Premier Donald Tusk ostro skomentował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu „Lex Szarlatan” do Trybunału Konstytucyjnego. „Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów” – napisał premier. Pałac Prezydencki przedstawił dzisiaj własny projekt przepisów, który przewiduje nowe przestępstwo w Kodeksie karnym. Za doprowadzenie pacjenta do śmierci poprzez nakłanianie go do rezygnacji z leczenia lub zastosowania niebezpiecznej praktyki sprawcy miałoby grozić od 2 do 15 lat więzienia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Donald Tusk skrytykował decyzję prezydenta w sprawie „Lex Szarlatan”.
- Jakie zachowania mają być karane na podstawie nowego art. 160a Kodeksu karnego.
- Kiedy według projektu sprawcy mogłoby grozić nawet 15 lat pozbawienia wolności.
- Jaką rolę w postępowaniach karnych miałby otrzymać Rzecznik Praw Pacjenta.
Tusk po decyzji prezydenta: stanął po stronie szarlatanów
Donald Tusk odniósł się w serwisie X do decyzji Karola Nawrockiego w sprawie nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, określanej jako „Lex Szarlatan”. Prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
– Trudno w to uwierzyć, ale Karol Nawrocki zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami. Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów – napisał premier.
Trudno w to uwierzyć, ale @NawrockiKn zablokował ustawę chroniącą pacjentów przed oszustami, wyłudzeniami i groźnymi niesprawdzonymi terapiami. Zamiast po stronie chorych, stanął po stronie szarlatanów.
— Donald Tusk (@donaldtusk) August 20, 2026
Tego samego dnia Pałac Prezydencki przedstawił własną propozycję zmian w prawie. Projekt obejmuje nowelizację Kodeksu karnego oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Prezydent proponuje art. 160a Kodeksu karnego
Projekt Karola Nawrockiego zakłada dodanie do Kodeksu karnego art. 160a, dotyczącego m.in. nakłaniania pacjenta do niepodjęcia lub przerwania leczenia albo diagnostyki zleconej przez uprawnioną osobę wykonującą zawód medyczny.
Odpowiedzialność karna miałaby dotyczyć sytuacji, gdy sprawca stosuje m.in. przemoc, groźbę, podstęp, nadużywa zaufania lub wykorzystuje bezradność albo szczególną podatność osoby wynikającą z jej wieku, stanu zdrowia lub zaburzeń psychicznych, a rezygnacja z leczenia może narazić ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podstawowa kara wynosiłaby do 3 lat pozbawienia wolności.
Przepis miałby obejmować również nakłanianie do zastosowania praktyki przedstawianej jako lecznicza lub diagnostyczna, jeśli sprawca wprowadza pacjenta w błąd co do jej właściwości lub skutków zdrowotnych, a zastosowanie takiej metody może stworzyć bezpośrednie zagrożenie dla życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Do 15 lat więzienia, jeśli pacjent umrze
Projekt przewiduje wyższe kary w zależności od sytuacji i następstw działania sprawcy. Jeżeli czyn zostanie popełniony wobec małoletniego lub jego przedstawiciela ustawowego, osoby chorej onkologicznie, ciężko chorej albo kobiety w ciąży, kara ma wynosić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Jeśli pod wpływem sprawcy pacjent rzeczywiście zrezygnuje z leczenia lub zastosuje niebezpieczną praktykę, przewidziano karę od 6 miesięcy do 5 lat. W przypadku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu byłoby to od roku do 10 lat, natomiast w razie śmierci pacjenta – od 2 do 15 lat więzienia.
Projekt zawiera również zastrzeżenie, że przestępstwa nie popełnia osoba, która jedynie przedstawia informacje, opinie, oceny lub przekonania dotyczące leczenia albo diagnostyki, o ile nie wprowadza umyślnie innej osoby w błąd ani nie stosuje wskazanych w przepisie form oddziaływania.
Rzecznik Praw Pacjenta miałby uczestniczyć w postępowaniach karnych
Prezydencka propozycja zmienia również ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. RPP miałby uzyskać możliwość działania także w sprawach karnych.
W postępowaniach dotyczących nowego art. 160a Kodeksu karnego Rzecznikowi, na jego wniosek, przysługiwałyby uprawnienia pokrzywdzonego. Ustawa miałaby wejść w życie po upływie trzech miesięcy od ogłoszenia.
Pałac Prezydencki: odpowiedzialność powinien rozstrzygać sąd
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przekonywał podczas konferencji prasowej, że propozycja Karola Nawrockiego ma precyzyjnie obejmować osoby wykorzystujące chorobę i desperację pacjentów, bez obejmowania sankcjami legalnie działających przedsiębiorców, m.in. z branży zielarskiej, dietetycznej czy medycyny komplementarnej.
Pałac Prezydencki kwestionuje część rozwiązań przyjętych w skierowanym do TK „Lex Szarlatan”, zwłaszcza zakres kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta.
– Otóż o winie w demokratycznym państwie prawa decyduje sąd na podstawie śledztwa przeprowadzonego przez prokuraturę. Nie może to się odbywać na podstawie decyzji administracyjnej – mówił Leśkiewicz.
Według rzecznika prezydenta nowe rozwiązanie ma jednocześnie chronić swobodę debaty naukowej i wykluczać karanie za samo przedstawianie poglądów czy opinii.
Prof. Czauderna: ochrona przed pseudomedycyną jest potrzebna
Prof. Piotr Czauderna, przewodniczący Rady Zdrowia, ocenił, że cel skierowanej do TK ustawy, czyli ochrona pacjentów przed niebezpiecznymi praktykami pseudomedycznymi, jest godny poparcia. Zwrócił jednak uwagę na kontrowersje dotyczące m.in. pojęć dezinformacji medycznej i aktualnej wiedzy medycznej oraz zakresu kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta.
Pałac Prezydencki zaapelował do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i parlamentarzystów o szybkie rozpoczęcie prac nad projektem Karola Nawrockiego. Jeżeli ustawa zostałaby przyjęta w zaproponowanym kształcie, nowe przepisy weszłyby w życie trzy miesiące po ich ogłoszeniu.
- Projekt o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta – dostępny jest TUTAJ
- Uzasadnienie – dostępne jest TUTAJ
Główne wnioski
- Donald Tusk skrytykował skierowanie „Lex Szarlatan” do Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzając, że prezydent „stanął po stronie szarlatanów”.
- Projekt Karola Nawrockiego zakłada dodanie art. 160a do Kodeksu karnego, obejmującego m.in. nakłanianie pacjentów do rezygnacji z leczenia lub zastosowania niebezpiecznej praktyki.
- Jeżeli następstwem takiego działania będzie śmierć pacjenta, projekt przewiduje karę od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
- Rzecznik Praw Pacjenta miałby na swój wniosek otrzymywać uprawnienia pokrzywdzonego w postępowaniach dotyczących art. 160a.
Źródło:
- https://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/prezydencka-inicjatywa-legislacyjna-przeciw-szarlatanom,125088



