przedstawiciele tych zawodów żyją krócej od ogółu społeczeństwa.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego średni wiek zgonu nie jest miarą długości życia.
- Jakie błędy metodologiczne wskazano w analizach dotyczących pielęgniarek i lekarzy.
- Co wynika z porównania danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych oraz GUS.
- Jakie wnioski przynoszą badania przeprowadzone w Danii i Korei Południowej.
Utrwalone przekonania są błędne
Jak opisuje „Rzeczpospolita”, w przestrzeni publicznej od lat funkcjonują informacje sugerujące znacznie krótszą długość życia pielęgniarek i lekarzy. Dziennik przeanalizował źródła tych twierdzeń oraz sposób interpretacji wykorzystywanych danych.
W przypadku pielęgniarek punktem odniesienia był raport Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych z 2022 r., w którym wskazano, że średni wiek pielęgniarki w chwili śmierci wynosi niewiele ponad 60 lat. Dane te wielokrotnie były przywoływane w debacie publicznej jako dowód na wyjątkowo wysokie obciążenie zawodowe tej grupy.
Średni wiek zgonu to nie długość życia
Według analizy „Rzeczpospolitej” zasadniczy problem polega na utożsamianiu średniego wieku zgonu z długością życia. Są to dwa różne wskaźniki.
Jak wyjaśnia dziennik, średni wiek zgonu jest silnie uzależniony od struktury wiekowej danej populacji. W przypadku pielęgniarek ma to szczególne znaczenie, ponieważ grupa zawodowa charakteryzuje się specyficznym rozkładem wieku.
Dlatego do oceny długości życia znacznie lepiej nadaje się wskaźnik średniego dalszego trwania życia, który pokazuje, ile lat statystycznie pozostaje osobie w określonym wieku.
Analiza danych wskazuje na podobną przeżywalność
„Rzeczpospolita”, wykorzystując dane Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych oraz Głównego Urzędu Statystycznego, porównała przebieg krzywych przeżywalności pielęgniarek i ogółu kobiet.
Według przedstawionej analizy oba przebiegi są niemal identyczne. Na tej podstawie dziennik ocenia, że nie ma podstaw do twierdzenia, iż pielęgniarki żyją krócej od innych Polek. Z przedstawionych wyliczeń wynika wręcz, że przeciętna długość życia pielęgniarek może wynosić około 84,4 roku.
Wątpliwości także wokół danych dotyczących lekarzy
Podobne zastrzeżenia „Rzeczpospolita” formułuje wobec często powtarzanych informacji dotyczących lekarzy. Dziennik zwraca uwagę, że w Polsce nie opublikowano dużych badań potwierdzających, iż lekarze żyją krócej od przeciętnej populacji.
Po zwróceniu się do Naczelnej Izby Lekarskiej o wskazanie źródła takich danych redakcja otrzymała opracowanie z 2023 r., które odwoływało się do analizy przygotowanej jeszcze w 2009 r. przez lekarza Ryszarda Kijaka.
Jak opisuje „Rzeczpospolita”, w tamtej pracy zestawiono średni wiek zgonu lekarzy z oczekiwaną długością życia Polaków. Zdaniem dziennika było to metodologicznie nieprawidłowe porównanie, na które już wcześniej zwracał uwagę Główny Urząd Statystyczny.
Stare błędy miały być powielane w kolejnych publikacjach
Według „Rzeczpospolitej” problem nie ogranicza się do jednej analizy. Dziennik wskazuje, że w późniejszych opracowaniach te same dane były opisywane raz jako średni wiek zgonu, a innym razem jako oczekiwana długość życia, mimo że są to odmienne wskaźniki.
W ocenie redakcji prowadziło to do utrwalania błędnych wniosków, które następnie były powielane przez kolejnych autorów i wykorzystywane w publicznej dyskusji.
Zagraniczne badania pokazują inny obraz
„Rzeczpospolita” zwraca również uwagę, że dostępne badania międzynarodowe nie potwierdzają tezy o krótszym życiu lekarzy i pielęgniarek. Dziennik przywołuje analizy przeprowadzone w Danii oraz Korei Południowej, z których wynika, że przedstawiciele tych zawodów osiągają długość życia porównywalną lub wyższą od średniej populacyjnej.
Jak podsumowuje „Rzeczpospolita”, obecnie w recenzowanej literaturze naukowej brakuje dużych, wiarygodnych badań potwierdzających, że lekarze lub pielęgniarki żyją krócej niż ogół społeczeństwa.
Główne wnioski
- Analiza „Rzeczpospolitej” wskazuje, że popularne twierdzenia o krótszym życiu pielęgniarek i lekarzy nie znajdują obecnie potwierdzenia w wiarygodnych danych naukowych.
- Średni wiek zgonu nie jest tożsamy z długością życia, dlatego jego porównywanie z oczekiwaną długością życia prowadzi do błędnych wniosków.
- Porównanie danych NIPiP i GUS sugeruje, że przeżywalność pielęgniarek jest zbliżona do przeżywalności ogółu kobiet, a wyliczenia wskazują na przeciętną długość życia wynoszącą około 84,4 roku.
- Badania z Danii i Korei Południowej nie potwierdzają, że lekarze i pielęgniarki żyją krócej od średniej populacyjnej.
Źródło:
- https://www.rp.pl/rynek-zdrowia/art44870441-alarmuja-ze-w-tych-dwoch-zawodach-umieraja-szybciej-niz-przecietny-polak-lekarze-i-pielegniarki-powielaja-statystyczny-mit

