Zdarzenia związane z wykonywaniem zawodu medycznego pod wpływem alkoholu należą do najpoważniejszych naruszeń bezpieczeństwa pacjentów. Sprawa z Pułtuska, gdzie lekarka pełniła dyżur w stanie nietrzeźwości i przyjęła kilkudziesięciu chorych, wywołała szeroką reakcję organów ścigania oraz środowiska medycznego. Postępowanie prowadzone jest pod kątem narażenia życia i zdrowia pacjentów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak doszło do sytuacji, w której lekarka pełniła dyżur przy ponad 2,5 promila alkoholu i jakie działania podjęły służby
- Dlaczego sprawa została zakwalifikowana jako narażenie pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia (art. 160 §2 k.k.)
- Jakie znaczenie ma fakt, że lekarka przyjęła aż 23 pacjentów i jakie konsekwencje może to mieć dla postępowania
- Jakie są systemowe wnioski dla bezpieczeństwa pacjentów i nadzoru nad personelem medycznym
Interwencja policji i ustalenia śledczych
Do zdarzenia doszło 15 marca 2026 roku w Szpitalu Powiatowym Gajda-Med w Pułtusku. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie o lekarzu przyjmującym pacjentów w stanie nietrzeźwości. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zastali lekarkę podczas udzielania świadczeń w ramach nocnej pomocy lekarskiej. Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce:
Na miejscu zastali lekarz I. L., która przyjmowała pacjentów. Została poddana badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządzenie wykazało obecność alkoholu w ilości 1,20 mg/l.
Po ujawnieniu sytuacji natychmiast wstrzymano pracę oddziału nocnej pomocy lekarskiej, a koordynator placówki zorganizował zastępstwo.
Skala zdarzenia – 23 przyjętych pacjentów
Z ustaleń prokuratury wynika, że w dniu zdarzenia lekarka przyjęła łącznie 23 pacjentów. Oznacza to, że potencjalne narażenie zdrowia dotyczy szerokiej grupy osób korzystających z pomocy medycznej w trybie nocnym. W toku postępowania zabezpieczono materiał dowodowy, w tym dokumentację medyczną:
W toku postępowania zwrócono się do Szpitala Gajda-Med. o nadesłanie kart medycznych oraz rejestru pacjentów przyjętych przez lekarkę 15 marca.
Planowane są również przesłuchania pacjentów w charakterze świadków, co pozwoli na ocenę rzeczywistego przebiegu udzielanych świadczeń oraz ewentualnych konsekwencji zdrowotnych.
Wyniki badań trzeźwości – powtarzalne pomiary
Lekarka została poddana wielokrotnym badaniom alkomatem. Wyniki potwierdziły utrzymujący się wysoki poziom alkoholu w organizmie:
- pierwsze badanie: 1,20 mg/l
- kolejne pomiary: 1,05 mg/l, 1,06 mg/l, 1,01 mg/l, 0,98 mg/l
Takie wartości odpowiadają stężeniu przekraczającemu 2,5 promila alkoholu we krwi, co wskazuje na stan głębokiej nietrzeźwości.
Kwalifikacja prawna – art. 160 §2 k.k.
Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa określonego w art. 160 §2 Kodeksu karnego, czyli narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę zobowiązaną do opieki. Jak wskazuje prokuratura:
Prokuratura Rejonowa w Pułtusku nadzoruje dochodzenie prowadzone w sprawie (…) narażenia pacjentów (…) na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (…) tj. o czyn z art. 160 §2 k.k.
Za tego typu czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Ryzyko kliniczne – konsekwencje dla pacjentów
Wykonywanie zawodu lekarza w stanie nietrzeźwości stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego. Alkohol wpływa negatywnie na:
- zdolność podejmowania decyzji klinicznych
- koncentrację i ocenę stanu pacjenta
- precyzję wykonywanych procedur
- komunikację z chorym
W przypadku nocnej pomocy lekarskiej, gdzie często trafiają pacjenci w stanach nagłych, ryzyko błędów diagnostycznych i terapeutycznych znacząco wzrasta.
Główne wnioski
- Badanie wykazało 1,20 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu (ponad 2,5 promila), a kolejne pomiary potwierdziły utrzymującą się nietrzeźwość lekarza.
- W trakcie dyżuru w nocnej pomocy lekarskiej udzielono świadczeń 23 pacjentom, co znacząco zwiększa skalę potencjalnego zagrożenia zdrowia.
- Postępowanie prowadzone jest z art. 160 §2 k.k., co oznacza podejrzenie narażenia życia lub zdrowia pacjentów; grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.
- Sprawa uwidacznia potrzebę wzmocnienia procedur nadzoru, szybkiej reakcji organizacyjnej i kontroli jakości świadczeń w systemie ochrony zdrowia.
Źródło:
- Prokuratura Rejonowa w Pułtusku

