Brak podpasek i tamponów, a także tabu wokół menstruacji nadal prowadzą w Polsce do wykluczenia zdrowotnego i edukacyjnego. Rzecznik Praw Obywatelskich po raz kolejny interweniuje w tej sprawie, pytając o efekty rządowego pilotażu i domagając się jasnych regulacji.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie działania podjęto w szkołach w ramach pilotażu dotyczącego dostępu do środków menstruacyjnych.
- Dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie regulacji dotyczących zdrowia menstruacyjnego.
- Jakie stanowisko zajęło Ministerstwo Zdrowia w kwestii dostępności podpasek i tamponów w szpitalach.
- Dlaczego brak jasnych przepisów może prowadzić do naruszenia praw pacjentek i uczennic.
Interwencja Krzywonia: co dalej z programem dla szkół?
Adam Krzywoń, Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, poprosił Ministerstwo Edukacji Narodowej o przedstawienie wyników pilotażu „Doposażenie szkół w środki higieny menstruacyjnej” realizowanego w roku szkolnym 2024/2025. Wystąpienie zostało skierowane do podsekretarz stanu Pauliny Piechny-Więckiewicz. ZRPO pyta nie tylko o dane liczbowe, ale również o rekomendacje dotyczące ewentualnego wdrożenia programu w całym systemie oświaty.
Rzecznik zwraca uwagę, że dostęp do podstawowych środków higieny menstruacyjnej jest jednym z warunków realizacji konstytucyjnego prawa do nauki, a także godnych warunków zdrowotnych. W ocenie Biura RPO, problem nie dotyczy wyłącznie szkół – wymaga szerszego podejścia ze strony władz publicznych, również w kontekście podmiotów leczniczych.
Wcześniejsze działania RPO: pisma do MEN i MZ
Problem ubóstwa menstruacyjnego został po raz pierwszy podniesiony przez Rzecznika Praw Obywatelskich Marcina Wiącka z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet w marcu 2024 roku. W skierowanych do ministry edukacji Barbary Nowackiej oraz ówczesnej ministry zdrowia Izabeli Leszczyny pismach, RPO apelował o działania legislacyjne i organizacyjne przeciwdziałające wykluczeniu menstruacyjnemu.
W swoim wystąpieniu Rzecznik podkreślił, że brak środków higienicznych, edukacji oraz infrastruktury sanitarnej wpływa negatywnie na zdrowie fizyczne i psychiczne osób miesiączkujących. Wskazał też, że w wielu przypadkach dziewczęta rezygnują z udziału w zajęciach szkolnych z powodu braku dostępu do podpasek, co ma bezpośredni wpływ na ich wyniki edukacyjne i poczucie godności.
Odpowiedź MEN: pilotaż w szkołach i nowe regulacje
Ministra edukacji Barbara Nowacka w lipcu 2024 roku odpowiedziała na wystąpienie RPO, informując o rozpoczęciu pilotażu zaopatrzenia szkół w środki higieny menstruacyjnej. Program został zaplanowany na rok szkolny 2024/2025 i objął reprezentatywną grupę placówek. Jego celem było zbadanie rzeczywistych potrzeb uczennic oraz wypracowanie rozwiązań o charakterze systemowym.
Minister Nowacka zaznaczyła, że wiele szkół już samodzielnie zapewnia uczennicom środki higieniczne – według danych z ankiety Systemu Informacji Oświatowej z początku 2024 roku podpaski lub tampony były dostępne w niemal 49% placówek, które wzięły udział w badaniu.
W czerwcu 2024 roku MEN znowelizowało też rozporządzenie dotyczące higieny w szkołach. Doprecyzowano w nim, że środki higieny osobistej mają obejmować m.in. mydło, ręczniki papierowe i papier toaletowy – katalog nie został zamknięty, co umożliwia rozszerzenie go o produkty menstruacyjne.
Edukacja zdrowotna jako nowy przedmiot
Równolegle do pilotażu MEN zapowiedziało wprowadzenie nowego przedmiotu „edukacja zdrowotna” od września 2025 roku. Zajęcia mają obejmować zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego, seksualności i higieny. Przedmiot będzie realizowany w klasach IV–VIII szkół podstawowych oraz I–III szkół ponadpodstawowych. To element szerszych zmian programowych, które ograniczają dotychczasowy zakres podstawy o około 20%, dając więcej przestrzeni na edukację praktyczną.
Ministerstwo Zdrowia: szpital musi zapewnić podpaski – ale…
W maju 2024 roku RPO zwrócił się również do Ministerstwa Zdrowia, prosząc o jednoznaczne stanowisko w sprawie obowiązków podmiotów leczniczych wobec pacjentek w kontekście zapewniania środków higieny menstruacyjnej.
W odpowiedzi sekretarz stanu Wojciech Konieczny wskazał, że zgodnie z przepisami o prawach pacjenta, szpitale mają obowiązek zapewnienia podstawowych środków higieny – w tym także podpasek i tamponów, jeśli pacjentka ich nie posiada. Jednocześnie resort podkreślił, że środki menstruacyjne nie są wyrobami medycznymi, w związku z czym nie są obecnie przedmiotem świadczeń finansowanych z NFZ.
W praktyce oznacza to, że placówki muszą je zapewniać „w przeciętnym standardzie ogólnie wymaganym”, ale brak jest jasnego źródła finansowania. W odpowiedzi RPO poprosił o jednoznaczne uregulowanie statusu prawnego tych produktów.
Rzecznik apeluje o jasne przepisy
Rzecznik Praw Obywatelskich w odpowiedzi z lipca 2024 do MZ podkreślił, że obecny stan prawny jest niejednoznaczny. Z jednej strony pacjentki mają prawo do godnych warunków higieny, z drugiej – niektóre przepisy wyłączają produkty menstruacyjne spod definicji świadczeń. W ocenie RPO, taka sytuacja narusza zasadę pewności prawa oraz zaufania obywateli do państwa.
Dlatego też Marcin Wiącek zaapelował o rozważenie wprowadzenia jednoznacznych przepisów potwierdzających prawo pacjentek do bezpłatnych środków higieny menstruacyjnej oraz obowiązek szpitali w tym zakresie.
RPO zwrócił się również z prośbą do ministry zdrowia o przekazanie informacji na temat działań, które zostały podjęte w odpowiedzi na jego wystąpienie. Do dzisiaj, tj. 20.08.2025 r., RPO nie otrzymał lub nie opublikował odpowiedzi z MZ.
Czy menstruacja przestanie być tematem tabu?
Zarówno działania MEN, jak i postulaty RPO pokazują, że temat zdrowia menstruacyjnego zaczyna być traktowany jako element systemu opieki zdrowotnej i edukacji, a nie prywatna sprawa kobiet. Problem jednak wciąż nie został rozwiązany systemowo. Wciąż brakuje ogólnokrajowych przepisów i gwarancji finansowania, które umożliwiłyby zapewnienie środków higienicznych we wszystkich szkołach i szpitalach.
W ocenie RPO kluczowe są nie tylko produkty higieniczne, ale również edukacja, infrastruktura sanitarna i eliminacja stygmatyzacji. Jednym z postulatów pozostaje objęcie wszystkich produktów menstruacyjnych jednolitą, preferencyjną stawką VAT – 5%.
Główne wnioski
- Adam Krzywoń z RPO wystąpił do MEN o raport z pilotażu dotyczącego dostępu do środków higieny menstruacyjnej w szkołach w roku szkolnym 2024/2025.
- Ministerstwo Edukacji Narodowej prowadzi pilotaż, ale decyzję o zapewnieniu podpasek pozostawia dyrektorom szkół. Przepisy nie gwarantują dostępu do tych środków.
- Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że szpitale mają obowiązek zapewnić środki higieny menstruacyjnej, ale jednocześnie podkreśliło, że nie są one wyrobami medycznymi i nie podlegają finansowaniu z NFZ.
- RPO domaga się jednoznacznych przepisów prawnych i systemowego rozwiązania problemu ubóstwa menstruacyjnego, zarówno w edukacji, jak i opiece zdrowotnej.
Źródło:
- RPO

