W maju 2025 roku opinia publiczna została poruszona sprawą 40-letniego Marcina B. – ojca siedmioletniej niepełnosprawnej dziewczynki, który usłyszał zarzuty przygotowywania się do zabójstwa trzech lekarzy ze Szpitala Położniczo-Ginekologicznego Ujastek w Krakowie. Mężczyzna miał obwiniać ich o stan zdrowia swojej córki i – według ustaleń śledczych – planował brutalną zemstę.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie były motywy działania ojca, który planował zabójstwo trzech lekarzy.
- Dlaczego sąd uchylił areszt, mimo że w domu podejrzanego znaleziono broń.
- Jak wyglądała reakcja służb po ujawnieniu planów podczas wizyty lekarskiej.
- Na jakim etapie jest śledztwo i jakie opinie biegłych już zebrano.
Dramatyczne ujawnienie podczas wizyty lekarskiej
Do przełomu w sprawie doszło 23 maja 2025 roku podczas jednej z rutynowych wizyt lekarskich, w której Marcin B. uczestniczył razem z córką. W trakcie rozmowy miał wyjawić swoje zamiary wobec trzech lekarzy, których oskarżał o doprowadzenie do ciężkiego stanu zdrowia dziecka. Zaniepokojony lekarz natychmiast zawiadomił służby.
Dwa dni później, 25 maja, funkcjonariusze policji wkroczyli do domu mężczyzny w województwie małopolskim. W trakcie przeszukania zabezpieczono broń czarnoprochową, naboje oraz inne dowody wskazujące na przygotowania do popełnienia przestępstwa.
Zarzuty i tymczasowy areszt
26 maja Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła Marcinowi B. zarzut czynienia przygotowania do zabójstwa lekarzy.
Mężczyzna planował zemstę na lekarzach. Działania podejrzanego polegały na zakupieniu i posiadaniu broni czarnoprochowej oraz kul ołowianych – przekazała prokurator Oliwia Bożek-Michalec, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Dwa dni później, 28 maja, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci dwumiesięcznego aresztu tymczasowego.
Przegrany proces i narastająca desperacja
Zgromadzone materiały wskazują, że Marcin B. przez dłuższy czas przygotowywał się do działania. Jego determinacja mogła wzrosnąć po niedawnym przegranym procesie cywilnym o odszkodowanie. Mężczyzna od lat oskarżał lekarzy o popełnienie błędów medycznych podczas porodu jego córki, która urodziła się jako wcześniak w ciężkim stanie.
Z jego wpisów w mediach społecznościowych wynika, że zmagał się z ogromnym bólem i frustracją:
Moja córka nigdy nie kopnie piłki, nie powie: „tato, kocham cię”, nie zje sama… Przed odpłaceniem mu [lekarzowi – przyp. red.] trzyma mnie tylko moja mała. Wiem, że będzie potrzebowała taty blisko siebie, a nie w kryminale – pisał.
Przeszłość Marcina B. i treningi strzeleckie
Z ustaleń medialnych wynika, że Marcin B. wcześniej pracował jako kierowca w amerykańskiej bazie wojskowej, a w internecie publikował nagrania z treningów strzeleckich. To, w połączeniu z ujawnionym planem zabójstwa, miało wpływ na decyzję sądu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania.
Sąd uznał, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanego czynu, ryzyko matactwa, zagrożenie surową karą oraz niebezpieczeństwo ponownego popełnienia ciężkiego przestępstwa. Marcin B. usłyszał zarzut przygotowywania się do zabójstwa, za co grozi od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.
Co dalej ze śledztwem?
Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie zbliża się ku końcowi. Jak poinformowano, zakończenie śledztwa przewidziane jest na przełom sierpnia i września 2025 roku.
Do tej pory:
- zabezpieczono broń i amunicję,
- uzyskano opinie biegłych z zakresu balistyki i informatyki,
- przeprowadzono oględziny treści elektronicznych,
- uzyskano opinię sądowo-psychiatryczną,
- przesłuchano większość świadków.
Główne wnioski
- Marcin B. usłyszał zarzuty przygotowania do zabójstwa trzech lekarzy ze Szpitala Ujastek w Krakowie, których obwiniał o niepełnosprawność córki.
- W jego domu znaleziono broń czarnoprochową i amunicję, a także inne dowody planowania zbrodni – zabezpieczone przez policję 25 maja.
- Śledztwo ma zakończyć się na przełomie sierpnia i września 2025 roku; zebrano opinie z zakresu balistyki, informatyki i psychiatrii.
Źródło:
- opracowanie własne, Fakt, TVN24, Onet, Super Express, RMF 24


