Astma, dzięki postępowi terapeutycznemu, coraz częściej uznawana jest za chorobę dobrze kontrolowaną. Jednak najnowsze dane pokazują, że dotyczy to głównie łagodnych i umiarkowanych postaci schorzenia. W przypadku pacjentów z ciężką astmą sytuacja pozostaje poważnym wyzwaniem klinicznym. Duże badanie nordyckie wykazało, że ta grupa chorych ma istotnie wyższe ryzyko przedwczesnej śmierci, co zmienia sposób postrzegania tej choroby w praktyce medycznej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak duże jest ryzyko zgonu u pacjentów z ciężką astmą w porównaniu do łagodnych i umiarkowanych postaci choroby
- Dlaczego choroby współistniejące (np. sercowo-naczyniowe i nowotwory) odgrywają kluczową rolę w śmiertelności
- Czym charakteryzuje się ciężka astma i dlaczego dotyczy tylko 3–8% pacjentów, a generuje największe ryzyko
- Jakie działania są konieczne, aby poprawić monitorowanie i leczenie pacjentów wysokiego ryzyka
Analiza przeprowadzona w ramach projektu NORDSTAR objęła ponad 11 000 pacjentów z astmą i była prowadzona przez okres sięgający nawet 20 lat. Badacze porównali osoby z ciężką postacią choroby z pacjentami cierpiącymi na łagodną lub umiarkowaną astmę. Wyniki są jednoznaczne:
- 34% pacjentów z ciężką astmą zmarło w trakcie obserwacji,
- w grupie z łagodną lub umiarkowaną astmą odsetek ten wyniósł 20%,
- ryzyko przedwczesnej śmierci było niemal dwukrotnie wyższe w przypadku ciężkiej astmy.
To jedno z największych badań prowadzonych w tej dziedzinie. Dowodzi ono jednoznacznie, że ciężka astma jest poważną chorobą – mówi Apostolos Bossios, badacz z Instytutu Medycyny Środowiskowej w Instytucie Karolinska.
Ciężka astma – niewielka grupa, duże ryzyko
Szacuje się, że ciężka astma dotyczy jedynie 3–8% wszystkich pacjentów z tym schorzeniem. Jednak to właśnie ta grupa generuje największe obciążenie dla systemu ochrony zdrowia. Charakterystyczne cechy ciężkiej astmy obejmują:
- częste zaostrzenia choroby,
- konieczność hospitalizacji,
- wielochorobowość,
- ograniczoną odpowiedź na standardowe leczenie.
To sprawia, że pacjenci wymagają bardziej zaawansowanych, spersonalizowanych strategii terapeutycznych.
Co naprawdę zwiększa ryzyko zgonu?
Jednym z najważniejszych wniosków badania jest fakt, że zgony w tej grupie rzadko są bezpośrednio związane z samymi napadami astmy. Znacznie większą rolę odgrywają:
- choroby układu krążenia,
- nowotwory,
- przewlekłe stany zapalne,
- nawracające zaostrzenia astmy.
Widzimy, że to współistniejące choroby i nawracające zaostrzenia są najprawdopodobniej przyczyną ryzyka, a nie same ataki astmy – mówi Apostolos Bossios.
Oznacza to konieczność szerszego, systemowego podejścia do leczenia pacjentów – wykraczającego poza kontrolę objawów oddechowych.
Znaczenie monitorowania i terapii celowanej
Pomimo postępu w leczeniu astmy, w tym rozwoju terapii biologicznych, wyniki badania wskazują na istotne luki w opiece nad pacjentami z ciężką postacią choroby. Eksperci podkreślają potrzebę:
- wcześniejszej identyfikacji pacjentów wysokiego ryzyka,
- intensywniejszego monitorowania przebiegu choroby,
- lepszego zarządzania chorobami współistniejącymi,
- wdrażania terapii celowanych dopasowanych do fenotypu choroby.
Chociaż leczenie astmy znacznie się poprawiło, nadal istnieją pacjenci, którzy potrzebują bardziej ukierunkowanych interwencji – mówi Bossios.
Główne wnioski
- Pacjenci z ciężką astmą mają niemal dwukrotnie wyższe ryzyko zgonu – 34% zgonów w tej grupie vs 20% w łagodnej i umiarkowanej astmie.
- Ciężka astma dotyczy tylko 3–8% chorych, ale wiąże się z największym obciążeniem klinicznym i systemowym.
- Główną przyczyną zwiększonej śmiertelności są choroby współistniejące i zaostrzenia, a nie bezpośrednio napady astmy.
- Wyniki badania NORDSTAR wskazują na potrzebę terapii celowanych i lepszego monitorowania pacjentów z ciężką postacią choroby.
Źródło:
- https://publications.ersnet.org/content/erj/67/3/2501289
- Karolinska Institutet

