Pacjenci z lekooporną padaczką mogą zyskać szerszy dostęp do stereo-EEG – inwazyjnej metody pozwalającej precyzyjnie lokalizować obszary mózgu odpowiedzialne za napady. Nad jej rozwojem w Polsce pracują eksperci z Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu we współpracy z Mayo Clinic. Jak przekazał dr hab. Michał Kucewicz, prof. PG, metoda uzyskała wymagane akceptacje, a do jej szerszego udostępnienia pacjentom potrzebna jest decyzja o finansowaniu. Dotychczas w Polsce ze stereo-EEG skorzystało siedem osób.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Na czym polega stereo-EEG i jak metoda pomaga lokalizować ogniska padaczki.
- Na jakim etapie jest udostępnienie stereo-EEG w ramach świadczeń NFZ.
- Ilu pacjentów w Polsce skorzystało dotychczas z tej metody.
- Jak Politechnika Gdańska, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu i Mayo Clinic rozwijają badania nad stereo-EEG.
Stereo-EEG pozwala precyzyjnie znaleźć ognisko padaczki
Stereo-EEG jest chirurgiczną metodą długoterminowego monitorowania aktywności bioelektrycznej mózgu. Stosuje się ją u pacjentów, u których konieczne jest dokładne zlokalizowanie obszarów odpowiedzialnych za napady padaczkowe.
Podczas zabiegu do mózgu wprowadza się metodą stereotaktyczną od kilku do kilkunastu cienkich elektrod. Pozostają one u pacjenta przez kilka lub kilkanaście dni, umożliwiając rejestrowanie aktywności mózgu.
Precyzyjne określenie miejsca powstawania napadów pozwala następnie zaplanować leczenie neurochirurgiczne i ograniczyć zakres ingerencji w zdrową tkankę mózgową.
W Polsce ze stereo-EEG skorzystało dotąd siedmiu pacjentów
Jedną z osób poddanych takiej diagnostyce jest Joanna Włodarczyk, która od dzieciństwa doświadczała nawet 20 napadów padaczkowych dziennie. Po przeprowadzonej operacji napady ustąpiły.
– Moje życie po operacji zmieniło się diametralnie. Pierwszej nocy już nie miałam żadnego ataku. Było to dla mnie dziwne, całe życie miałam ataki i czułam, że coś może się wydarzyć. A tu nagle nic – powiedziała Joanna Włodarczyk.
Dotychczas w Polsce z metody stereo-EEG skorzystało siedmiu pacjentów. Naukowcy liczą jednak, że dostęp do niej będzie można rozszerzyć.
Stereo-EEG czeka na decyzję o finansowaniu
Jak wskazuje dr. hab. Michała Kucewicza, prof. Politechniki Gdańskiej, procedura przeszła już etap wymaganych ocen i akceptacji. Do jej szerszego zastosowania pozostaje kwestia finansowania.
– Jesteśmy dosłownie o krok od udostępnienia tego dla pacjentów w Polsce – powiedział prof. Kucewicz. Jak dodał, jest już zgoda na dodanie metody do koszyka świadczeń NFZ, a obecnie oczekiwana jest decyzja dotycząca budżetowania.
Jeżeli finansowanie zostanie zapewnione, dostęp do zaawansowanej diagnostyki przedoperacyjnej może objąć kolejnych pacjentów z padaczką lekooporną kwalifikujących się do takiego postępowania.
Polscy naukowcy współpracują z Mayo Clinic
Badania prowadzą eksperci Politechniki Gdańskiej i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu we współpracy z Mayo Clinic. Jednym z partnerów naukowych jest prof. Gregory A. Worrell, specjalizujący się m.in. w neurofizjologii i leczeniu padaczki.
Współpraca obejmuje również badania nad wykorzystaniem wszczepionych elektrod do stymulowania aktywności mózgu. Naukowcy chcą badać możliwość oddziaływania na konkretne sieci neuronalne związane nie tylko z padaczką, ale także m.in. z pamięcią, snem i nastrojem.
Prof. Gregory A. Worrell otrzymał tytuł doktora honoris causa Politechniki Gdańskiej za osiągnięcia związane z leczeniem lekoopornej padaczki oraz współpracę naukową z uczelnią.
Około 30% pacjentów w Polsce ma lekooporną postać padaczki
Według danych przytoczonych przez naukowców w Polsce z padaczką żyje ponad 370 tys. osób, a około 30% z nich ma jej lekooporną postać. Na świecie choroba dotyczy ponad 50 mln osób.
W przypadku części chorych, u których farmakoterapia nie pozwala kontrolować napadów, możliwe jest leczenie operacyjne. Warunkiem jest jednak m.in. odpowiednio precyzyjne określenie obszaru mózgu odpowiedzialnego za ich powstawanie. Stereo-EEG może być jednym z narzędzi wykorzystywanych właśnie na tym etapie diagnostyki.
Główne wnioski
- Stereo-EEG umożliwia precyzyjne lokalizowanie ognisk padaczki dzięki elektrodom wprowadzanym do mózgu metodą stereotaktyczną.
- W Polsce ze stereo-EEG skorzystało dotąd siedmiu pacjentów.
- Według dr. hab. Michała Kucewicza, prof. PG, jest już zgoda na dodanie metody do koszyka świadczeń NFZ, a pozostaje decyzja dotycząca finansowania.
- W Polsce z padaczką żyje ponad 370 tys. osób, a około 30% pacjentów ma jej lekooporną postać.
Źródło:
- https://pap-mediaroom.pl/zdrowie-i-styl-zycia/precyzyjne-leczenie-lekoopornej-epilepsji-coraz-blizej-w-polsce



