Strona głównaSpecjalizacje medyczne„Albo dziecko, albo specjalizacja”. Rezydenci krytykują propozycje Ministerstwa Zdrowia

„Albo dziecko, albo specjalizacja”. Rezydenci krytykują propozycje Ministerstwa Zdrowia

Aktualizacja 15-06-2026 14:26

Spór wokół projektowanej nowelizacji ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty nabiera tempa. Po opublikowaniu przez Ministerstwo Zdrowia stanowiska, w którym wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka zapewniała, że proponowane przepisy nie ograniczają praw lekarek i mają służyć wyłącznie poprawie jakości kształcenia specjalizacyjnego, głos ponownie zabrało Porozumienie Rezydentów. Organizacja reprezentująca młodych lekarzy zarzuca resortowi, że przedstawiana argumentacja pomija praktyczne konsekwencje projektowanych zmian. W opublikowanym stanowisku rezydenci przekonują, że nowelizacja nie jest jedynie techniczną korektą zasad szkolenia. Ich zdaniem może ona prowadzić do pogłębienia nierówności, utrudnić godzenie życia zawodowego z rodzinnym oraz ograniczyć wpływ lekarzy na warunki odbywania specjalizacji.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Dlaczego Porozumienie Rezydentów uważa, że projekt nowelizacji może ograniczać realne korzystanie z praw rodzicielskich, mimo zapewnień Ministerstwa Zdrowia o zachowaniu dotychczasowych uprawnień,
  • Jakie zmiany dotyczące dyżurów medycznych i przebiegu specjalizacji budzą największe kontrowersje wśród młodych lekarzy,
  • Dlaczego rezydenci kwestionują argumentację resortu dotyczącą wpływu proponowanych przepisów na jakość kształcenia i bezpieczeństwo pacjentów,
  • Jakie konsekwencje – zdaniem przedstawicieli środowiska – mogą mieć nowe regulacje dla rodziców, osób przewlekle chorych oraz przyszłości systemu szkolenia specjalizacyjnego.

Ministerstwo mówi o jakości szkolenia. Rezydenci o prawach rodzicielskich

W swoim wcześniejszym komunikacie Ministerstwo Zdrowia podkreślało, że nie odbiera lekarkom żadnych praw wynikających z Kodeksu pracy. Resort argumentował, że zmiany mają zapewnić wszystkim lekarzom realizację identycznego programu specjalizacji i zdobycie porównywalnych kompetencji klinicznych. Porozumienie Rezydentów odpowiedziało w mediach społecznościowych, że problem nie dotyczy formalnego istnienia uprawnień, lecz możliwości realnego korzystania z nich bez ponoszenia dodatkowych konsekwencji zawodowych. Jak napisali przedstawiciele organizacji:

Od lat podkreślamy, że bezpieczeństwo pacjentów wymaga dobrze wyszkolonych specjalistów. Dobre szkolenie to jednak nie tylko odpowiednia liczba procedur i przepracowanych dyżurów. To również godne i bezpieczne warunki, które pozwalają lekarzowi zdobywać kompetencje bez konieczności rezygnowania z podstawowych praw związanych z własnym zdrowiem czy rodzicielstwem.

O co chodzi w sporze dotyczącym dyżurów?

Jednym z głównych punktów spornych pozostaje kwestia dyżurów medycznych. Ministerstwo Zdrowia podkreślało, że projekt nie przewiduje obowiązku „odrabiania dyżurów”, a jedynie wymaga realizacji pełnego programu specjalizacji. Porozumienie Rezydentów interpretuje jednak projekt inaczej. Zdaniem organizacji proponowane przepisy likwidują funkcjonujące obecnie rozwiązanie pozwalające części lekarzy na czasowe zwolnienie z obowiązku pełnienia dyżurów bez konieczności późniejszego uzupełniania tego elementu szkolenia. Jak wskazano:

Nowelizacja odbiera dotychczasowe uprawnienie lekarzy z małymi dziećmi lub z ciężką chorobą pozwalające przez okres maksymalnie 2 lat zrezygnować z realizacji dyżurów całodobowych bez konieczności ich nadrabiania. To rozwiązanie funkcjonowało od lat i nie stanowiło zagrożenia dla jakości szkolenia.

Krótszy staż podyplomowy i koniec uproszczonej ścieżki. Co chce zmienić MZ w zawodzie lekarza?
ZOBACZ KONIECZNIE Krótszy staż podyplomowy i koniec uproszczonej ścieżki. Co chce zmienić MZ w zawodzie lekarza?

Czy trzy lata dyżurów to za mało?

Jednym z najmocniejszych argumentów przedstawionych przez rezydentów jest pytanie o rzeczywisty wpływ ograniczenia liczby dyżurów na kompetencje lekarza. Ministerstwo stoi na stanowisku, że każda osoba kończąca specjalizację powinna przejść przez identyczny zakres doświadczeń klinicznych. Porozumienie Rezydentów uważa natomiast, że obecny system już dziś zapewnia odpowiednie przygotowanie zawodowe. Organizacja wskazuje:

Trudno bowiem poważnie twierdzić, że lekarz, który ukończył pełny program specjalizacji i zrealizował trzy z pięciu lat obowiązkowych dyżurów, jest istotnie gorzej przygotowany do samodzielnej pracy.

Zdaniem autorów stanowiska projektowane rozwiązania nie wynikają z dowodów naukowych potwierdzających pogorszenie jakości kształcenia.

„Brutalny wybór” między rodziną a specjalizacją

Największe obawy rezydentów dotyczą konsekwencji społecznych nowych przepisów. Według organizacji proponowane zmiany mogą szczególnie dotknąć osoby korzystające z praw rodzicielskich, zwłaszcza młodych rodziców. Jak podkreślono:

W praktyce oznacza to postawienie młodych lekarzy przed brutalnym wyborem: albo obecność przy dziecku w najważniejszych momentach jego życia, albo wielomiesięczne, a nierzadko wieloletnie opóźnienie uzyskania specjalizacji.

Autorzy stanowiska zwracają uwagę, że państwo deklarujące wsparcie dla rodzin nie powinno tworzyć mechanizmów, które mogą zniechęcać do korzystania z praw rodzicielskich.

Lekarze przeciw części zmian w ustawie. NIL zbiera głosy z całej Polski
ZOBACZ KONIECZNIE Lekarze przeciw części zmian w ustawie. NIL zbiera głosy z całej Polski

Czy chodzi o jakość kształcenia czy problemy kadrowe?

W odpowiedzi na argumentację resortu dotyczącą bezpieczeństwa pacjentów Porozumienie Rezydentów przedstawiło własną interpretację celu proponowanych zmian. Zdaniem organizacji:

Ministerstwo nieustannie powołuje się na troskę o jakość szkolenia. Jednak analiza całej nowelizacji oraz kierunku proponowanych zmian prowadzi do zupełnie innych wniosków. Trudno oprzeć się wrażeniu, że rzeczywistym celem nie jest poprawa jakości kształcenia, lecz zabezpieczenie interesów szpitali poprzez utrzymanie taniej maksymalnie dyspozycyjnej i zależnej siły roboczej.

Mniejszy wpływ rezydentów na przebieg specjalizacji?

W swoim stanowisku Porozumienie Rezydentów zwraca także uwagę na szerszy kontekst projektowanej nowelizacji. Zdaniem organizacji nowe przepisy mogą prowadzić do dalszego ograniczenia autonomii młodych lekarzy:

Proponowane przepisy mają sprawić, że rezydent będzie miał jeszcze mniejszą możliwość wpływu na swoje warunki szkolenia i pracy. Jego wybór miejsca szkoleniowego będzie ograniczony, nie będzie mógł go potem zmienić ani ograniczyć liczby dyżurów nawet z uzasadnionych powodów. Rezydenci podsumowują tę ocenę jednoznacznie: To nie jest reforma jakościowa. To próba administracyjnego przywiązania młodych lekarzy do systemu, który od lat nie potrafi rozwiązać własnych problemów kadrowych.

NRL przeciw zmianom MZ. Samorząd chce wstrzymania prac nad ustawą o zawodzie lekarza
ZOBACZ KONIECZNIE NRL przeciw zmianom MZ. Samorząd chce wstrzymania prac nad ustawą o zawodzie lekarza

Konsultacje społeczne nadal trwają

Warto podkreślić, że projekt ustawy pozostaje na etapie konsultacji społecznych. Ministerstwo Zdrowia deklaruje gotowość do analizowania zgłaszanych uwag i przekonuje, że jego celem jest pogodzenie troski o bezpieczeństwo pacjentów z poszanowaniem praw rodzicielskich. Jednocześnie odpowiedź Porozumienia Rezydentów pokazuje, że środowisko młodych lekarzy oczekuje nie tylko zapewnień o zachowaniu formalnych uprawnień, ale również rozwiązań pozwalających z nich korzystać bez istotnych konsekwencji dla przebiegu kariery zawodowej.

Główne wnioski

  1. Porozumienie Rezydentów zarzuca Ministerstwu Zdrowia likwidację obowiązującego od lat rozwiązania, które umożliwiało lekarzom wychowującym małe dzieci lub zmagającym się z ciężką chorobą rezygnację z dyżurów całodobowych przez okres do dwóch lat bez konieczności ich późniejszego uzupełniania.
  2. Zdaniem rezydentów nowe przepisy mogą prowadzić do wydłużenia czasu uzyskania specjalizacji przez osoby korzystające z praw rodzicielskich, zmuszając młodych lekarzy do wyboru między życiem rodzinnym a tempem rozwoju zawodowego.
  3. Organizacja podważa argument Ministerstwa dotyczący pogorszenia jakości kształcenia, wskazując, że lekarz realizujący pełny program specjalizacji, ale mniejszą liczbę obowiązkowych dyżurów, nie musi być istotnie gorzej przygotowany do samodzielnej pracy.
  4. Rezydenci oceniają, że proponowana nowelizacja może ograniczyć wpływ młodych lekarzy na warunki szkolenia i pracy, a rzeczywistym celem zmian może być odpowiedź na problemy kadrowe szpitali, a nie wyłącznie poprawa jakości kształcenia specjalizacyjnego.
 

Źródło:

  • Porozumienie Rezydentów / FB
  • https://www.gov.pl/web/zdrowie/wiceminister-zdrowia-katarzyna-kecka-nie-ograniczamy-praw-lekarek-apelujemy-o-rzetelna-debate-publiczna

Śledź najważniejsze informacje medyczne.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Newsletter medyczny

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości