Wczoraj odbył się Szczyt Medyczny zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość, podczas którego przedstawiono diagnozę obecnej sytuacji systemu ochrony zdrowia oraz propozycje zmian legislacyjnych. W wypowiedziach uczestników dominowały kwestie finansowania świadczeń, dostępności badań diagnostycznych oraz kondycji finansowej szpitali. Politycy zapowiedzieli również przygotowanie nowych regulacji dotyczących funkcjonowania systemu.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie dane o kolejkach i diagnostyce przedstawiono podczas Szczytu Medycznego PiS.
- Jakie zmiany legislacyjne zapowiadają politycy w obszarze ochrony zdrowia.
- Na czym ma polegać rozdział publicznej i prywatnej służby zdrowia.
- Jakie wyzwania systemowe wskazano, w tym kwestie demografii i finansowania NFZ.
Diagnoza systemu: kolejki, diagnostyka i presja finansowa
Podczas spotkania wielokrotnie wskazywano na narastające problemy z dostępnością świadczeń. Przywołano dane mówiące o ponad 5 mln osób oczekujących na wizytę u lekarza. W przypadku kolonoskopii liczba pacjentów w kolejce wynosi 224 tys., a średni czas oczekiwania sięga 235 dni.
W dyskusji zwracano uwagę na częściowe rozliczanie nadwykonań przez NFZ w obszarze takich procedur jak gastroskopia, kolonoskopia, rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa. Według uczestników szczytu przekłada się to bezpośrednio na sytuację finansową szpitali i dostępność badań w bieżącym roku.
Zapowiedź reformy: rozdział publicznej i prywatnej ochrony zdrowia
Jednym z najważniejszych komunikatów była zapowiedź przygotowania nowych regulacji dotyczących funkcjonowania systemu.
Wiceprezes PiS i kandydat na premiera Przemysław Czarnek zapowiedział również powołanie zespołu, który ma przygotować przepisy rozdzielające publiczną i prywatną służbę zdrowia.
Na czele zespołu mają stanąć senator Stanisław Karczewski oraz poseł Katarzyna Sójka. Zgodnie z zapowiedzią prace obejmą stworzenie ram prawnych reformy z uwzględnieniem jednoznacznego podziału obu sektorów.
Krytyka polityki zdrowotnej i finansowania NFZ
W trakcie wydarzenia pojawiły się również ostre oceny obecnej sytuacji systemowej.
– To jest skandal! To jest zapaść służby zdrowia, którą trzeba leczyć! Po to jest ten szczyt medyczny – mówił Czarnek.
Wiceprezes PiS wskazywał także na problem decyzji dotyczących ograniczania wydatków na diagnostykę.
– To pierwszy raz w historii, gdy minister zamiast walczyć o pieniądze dla pacjentów, proponuje cięcia w diagnostyce, byle tylko łatać dziurę budżetową – dodał
W wypowiedziach uczestników powracał również temat niedoboru środków w NFZ, szacowanego na ponad 20 mld zł, oraz przenoszenia ciężaru finansowania na samorządy.
Demografia i długofalowe wyzwania systemu
Podczas szczytu prof. Piotr Czauderna, doradca prezydenta, zwracał uwagę na czynniki strukturalne wpływające na system ochrony zdrowia. Spadek liczby urodzeń oraz starzenie się społeczeństwa oznaczają rosnące zapotrzebowanie na świadczenia przy jednoczesnym ograniczeniu wpływów składkowych.
Wskazał również na rosnące koszty nowoczesnych terapii i technologii medycznych, które zwiększają presję na budżet systemu. W jego opinii bez długofalowej strategii finansowania i organizacji świadczeń problemy te będą się pogłębiać.
Akcja #PiSNaprawiZdrowie w mediach społecznościowych
Równolegle w mediach społecznościowych prowadzona jest kampania komunikacyjna pod hashtagiem #PiSNaprawiZdrowie. W publikowanych materiałach pojawiają się odniesienia do ograniczonej dostępności badań oraz zapowiedzi działań naprawczych.
Wotum nieufności wobec ministry zdrowia
W czwartek 30 kwietnia 2026 r. Sejm zajmie się wnioskiem o wotum nieufności wobec ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Główne wnioski
- Ponad 5 mln pacjentów czeka na wizytę, a średni czas oczekiwania na kolonoskopię wynosi 235 dni.
- Zapowiedziano przygotowanie przepisów zakładających rozdział publicznej i prywatnej ochrony zdrowia.
- Wskazano na problem częściowego rozliczania nadwykonań przez NFZ, co wpływa na finanse szpitali.
- Deficyt środków w NFZ szacowany jest na ponad 20 mld zł, a presja kosztowa rośnie wraz ze starzeniem się społeczeństwa.
Źródło:
- PiS / Facebook

