Monitorowanie dobrostanu płodu opiera się obecnie głównie na okresowych badaniach ultrasonograficznych oraz metodach ciągłego monitorowania, które często generują dużą liczbę fałszywych alarmów. Międzynarodowy zespół badaczy opracował jednak rozwiązanie, które może zmienić ten model. UPatch – eksperymentalny plaster ultrasonograficzny naklejany na skórę ciężarnej – pozwala na wielogodzinne obrazowanie płodu i monitorowanie przepływu krwi w czasie rzeczywistym. Wyniki badań opublikowane w Nature Biotechnology sugerują, że technologia może w przyszłości poprawić bezpieczeństwo ciąży, ograniczyć liczbę niepotrzebnych interwencji i zwiększyć dostęp do diagnostyki prenatalnej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak działa plaster ultrasonograficzny UPatch i czym różni się od obecnych metod monitorowania ciąży
- Dlaczego ciągłe monitorowanie przepływu krwi płodu może zmienić opiekę prenatalną
- Jakie wyniki przyniosły badania z udziałem 62 ciężarnych kobiet
- Jakie ograniczenia technologiczne nadal stoją przed wdrożeniem urządzenia do praktyki klinicznej
Dlaczego obecne metody monitorowania ciąży mają ograniczenia?
Obecny model opieki prenatalnej opiera się na punktowych badaniach wykonywanych w określonych momentach ciąży. Standardowe badania ultrasonograficzne dostarczają wartościowych danych, jednak przedstawiają jedynie krótkie „migawki” stanu płodu. Z drugiej strony istniejące systemy ciągłego monitorowania często produkują znaczną liczbę alarmów, które nie zawsze odzwierciedlają rzeczywiste zagrożenie kliniczne. W praktyce może to prowadzić do nadmiernej liczby hospitalizacji, dodatkowych badań i zwiększonego stresu pacjentek.
Badacze z zespołu kierowanego przez prof. Sheng Xu ze Stanford University, we współpracy z naukowcami z Oxford University oraz UC San Diego, postanowili stworzyć rozwiązanie pośrednie – zapewniające dłuższy monitoring przy zachowaniu wysokiej jakości danych.
Jak działa UPatch?
UPatch to urządzenie koncepcyjne przypominające plaster, który przykleja się do brzucha ciężarnej. System umożliwia wielogodzinne monitorowanie płodu, obrazowanie struktur anatomicznych oraz analizę przepływu krwi. Jedną z największych zalet tej technologii medycznej jest możliwość oceny dynamicznych struktur, takich jak pępowina. To szczególnie ważne, ponieważ przepływy naczyniowe mogą zmieniać się w czasie i nie zawsze są uchwytne podczas pojedynczego badania.
Urządzenie działa automatycznie i nie wymaga stałej obecności specjalisty wykonującego badanie, co potencjalnie może zmniejszyć obciążenie systemów opieki zdrowotnej.
Badanie objęło 62 ciężarne kobiety
W badaniu uczestniczyły 62 ciężarne pacjentki. Naukowcy porównali wyniki uzyskane za pomocą UPatch ze standardowym przenośnym aparatem ultrasonograficznym. Analiza wykazała, że wyniki pomiarów przepływu krwi uzyskiwane przez plaster były zbliżone do rezultatów tradycyjnego badania USG. Oznacza to, że urządzenie może potencjalnie zapewniać wiarygodne monitorowanie zmian zachodzących w czasie.
Szczególnie istotne okazało się odkrycie, że przepływy krwi u płodu mogą podlegać przejściowym wahaniom. To obserwacja o dużym znaczeniu klinicznym, ponieważ pojedyncze nieprawidłowości nie zawsze muszą oznaczać trwałe zagrożenie.
Technologia pomogła wykryć niepokojące zmiany u pacjentki z ciężkim stanem przedrzucawkowym
Jednym z najbardziej interesujących obserwowanych przypadków była pacjentka z ciężkim stanem przedrzucawkowym. UPatch wykrył niepokojące zmiany przepływu krwi, co skłoniło lekarzy do zwiększenia nadzoru klinicznego. Cztery dni później podjęto decyzję o wykonaniu cięcia cesarskiego.
Choć pojedyncze przypadki nie przesądzają o skuteczności technologii, pokazują potencjał ciągłego monitorowania w wykrywaniu zmian, które mogłyby zostać przeoczone podczas standardowych wizyt kontrolnych.
Eksperci: technologia może zmienić sposób prowadzenia ciąży
Profesor Antonija Georgiewa podkreśliła znaczenie nowych możliwości diagnostycznych:
Technologia ta otwiera możliwość ciągłego i nieinwazyjnego monitorowania dobrostanu płodu przez znacznie dłuższy okres, niż jest to obecnie możliwe.
Również badaczka Mariana Tome zwróciła uwagę na perspektywę pacjentek:
Pomagając kobietom czuć się bezpieczniej, pewniej i lepiej wspieranymi w trakcie ciąży, a jednocześnie zmniejszając liczbę niepotrzebnych wizyt w szpitalu, powtarzanych badań i niepotrzebnych interwencji.
Dr Tom Park wskazał natomiast na potencjalne zastosowanie w regionach z ograniczonym dostępem do specjalistycznej opieki:
Ta technologia mogłaby poszerzyć dostęp do obrazowania prenatalnego w regionach o ograniczonym dostępie do opieki zdrowotnej i w środowiskach o niskich zasobach, gdzie niedobór wykwalifikowanych ultrasonografistów często opóźnia opiekę w przypadku ciąż wysokiego ryzyka.
Nadal istnieją istotne ograniczenia technologiczne
Pomimo obiecujących wyników UPatch pozostaje rozwiązaniem proof-of-concept. Aktualnie urządzenie wymaga przewodowej konfiguracji zaplecza technicznego oraz wcześniejszego wykonania klasycznego badania ultrasonograficznego, które pozwala prawidłowo umieścić plaster. Konieczne są także badania obejmujące większe i bardziej zróżnicowane populacje pacjentek, aby potwierdzić skuteczność oraz bezpieczeństwo rozwiązania.
Badacze zakładają jednak, że przyszłe wersje urządzenia będą mniejsze, bardziej kompaktowe i całkowicie bezprzewodowe.
Główne wnioski
- UPatch umożliwia wielogodzinne monitorowanie płodu, dostarczając danych o przepływie krwi w czasie rzeczywistym.
- Badanie z udziałem 62 kobiet wykazało zgodność wyników z klasycznymi przenośnymi ultrasonografami.
- Technologia może ograniczyć liczbę fałszywych alarmów, hospitalizacji i niepotrzebnych interwencji.
- Do wdrożenia klinicznego potrzebne są dalsze badania, większe kohorty i rozwój bezprzewodowych wersji urządzenia.
Źródło:
- https://www.ox.ac.uk/news/2026-05-26-wearable-ultrasound-patch-could-help-doctors-spot-danger-signs-in-pregnancy-earlier
- https://www.nature.com/articles/s41587-026-03140-1

