Izba Cywilna Sądu Najwyższego 4 marca br. podjęła decyzję, która upraszcza procedurę korekty płci w Polsce. Nowa uchwała sprawia, że postępowania o zmianę oznaczenia płci nie będą już rozpatrywane jako spór prawny, lecz jako procedura nieprocesowa. Oznacza to koniec wieloletniej praktyki zmuszającej osoby transpłciowe do angażowania w proces swoich rodziców lub opiekunów.
Wszechstronna analiza prawna prowadzi do wniosku, że sprawy o zmianę oznaczenia płci z aktu urodzenia powinny być rozpoznawane nie – jak obecnie – w trybie procesowym, ale w trybie postępowania nieprocesowego – powiedziała sędzia sprawozdawca Agnieszka Jurkowska-Chocyk.
Co zmienia nowa uchwała?
Do tej pory korekta oznaczenia płci w aktach stanu cywilnego odbywała się w trybie procesowym, co oznaczało konieczność stworzenia fikcyjnego pozwanego i angażowania bliskich osoby transpłciowej. Sąd Najwyższy uznał jednak, że nie jest to spór prawny, lecz kwestia sprostowania dokumentów, dlatego procedura powinna być traktowana jako postępowanie nieprocesowe.
Sędzia sprawozdawca Agnieszka Jurkowska-Chocyk podkreśliła, że zmiana płci w dokumentach nie dotyczy praw rodziców, dlatego nie muszą oni brać udziału w postępowaniu.
Sąd Najwyższy stwierdził, że jedynie małżonek osoby transpłciowej może brać udział w postępowaniu dotyczącym korekty jej płci.
Źródło:
- PAP

