Ministerstwo Zdrowia dopuszcza ponowną analizę przepisów dotyczących zarodków utworzonych przed wejściem w życie ustawy o leczeniu niepłodności z komórek rozrodczych samotnych kobiet i anonimowych dawców. Chodzi o problem prawny, na który Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę już w 2018 r. W lipcu br. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do resortu o podjęcie prac legislacyjnych. MZ wskazuje, że okazją do ponownego przeanalizowania regulacji mogą być prace związane z unijnym rozporządzeniem SoHO.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego postanowienie sygnalizacyjne Trybunału Konstytucyjnego z 2018 r. nadal ma znaczenie.
- Jakie zmiany w przepisach dotyczących zarodków samotnych kobiet zaproponował RPO.
- Jak obecne prawo reguluje wykorzystanie i przechowywanie zarodków.
- Dlaczego prace nad rozporządzeniem SoHO mogą być okazją do ponownej analizy przepisów.
Postanowienie Trybunału Konstytucyjnego pozostaje niewykonane
Sprawa dotyczy zarodków utworzonych przed 1 listopada 2015 r. z komórki rozrodczej kobiety niepozostającej w związku oraz komórki anonimowego dawcy. Po wejściu w życie ustawy z 25 czerwca 2015 r. o leczeniu niepłodności możliwość przeniesienia takiego zarodka do organizmu kobiety została uzależniona od pozostawania przez nią w małżeństwie albo we wspólnym pożyciu z mężczyzną.
Problemem zajmował się Trybunał Konstytucyjny. 18 kwietnia 2018 r., w sprawie o sygn. K 50/16, TK umorzył postępowanie z wniosku RPO dotyczącego zgodności przepisów ustawy o leczeniu niepłodności z Konstytucją. Jednocześnie wydał postanowienie sygnalizacyjne S 2/18, wskazując na potrzebę uregulowania sytuacji części zarodków powstałych i zdeponowanych przed wejściem ustawy w życie.
TK zwrócił uwagę, że brak rozwiązania pozwalającego samotnej kobiecie na implantację zdeponowanego wcześniej, spokrewnionego z nią genetycznie zarodka prowadzi do nierównego traktowania zarodków w świetle art. 21 ust. 2 ustawy o leczeniu niepłodności. Postanowienie sygnalizacyjne z 2018 r. nadal nie zostało wykonane.
RPO zwrócił się o zmianę przepisów
Marcin Wiącek, pełniący jeszcze w lipcu br. funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich, zwrócił się do ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o rozpoczęcie prac legislacyjnych.
RPO wskazał dwa możliwe kierunki zmian. Pierwszym byłoby wprowadzenie sądowej kontroli dopuszczalności skorzystania z procedury medycznie wspomaganej prokreacji przez samotne kobiety, które zdeponowały zarodki przed wejściem ustawy w życie. Drugim – rozwiązanie alternatywne, które szerzej umożliwiłoby takim kobietom dokończenie rozpoczętej wcześniej procedury leczenia niepłodności.
Obecne przepisy wymagają leczenia pary
Ministerstwo Zdrowia przypomniało, że od 1 listopada 2015 r. przystąpienie do procedury zapłodnienia pozaustrojowego jest co do zasady możliwe w przypadku leczenia pary – kobiety i mężczyzny, którzy przyjmują odpowiedzialność za przyszłe dziecko. Ustawa nie wymaga przy tym, aby pozostawali w małżeństwie.
W przypadku wykorzystania komórek rozrodczych anonimowego dawcy lub utworzonego z nich zarodka przez kobietę pozostającą we wspólnym pożyciu z mężczyzną wymagane jest oświadczenie dotyczące uznania ojcostwa, składane na zasadach określonych w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Wyjątek przewidziano m.in. na wypadek śmierci partnera po utworzeniu wspólnych zarodków – ustawa pozwala w takiej sytuacji na ich wykorzystanie przez kobietę.
Co dzieje się z zarodkami utworzonymi przed 2015 r.?
Ustawa zakazuje niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju oraz wykorzystywania ich do celów innych niż rozród człowieka. Zarodki są przechowywane w bankach komórek rozrodczych i zarodków, a przepisy przewidują możliwość przekazania ich do dawstwa.
Szczególne znaczenie ma art. 97 ustawy. Zgodnie z nim zarodki utworzone i przechowywane przed wejściem przepisów w życie mają zostać przekazane do dawstwa zarodka po 20 latach od 1 listopada 2015 r., chyba że wcześniej zdecydują o tym dawcy. Ustawa określa również przypadki wcześniejszego przekazania zarodków do dawstwa związane ze śmiercią osób wskazanych w przepisach.
MZ: możliwa ponowna analiza regulacji
Resort nie zapowiedział na tym etapie konkretnej nowelizacji odpowiadającej postulatom RPO. Wskazał jednak na trwające prace związane z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1938 w sprawie standardów jakości i bezpieczeństwa substancji pochodzenia ludzkiego przeznaczonych do zastosowania u ludzi, czyli rozporządzeniem SoHO.
Prace nad przepisami służącymi stosowaniu nowych unijnych regulacji obejmują również zmiany w ustawie o leczeniu niepłodności.
– W toku tych prac możliwe będzie ponowne poddanie analizie obowiązujących przepisów, które regulują postępowania z zarodkami powstałymi z komórek rozrodczych samotnych kobiet i anonimowych dawców przed wejściem w życie ustawy – przekazała w odpowiedzi z upoważnienia Ministra Zdrowia podsekretarz stanu Katarzyna Kęcka.
Odpowiedź resortu pozostawia więc możliwość powrotu do problemu wskazanego przez Trybunał Konstytucyjny osiem lat temu, ale nie przesądza jeszcze ani o zmianie prawa, ani o kształcie ewentualnych nowych rozwiązań.
Główne wnioski
- Postanowienie sygnalizacyjne Trybunału Konstytucyjnego S 2/18 z 18 kwietnia 2018 r. nadal pozostaje niewykonane.
- RPO zaproponował m.in. sądową kontrolę dopuszczalności skorzystania z procedury medycznie wspomaganej prokreacji przez samotne kobiety, które zdeponowały zarodki przed wejściem ustawy w życie.
- Zarodki utworzone i przechowywane przed wejściem ustawy w życie mają zostać przekazane do dawstwa po 20 latach od 1 listopada 2015 r., chyba że wcześniej zdecydują o tym dawcy.
- Ministerstwo Zdrowia nie zapowiedziało nowelizacji, ale dopuszcza ponowną analizę obowiązujących przepisów podczas prac związanych z rozporządzeniem SoHO.
Źródło:
- https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-zarodki-komorki-rozrodcze-samotnych-kobiet-mz-odpowiedz



