Federacja Porozumienie Zielonogórskie rozpoczyna kampanię „Podstawowa opieka zdrowotna bez barier” i wskazuje na trzy problemy, które jej zdaniem mogą ograniczać dostęp pacjentów do świadczeń POZ: limity finansowania badań i opieki koordynowanej, zaległości w rozliczeniach z NFZ oraz planowane powiązanie wskaźników jakości z wysokością finansowania placówek. Federacja podaje, że za pierwsze półrocze 2026 r. niezapłacone pozostawały świadczenia opieki koordynowanej o wartości 63,2 mln zł oraz badania diagnostyczne za 15,7 mln zł. Organizacja chce w ramach kampanii pokazywać skutki obecnych zasad dla przychodni i pacjentów w poszczególnych regionach Polski.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie trzy problemy w finansowaniu i organizacji POZ wskazuje Porozumienie Zielonogórskie.
- Dlaczego limity na badania i opiekę koordynowaną mogą prowadzić do przesuwania świadczeń.
- Jaka była wartość nierozliczonych świadczeń opieki koordynowanej i badań diagnostycznych w pierwszym półroczu 2026 r.
- Jakich zmian w zasadach oceny jakości oczekuje Federacja.
Porozumienie Zielonogórskie rozpoczyna kampanię #POZbezBarier
Kampania „Podstawowa opieka zdrowotna bez barier” #POZbezBarier ma zwrócić uwagę na problemy, które – według Porozumienia Zielonogórskiego – mogą utrudniać dalszy rozwój podstawowej opieki zdrowotnej i ograniczać dostępność diagnostyki blisko miejsca zamieszkania pacjenta.
W ramach kampanii organizacja zapowiada przedstawianie konkretnych przykładów z regionów oraz skutków zasad finansowania dla pacjentów i placówek.
W ostatnich latach zakres świadczeń dostępnych w POZ został poszerzony. Pacjenci mogą wykonywać w przychodniach więcej badań, a opieka koordynowana daje możliwość korzystania z dodatkowej diagnostyki oraz konsultacji specjalistycznych. Rozwiązania te są szczególnie istotne dla osób z chorobami przewlekłymi, wymagających systematycznej kontroli stanu zdrowia.
Federacja wskazuje jednak, że dalsze funkcjonowanie tego modelu zależy m.in. od sposobu finansowania świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Limity w POZ mogą prowadzić do przesuwania badań
Jednym z problemów wskazywanych przez Porozumienie Zielonogórskie są kwoty przeznaczane przez NFZ na badania i opiekę koordynowaną. Według Federacji przychodnie mają rozkładać dostępne środki na kolejne miesiące, mimo że liczba pacjentów wymagających diagnostyki może okazać się większa od założonej.
Po wykorzystaniu dostępnego finansowania placówka może stanąć przed decyzją, czy wykonać świadczenie ponad przyznany budżet bez pewności jego późniejszego rozliczenia, czy przesunąć badanie na późniejszy termin. Zdaniem organizacji taki mechanizm stwarza ryzyko powstawania kolejek także na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej.
– Opieka koordynowana miała skrócić pacjentowi drogę do diagnostyki i specjalisty. Tymczasem NFZ wyznacza placówkom określony budżet i oczekuje, że wystarczy on na cały rok. Jeśli potrzeby pacjentów są większe, przychodnia staje przed wyborem: wykonać potrzebne badania ponad limit, nie wiedząc, czy NFZ za nie zapłaci, albo przesunąć je w czasie. A to oznacza kolejkę – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, specjalistka medycyny rodzinnej i ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Jak dodaje, potrzeba wykonania świadczenia wynika ze stanu zdrowia pacjenta, a nie z dostępności środków w danym miesiącu.
Blisko 79 mln zł za wykonane świadczenia pozostawało niezapłacone
Federacja zwraca również uwagę na rozliczenia świadczeń, które zostały już udzielone pacjentom. Według danych przedstawionych przez Porozumienie Zielonogórskie w pierwszym półroczu 2026 r. placówki POZ wykonały świadczenia opieki koordynowanej o wartości 511,4 mln zł.
Z tej kwoty 63,2 mln zł pozostawało niezapłacone. Kolejne 15,7 mln zł dotyczyło wykonanych badań diagnostycznych w POZ. Łączna wartość wskazywanych przez Federację nierozliczonych świadczeń wynosiła więc blisko 79 mln zł.
– Nie chodzi o pieniądze dla przychodni, ale o to, czy będziemy mogli dalej zapewniać pacjentom badania, konsultacje i diagnostykę blisko domu. Nie można rozwijać opieki, a jednocześnie pozostawiać placówki bez zapłaty za prawidłowo wykonane świadczenia – mówi Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Porozumienie Zielonogórskie krytykuje sankcje finansowe za wskaźniki jakości
Trzecim obszarem wskazanym przez Federację są planowane zasady oceny jakości w podstawowej opiece zdrowotnej. Porozumienie Zielonogórskie deklaruje poparcie dla mierzenia jakości oraz porównywania wyników placówek, ale sprzeciwia się mechanizmowi, który może prowadzić do zmniejszenia ich finansowania.
Według organizacji nieosiągnięcie wymaganego poziomu części wskaźników może skutkować obniżeniem stawki otrzymywanej przez przychodnię na opiekę nad wszystkimi pacjentami. Federacja argumentuje, że część czynników wpływających na wyniki może pozostawać poza bezpośrednią kontrolą lekarza lub placówki.
Porozumienie Zielonogórskie postuluje model oparty na premiowaniu placówek osiągających dobre wyniki zamiast zmniejszania finansowania tym, które nie osiągną określonych wartości wskaźników.
– Jeśli chcemy poprawiać jakość, premiujmy dobre wyniki. Wskaźniki powinny pomagać poprawiać opiekę, a nie prowadzić do obniżania finansowania z powodów, na które lekarz czy przychodnia nie mają wpływu – przekonuje Tomasz Zieliński.
Główne wnioski
- Porozumienie Zielonogórskie rozpoczyna kampanię „Podstawowa opieka zdrowotna bez barier” #POZbezBarier, która ma pokazywać skutki zasad finansowania POZ dla pacjentów i placówek.
- W pierwszym półroczu 2026 r. niezapłacone pozostawało 63,2 mln zł za świadczenia opieki koordynowanej oraz 15,7 mln zł za badania diagnostyczne.
- Według Federacji limity finansowania mogą prowadzić do przesuwania badań i powstawania kolejek także w podstawowej opiece zdrowotnej.
- Porozumienie Zielonogórskie sprzeciwia się zmniejszaniu finansowania za nieosiągnięcie części wskaźników i postuluje premiowanie dobrych wyników jakościowych.
Źródło:
- Mat. prasowy



