Znany urolog z Rzeszowa, Janusz Ł., stanie przed sądem w związku z nieprawidłowościami przy operacjach wykonywanych z wykorzystaniem robota da Vinci. Prokuratura Okręgowa w Katowicach oskarżyła lekarza m.in. o oszustwa na szkodę Narodowego Funduszu Zdrowia na kwotę ponad 1,3 mln zł oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej. Zarzuty dotyczą również narażenia trzech pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a w jednym przypadku także jego spowodowania. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Rzeszowie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zarzuty Prokuratura Okręgowa w Katowicach postawiła znanemu urologowi z Rzeszowa.
- Dlaczego NFZ miał stracić ponad 1,3 mln zł na rozliczaniu operacji robotem da Vinci.
- Jakie nieprawidłowości wykryto w dokumentacji medycznej i jakie zagrożenia stwierdzono u trzech pacjentów.
- Jakie kary grożą oskarżonemu i czego dotyczyła sprawa nagłośniona przez Onet w styczniu 2025 r.
Ponad 1,3 mln zł z NFZ za zabiegi niespełniające kryteriów refundacji
Jak poinformowała 19 października 2026 r. Prokuratura Okręgowa w Katowicach, zakończono śledztwo wszczęte 3 lipca 2023 r. Dotyczyło ono finansowania zabiegów urologicznych wykonywanych z wykorzystaniem robota da Vinci w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. F. Chopina w Rzeszowie.
Z ustaleń prokuratury wynika, że operacje przeprowadzane przez Janusza Ł. nie spełniały kryteriów wymaganych do finansowania ich przez NFZ. Mimo to, na polecenie lekarza, szpital występował o rozliczenie świadczeń ze środków publicznych.
Według śledczych od stycznia 2023 r. do marca 2024 r. doprowadziło to do niekorzystnego rozporządzenia mieniem NFZ na kwotę przekraczającą 1,3 mln zł.
Nieprawidłowości w dokumentacji medycznej i zagrożenie dla pacjentów
Śledztwo ujawniło również nieprawidłowości dotyczące operacji przeprowadzonych u trzech pacjentów. W dokumentacji medycznej poświadczono nieprawdę dotyczącą przebiegu i zakresu wykonanych zabiegów. Dokumenty te wykorzystano następnie do uzyskania finansowania z NFZ.
Na podstawie opinii biegłych prokuratura ustaliła, że sposób przeprowadzenia operacji naraził wszystkich trzech pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. U jednego z nich doszło również do spowodowania takiego uszczerbku.
Lekarz zawieszony w wykonywaniu zawodu. Sprawa trafi do sądu w Rzeszowie
Januszowi Ł. postawiono zarzuty oszustwa na szkodę NFZ, poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej oraz narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jeden z zarzutów dotyczy także spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
W trakcie postępowania prokurator zastosował wobec lekarza poręczenie majątkowe oraz zawiesił go w wykonywaniu zawodu. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Rzeszowie, właściwego ze względu na miejsce popełnienia zarzucanych czynów oraz ich charakter.
Za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zagrożone jest karą co najmniej 3 lat więzienia.
Sprawę operacji robotem da Vinci w Rzeszowie nagłośnił Onet
Sprawę nieprawidłowości przy operacjach robotem da Vinci w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie nagłośnił Onet w styczniu 2025 r. Dziennikarze opisali zarzuty dotyczące zarówno rozliczania zabiegów z Narodowym Funduszem Zdrowia, jak i jakości przeprowadzanych operacji. Wątpliwości dotyczyły również kwalifikacji byłego dyrektora szpitala do wykonywania zabiegów z wykorzystaniem systemu robotycznego.
Jednym z najpoważniejszych wątków były wyniki leczenia pacjentów z nowotworami. Według relacji przytoczonych przez Onet u nawet 60% pacjentów operowanych przez lekarza miały pozostawać komórki nowotworowe, podczas gdy wskazywany w materiale akceptowalny poziom wynosił poniżej 20%. Były współpracownik lekarza zarzucał mu brak odpowiednich umiejętności w przeprowadzaniu operacji robotycznych.
Sprawa obejmowała także finansowanie świadczeń przez NFZ. Według ówczesnych ustaleń zabiegi miały być rozliczane pomimo niespełnienia wymaganych kryteriów, dotyczących m.in. doświadczenia operatora. Sam lekarz nie zgadzał się z zarzutami, wskazując na rozbieżności w interpretacji przepisów dotyczących finansowania operacji oraz brak skarg ze strony pacjentów.
Główne wnioski
- Prokuratura Okręgowa w Katowicach skierowała akt oskarżenia przeciwko Januszowi Ł., znanemu urologowi z Rzeszowa, w sprawie operacji wykonywanych robotem da Vinci w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. F. Chopina.
- NFZ miał stracić ponad 1,3 mln zł w wyniku rozliczania zabiegów, które według śledczych nie spełniały wymaganych kryteriów finansowania w okresie od stycznia 2023 r. do marca 2024 r.
- Trzech pacjentów zostało narażonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a u jednego z nich, według ustaleń prokuratury, taki uszczerbek wystąpił.
- Sprawę nagłośnił Onet w styczniu 2025 r., opisując zarzuty dotyczące jakości operacji i kwalifikacji lekarza. O jego odpowiedzialności karnej zdecyduje Sąd Okręgowy w Rzeszowie.
Źródło:
- https://www.gov.pl/web/po-katowice/final-sledztwa-dotyczacego-nieprawidlowosci-w-finansowaniu-zabiegow-chirurgicznych-z-wykorzystaniem-robota-da-vinci



