Europejski Dzień Prostaty to moment, w którym urolodzy po raz kolejny przypominają mężczyznom po 50. roku życia, jak kluczowa jest wczesna diagnostyka. W Sosnowcu lekarze wykonali już ponad 100 prostatektomii wspomaganych robotycznie, ale alarmują – wielu pacjentów trafia zbyt późno, kiedy możliwości leczenia radykalnego są ograniczone.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Europejski Dzień Prostaty jest ważny dla profilaktyki zdrowia mężczyzn.
- Jakie objawy mogą świadczyć o raku prostaty i kiedy udać się do specjalisty.
- Dlaczego wczesna diagnostyka daje większe szanse na pełne wyleczenie.
Europejski Dzień Prostaty – czas na działanie
Europejskie Towarzystwo Urologiczne ustanowiło 15 września Europejskim Dniem Prostaty, by przypominać o chorobach gruczołu krokowego i potrzebie profilaktyki. To szczególnie ważne w kontekście rosnącej liczby przypadków raka prostaty, którego objawy – jak trudności w oddawaniu moczu czy krew w moczu – są często bagatelizowane.
– Apelujemy do mężczyzn po 50. roku życia, aby przyszli do urologa zbadać się w kierunku chorób gruczołu krokowego – mówi dr Paweł Budziarz z Klinicznego Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu.
Wczesne rozpoznanie daje szansę na wyleczenie
Rak prostaty we wczesnym stadium jest chorobą, którą można skutecznie leczyć – o ile zostanie wykryta odpowiednio wcześnie.
– Niektórym pacjentom nie możemy już pomóc w sposób, który chcielibyśmy, ponieważ trafiają w zbyt zaawansowanym stadium choroby nowotworowej, aby leczyć ich radykalnie – podkreśla dr Budziarz.
Według danych, każdego roku w Polsce raka prostaty rozpoznaje się u ok. 20 tysięcy mężczyzn. Większość przypadków dotyczy osób po 50. roku życia. Problemem pozostaje nie tylko brak objawów w początkowej fazie, ale też wstyd związany z wizytą u urologa.
Chirurgia robotyczna w Sosnowcu – ponad 100 operacji
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Barbary w Sosnowcu może pochwalić się zaawansowanym zapleczem do leczenia raka prostaty. Placówka dysponuje systemem chirurgii robotycznej Versius, dzięki któremu zespół przeprowadził już ponad 100 prostatektomii.
– W naszym szpitalu wykonujemy prostatektomie radykalne z asystą robota chirurgicznego. Taka operacja daje pacjentowi szansę na całkowite wyleczenie i dalsze życie w zdrowiu – wyjaśnia dr Budziarz.
Zakup robota chirurgicznego był możliwy dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, który przeznaczył na ten cel 10 mln zł.
Wciąż za późno. Apel do pacjentów
Specjaliści przyznają, że to trudny moment, gdy trafiają do nich pacjenci w zaawansowanym stadium choroby.
– Gdy pacjent trafi w niższym stadium zaawansowania choroby, szanse na pełne wyleczenie i na dobre wyniki leczenia są dużo wyższe – przyznaje dr Budziarz.
Zespół szpitala zachęca do przełamywania barier psychologicznych.
– Część z mężczyzn ma trudność w pójściu do specjalisty z badania swojego zdrowia, ale zachęcamy, warto to zrobić – dodaje lekarz.
Główne wnioski
- Rak prostaty diagnozowany jest w Polsce u ok. 20 tys. mężczyzn rocznie, głównie po 50. roku życia.
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Barbary w Sosnowcu wykonał już ponad 100 prostatektomii robotycznych.
- Zakup robota chirurgicznego Versius był możliwy dzięki wsparciu Urządu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego w wysokości 10 mln zł.
- Urolodzy apelują: wielu pacjentów zgłasza się zbyt późno, przez co tracą szansę na radykalne leczenie.
Źródło:
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu



