Eksperci alarmują, że obecny sezon grypowy jest wyjątkowo trudny. Od września w Polsce odnotowano już ok. 2 milionów przypadków grypy, a szczyt zachorowań przypadł na przełom stycznia i lutego. Co więcej, lekarze ostrzegają, że infekcje mogą utrzymywać się jeszcze przez kilka tygodni, nawet do kwietnia. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy z powodu powikłań pogrypowych zmarło ok. tysiąca osób, choć faktyczna liczba zgonów może być znacznie wyższa.
Szczególny niepokój budzi jednak spadek liczby szczepień, zwłaszcza wśród seniorów, którzy są najbardziej narażeni na ciężki przebieg choroby i jej powikłania.
Seniorzy rezygnują ze szczepień – niepokojące dane
Podczas briefingu Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych, eksperci wskazali na dramatyczny spadek poziomu zaszczepienia społeczeństwa. W czasie pandemii COVID-19 wskaźnik szczepień seniorów sięgał 25 proc., natomiast obecnie wynosi zaledwie 17 proc.
Zbliżaliśmy się do 25 proc. w czasie pandemii, w tej chwili zaszczepionych jest ok. 17 proc. osób powyżej 65. roku życia – wskazują lekarze.
To fatalna informacja, ponieważ to właśnie osoby starsze są najbardziej narażone na powikłania, takie jak zapalenie płuc, niewydolność oddechowa czy zaostrzenie chorób przewlekłych, w tym sercowo-naczyniowych.
Liczba zgonów jest ściśle związana z tym, że seniorzy zapomnieli o szczepieniach – podkreśla prof. Adam Antczak.
Zgony z powodu grypy – rzeczywista skala problemu
Chociaż oficjalne statystyki wskazują, że z powodu grypy w ostatnim półroczu zmarło ok. tysiąca osób, eksperci ostrzegają, że rzeczywista liczba zgonów jest znacznie wyższa.
Wielu pacjentów, zwłaszcza starszych, umiera nie tyle na grypę, co na powikłania pogrypowe, takie jak zawały serca czy udary, które nie zawsze są jednoznacznie przypisywane wirusowi.
W zwykłych sezonach w związku z grypą i jej powikłaniami umiera kilka tysięcy osób, tyle tylko że jako przyczyna zgonu identyfikowane są (przede wszystkim) choroby sercowo-naczyniowe – tłumaczy prof. Adam Antczak.
Dlaczego seniorzy nie szczepią się przeciwko grypie?
Pomimo że szczepienia są skuteczną metodą ochrony przed ciężkim przebiegiem choroby, liczba zaszczepionych osób drastycznie spadła. Co stoi za tym trendem?
Eksperci wskazują na dwa kluczowe problemy:
- Zmiany w dostępności szczepień – choć bariera finansowa została obniżona, procedura szczepienia stała się bardziej skomplikowana.
- Brak świadomości i zmniejszona mobilizacja społeczeństwa – po pandemii COVID-19 wiele osób przestało traktować grypę jako realne zagrożenie.
Problem dostępności szczepień – dlaczego jest trudniej niż powinno?
Eksperci podkreślają, że problemem nie jest już koszt szczepionek, ale skomplikowana droga do ich podania.
Zburzyliśmy barierę finansową, ale zbudowaliśmy mur dostępności – zauważa prof. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.
Szczepienia powinny być łatwo dostępne w placówkach Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ), ale w praktyce pacjent, który chce skorzystać z refundowanego szczepienia, musi:
- Udać się do lekarza po receptę,
- Wykupić szczepionkę w aptece,
- Wrócić do przychodni na podanie szczepienia.
Od lutego seniorzy mogą szczepić się bezpośrednio w aptekach, co teoretycznie upraszcza procedurę, jednak liczba aptek, które realizują szczepienia, jest niewystarczająca – obecnie to około tysiąc punktów w całym kraju.
Eksperci podkreślają, że szczepienia powinny być równie łatwo dostępne w POZ, co w aptekach, aby pacjenci nie musieli pokonywać dodatkowych barier administracyjnych.
Czy warto się jeszcze szczepić? Eksperci odpowiadają
Chociaż sezon grypowy jest w pełni, lekarze jednoznacznie podkreślają, że nadal warto się zaszczepić.
Sezon grypowy może trwać nawet do kwietnia, więc cały czas jest sens się zaszczepić – mówi dr Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny.
Szczepienie zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, hospitalizacji oraz powikłań, co w przypadku seniorów może oznaczać ratowanie zdrowia, a nawet życia.
Podsumowanie – szczepienia ratują życie, ale seniorzy muszą mieć do nich łatwiejszy dostęp
Obecny sezon grypowy pokazał, że niski poziom zaszczepienia wśród seniorów ma tragiczne konsekwencje. Eksperci zgodnie apelują o:
- Ułatwienie dostępu do szczepień – ich realizacja powinna być prosta i wygodna,
- Edukację społeczną – świadomość zagrożeń związanych z grypą jest wciąż niewystarczająca,
- Zwiększenie liczby aptek i placówek POZ, w których można się zaszczepić.
Sezon grypowy jeszcze się nie skończył, a każda dodatkowa szczepionka to krok w stronę lepszej ochrony zdrowia – szczególnie wśród osób starszych.
Źródło:
- medexpress.pl



