Trwa XIV Europejski Tydzień Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi, organizowany w tym roku pod hasłem „WŁAŚCIWA DIAGNOZA, WŁAŚCIWE LECZENIE, WE WŁAŚCIWYM CZASIE”. Jednym z głównych tematów kampanii jest rola zakażeń HPV w rozwoju części nowotworów tego obszaru oraz znaczenie szczepień przeciwko wirusowi. Jak zwraca uwagę dr n. med. Piotr Wardas z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu, zmienił się także profil chorych – dziś wśród pacjentów są osoby młodsze, niepalące i nienadużywające alkoholu. Istotne staje się więc szybkie rozpoznawanie objawów nie tylko przez laryngologów, ale również lekarzy rodzinnych i stomatologów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak zmienił się profil pacjentów z nowotworami głowy i szyi.
- Jaką rolę w rozwoju części tych nowotworów odgrywa zakażenie HPV.
- Dlaczego szczepienia przeciwko HPV są istotnym elementem profilaktyki.
- Jakie objawy powinny zwiększyć czujność lekarzy rodzinnych i stomatologów.
HPV zmienił profil pacjentów z nowotworami głowy i szyi
Przez lata nowotwory głowy i szyi kojarzono przede wszystkim z wieloletnim paleniem tytoniu i nadużywaniem alkoholu. Były to dwa podstawowe czynniki ryzyka, które w dużym stopniu kształtowały również profil pacjentów trafiających do specjalistów.
Jak wskazuje dr n. med. Piotr Wardas, w ostatnich latach sytuacja uległa jednak wyraźnej zmianie. Wśród chorych pojawia się grupa osób młodszych, prowadzących zdrowy tryb życia, niepalących i stroniących od alkoholu. W części takich przypadków rozwój choroby jest związany z wcześniejszym zakażeniem HPV.
– Niestety okazało się, że ta choroba znacznie zmieniła swoje oblicze i od wielu już lat grupa chorujących pacjentów i przyczyny tego schorzenia radykalnie się zmieniły – mówi dr n. med. Piotr Wardas.
Ekspert wskazuje szczególnie na HPV typu 16, należący do typów wirusa o wysokim potencjale onkogennym. Problem dotyczy m.in. nowotworów gardła środkowego, obejmującego takie lokalizacje jak nasada języka i migdałki podniebienne.
Według przytoczonych przez lekarza szacunków od 30 do 70% nowotworów gardła środkowego może być obecnie związanych z infekcją HPV, a nie z klasycznymi czynnikami ryzyka, takimi jak tytoń i alkohol.
Szczepienia przeciwko HPV elementem profilaktyki
HPV najczęściej pojawia się w debacie publicznej w związku z profilaktyką raka szyjki macicy. Wirus może jednak uczestniczyć także w rozwoju nowotworów głowy i szyi, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.
Dlatego jednym z ważnych elementów profilaktyki pozostają szczepienia przeciwko HPV. Dr Wardas wskazuje, że działania zapobiegające przyszłym zachorowaniom powinny rozpoczynać się już w populacji dziecięcej.
– Optymalnym sposobem są szczepienia uodporniające przeciwko HPV – mówi specjalista.
W przypadku osób starszych szczególnego znaczenia nabierają natomiast świadomość możliwych objawów oraz odpowiednio wcześnie rozpoczęta diagnostyka. Zakażenie HPV dotyczące obszaru głowy i szyi może początkowo dawać niespecyficzne dolegliwości, które bywają mylone z infekcją, grypą czy przewlekłym stanem zapalnym.
Owrzodzenia i spontaniczne krwawienia wymagają uwagi
Wczesne wykrywanie nowotworów głowy i szyi nie powinno być zadaniem wyłącznie laryngologów. Zdaniem dr. Wardasa kierowanie każdego pacjenta z podejrzanymi objawami bezpośrednio do specjalisty mogłoby nadmiernie obciążyć opiekę laryngologiczną.
Istotną rolę mogą odegrać lekarze podstawowej opieki zdrowotnej oraz stomatolodzy. W przypadku jamy ustnej uwagę powinny zwracać m.in. zmiany zabarwienia, owrzodzenia oraz spontaniczne krwawienia.
– Jest tutaj duże pole do popisu dla medycyny rodzinnej, dla lekarzy rodzinnych, jak również dla stomatologów – zaznacza dr Wardas.
Podobnie jest w przypadku gardła środkowego. Jak zauważa lekarz, jest to obszar dostępny w podstawowym badaniu, niewymagającym specjalistycznego wyposażenia – do jego obejrzenia wystarczą odpowiednie oświetlenie i szpatułka.
Rolą lekarza rodzinnego czy stomatologa nie jest zastępowanie diagnostyki specjalistycznej, lecz wychwycenie niepokojących zmian i skierowanie pacjenta do laryngologa, gdy obraz kliniczny tego wymaga.
„Musimy zweryfikować swoje dotychczasowe poglądy na tę chorobę”
Zmiana czynników ryzyka ma znaczenie także dla społecznego postrzegania nowotworów głowy i szyi. Brak historii palenia czy nadużywania alkoholu nie wyklucza choroby, szczególnie w przypadku nowotworów związanych z HPV.
– Musimy zweryfikować swoje dotychczasowe poglądy na tę chorobę – mówi dr n. med. Piotr Wardas.
Postęp chirurgii i onkologii w ostatnich dekadach znacząco zmienił możliwości leczenia nowotworów głowy i szyi. Jednocześnie pojawienie się coraz wyraźniejszej grupy nowotworów związanych z HPV sprawia, że działania profilaktyczne muszą obejmować zarówno ograniczanie klasycznych czynników ryzyka, jak i szczepienia oraz zwiększanie czujności diagnostycznej.
Główne wnioski
- Wśród chorych na nowotwory głowy i szyi pojawiają się coraz młodsze osoby, które nie palą i nie nadużywają alkoholu.
- Według dr. n. med. Piotra Wardasa od 30 do 70% nowotworów gardła środkowego może być związanych z infekcją HPV.
- W profilaktyce istotną rolę odgrywają szczepienia przeciwko HPV oraz odpowiednio wcześnie rozpoczęta diagnostyka.
- Lekarze rodzinni i stomatolodzy mogą pomóc wcześnie wychwycić zmiany zabarwienia, owrzodzenia i spontaniczne krwawienia w jamie ustnej.
Źródło:
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu / Oprac. AF

