Prokuratura Okręgowa w Siedlcach zakończyła postępowanie dotyczące pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego i skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Siedlcach. Do napaści doszło latem 2025 r. w centrum Siedlec, a przebieg zdarzeń – jak wynika z materiałów śledztwa – miał charakter brutalny i motywowany politycznie. Podejrzani przyznali się do udziału w ataku, choć twierdzili, że byli zbyt pijani, by pamiętać jego szczegóły.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak przebiegało postępowanie w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia.
- Jakie zarzuty prokuratura postawiła podejrzanym i z czego one wynikają.
- Jakie środki zapobiegawcze zastosował sąd wobec napastników.
- Jaki wymiar kary może grozić oskarżonym zgodnie z kodeksem karnym.
Ustalenia śledczych i przebieg zdarzenia
Napaść miała miejsce 27 sierpnia 2025 r., gdy Adam Niedzielski przebywał w jednej z siedleckich restauracji wraz ze znajomymi. W tym samym lokalu znajdowali się także Aleksander B. i Rafał G., którzy – jak ustaliła prokuratura – przed atakiem upewnili się, że rozpoznają byłego ministra zdrowia.
Do ataku doszło, gdy Niedzielski opuszczał lokal. Napastnicy uderzyli go w twarz i kopali po całym ciele, jednocześnie kierując wobec niego groźby pozbawienia życia. W wyniku pobicia doznał obrażeń kwalifikowanych jako rozstrój zdrowia trwający poniżej siedmiu dni. Po zdarzeniu sprawcy uciekli.
Zgłoszenie podejrzanych i pierwsze decyzje sądu
Jeszcze tego samego wieczoru obaj mężczyźni sami zgłosili się do Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. Badanie wykazało ponad dwa promile alkoholu w ich organizmach, a funkcjonariusze pobrali krew do analizy na obecność substancji psychoaktywnych. Obaj podejrzani zostali zatrzymani i osadzeni w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych.
Podczas przesłuchania Rafał G. przyznał się do udziału w napaści i odmówił składania wyjaśnień. Aleksander B. potwierdził winę jedynie częściowo i złożył własną relację. 29 sierpnia 2025 r. sąd rejonowy zdecydował o dwóch miesiącach tymczasowego aresztowania. Kilka tygodni później środek zapobiegawczy zmieniono na poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł.
Zarzuty: pobicie, groźby i motyw polityczny
Akt oskarżenia obejmuje kilka kwalifikacji prawnych. Prokuratura zarzuca podejrzanym działanie wspólnie i publicznie, w sposób świadczący o rażącym lekceważeniu porządku prawnego. Według śledczych mężczyźni narazili pokrzywdzonego na ryzyko utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, stosowali przemoc i groźby karalne oraz działali z powodu jego przynależności politycznej. Oznacza to, że czyn zakwalifikowano również z art. 119 § 1 kodeksu karnego.
Prokuratura uznała ponadto, że zdarzenie miało charakter występku chuligańskiego, co wpływa na zakres możliwego wymiaru kary.
Jaka kara grozi napastnikom?
Za przestępstwa wskazane w akcie oskarżenia grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jednak w przypadku występków o charakterze chuligańskim, zgodnie z art. 57a kodeksu karnego, sąd wymierza karę surowszą – nie niższą niż połowa dolnej granicy ustawowego zagrożenia.
Sprawa trafi teraz do Sądu Okręgowego w Siedlcach, który rozstrzygnie o odpowiedzialności karnej obu mężczyzn i oceni, czy materiał dowodowy potwierdza ustalenia prokuratury.
Główne wnioski
- Prokuratura skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Siedlcach za pobicie Adama Niedzielskiego.
- Oskarżeni – Aleksander B. i Rafał G. – usłyszeli zarzuty pobicia, gróźb karalnych i działania z motywacji politycznej.
- Sąd zastosował najpierw areszt tymczasowy, następnie poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł.
- Za występek chuligański grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, z podwyższoną dolną granicą wymiaru kary.
Źródło:
- https://www.gov.pl/web/po-siedlce/informacja-dot-skierowania-aktu-oskarzenia-w-sprawie-pobicia-bylego-ministra-zdrowia-adama-niedzielskiego

