Firma Kohler, znana dotąd z produkcji armatury łazienkowej, wkroczyła na rynek cyfrowej opieki zdrowotnej z nowym produktem, który może zrewolucjonizować podejście do monitorowania zdrowia. Urządzenie o nazwie Dekoda to inteligentna kamera montowana na muszli klozetowej, która wykorzystuje sztuczną inteligencję do analizy zawartości toalety i przekazywania użytkownikowi informacji o stanie jego organizmu. To niecodzienne rozwiązanie celuje w segment tzw. early adopters – osób otwartych na integrację technologii z codzienną profilaktyką zdrowotną.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak działa innowacyjna kamera Dekoda firmy Kohler i co analizuje.
- W jaki sposób urządzenie monitoruje nawodnienie, zdrowie jelit i wykrywa krew.
- Jak firma zapewnia prywatność i bezpieczeństwo danych użytkownika.
- Ile kosztuje sprzęt i subskrypcja Kohler Health.
Jak działa kamera Dekoda?
Dekoda została zaprojektowana tak, aby łatwo zamontować ją na większości obrzeży toalet – bez użycia narzędzi. Kamera znajduje się wewnątrz obrzeża i jest skierowana wyłącznie w dół, bez możliwości rejestracji użytkownika czy otoczenia łazienki. Jak zapewnia producent:
Czujniki Dekody zaglądają do toalety i nigdzie indziej
System oparty jest na tzw. „dyskretnej optyce” – urządzenie rejestruje obrazy próbek odpadów po każdym użyciu toalety, analizując je za pomocą algorytmów sztucznej inteligencji. Na tej podstawie ocenia między innymi:
- poziom nawodnienia organizmu,
- ogólny stan zdrowia jelit,
- obecność krwi, która może wskazywać na ukryte problemy zdrowotne.
Wszystkie dane są szyfrowane end-to-end i prezentowane użytkownikowi w formie raportów zdrowotnych w aplikacji mobilnej Kohler Health.
Personalizacja i bezpieczeństwo danych
W gospodarstwach domowych, gdzie z toalety korzysta kilka osób, istotne znaczenie ma rozpoznawanie użytkownika. Dekoda została wyposażona w czytnik linii papilarnych, dzięki czemu możliwa jest personalizacja pomiarów i dostęp do indywidualnych danych zdrowotnych.
Kohler podkreśla, że użytkownik ma pełną kontrolę nad tym, jakie dane są zbierane i komu są udostępniane. Można również skonfigurować aplikację tak, aby ostrzegała o wykrytych nieprawidłowościach lub zmianach w danych biologicznych w czasie.
Ile kosztuje zdrowie z toalety?
Cena urządzenia wynosi 599 dolarów. Do korzystania z aplikacji potrzebna jest subskrypcja:
- 70 dolarów rocznie w planie indywidualnym,
- 130 dolarów rocznie (lub 12,99 USD miesięcznie) w planie rodzinnym dla maksymalnie pięciu użytkowników.
Dekoda działa na akumulatorze, który wytrzymuje około tygodnia, a ładowanie odbywa się przez port USB-C. W zestawie znajduje się także magnetyczna ładowarka i pilot ścienny.
Wady i ograniczenia systemu
Choć urządzenie zapowiada się przełomowo, ma też ograniczenia. Kohler informuje, że Dekoda może nie działać poprawnie w przypadku ciemniejszych muszli klozetowych, gdyż czujniki optyczne opierają się na odbiciu światła. Firma nie zaleca stosowania urządzenia w toaletach z ograniczonym oświetleniem.
Czy toaleta może zastąpić badania lekarskie?
Dekoda nie zastępuje profesjonalnej diagnostyki, jednak – jak podkreśla Kohler – może pełnić funkcję wczesnego systemu ostrzegania, który wychwyci niepokojące zmiany biologiczne i skłoni użytkownika do konsultacji lekarskiej.
Warto również odnotować, że Kohler nie jest jedyną firmą rozwijającą technologie tego typu – na rynku pojawiają się konkurencyjne projekty, takie jak kamera oferowana przez startup Throne, co może wskazywać na nowy trend w obszarze zautomatyzowanej analizy biologicznej.
Główne wnioski
- Dekoda to inteligentna kamera montowana w toalecie, analizująca odpady użytkownika za pomocą sztucznej inteligencji.
- Urządzenie mierzy poziom nawodnienia, ocenia zdrowie jelit i wykrywa ślady krwi.
- System oferuje pełną personalizację dzięki czytnikowi linii papilarnych i aplikacji mobilnej.
- Koszt zakupu to 599 dolarów, a subskrypcja w planie rocznym zaczyna się od 70 USD.
Źródło:
- Kohler
- TechCrunch
- The Tech Buzz

