Rządowy projekt zmieniający zasady reklamy aptek i punktów aptecznych wrócił do sejmowej Komisji Zdrowia. Podczas drugiego czytania 16 września 2026 r. posłowie zgłosili poprawki. Kluby parlamentarne deklarowały poparcie dla kierunku zmian, ale różnią się w ocenie zakresu dopuszczalnej reklamy oraz zabezpieczeń przed nadmierną komercjalizacją działalności aptek. Projekt zakłada odejście od całkowitego zakazu reklamy obowiązującego od 2012 r.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego projekt dotyczący reklamy aptek ponownie trafił do Komisji Zdrowia.
- Jakie poprawki zgłoszono podczas drugiego czytania w Sejmie.
- Jakie formy reklamy aptek mają pozostać niedozwolone.
- Jakie zastrzeżenia do projektu przedstawia Naczelna Rada Aptekarska.
Projekt dotyczący reklamy aptek wrócił do Komisji Zdrowia
Drugie czytanie rządowego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, zawartego w druku sejmowym nr 3002, odbyło się 16 września. Zgłoszenie poprawek sprawiło, że projekt został ponownie skierowany do Komisji Zdrowia. Dopiero po ich rozpatrzeniu będzie mógł wrócić na posiedzenie plenarne Sejmu.
Zgodnie z harmonogramem komisja ma zająć się poprawkami 17 września 2026 r. o godz. 17:00.
Projekt przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia zmienia obowiązujący model regulacji reklamy aptek i punktów aptecznych. Obecnie art. 94a Prawa farmaceutycznego przewiduje zakaz reklamy aptek, punktów aptecznych oraz ich działalności, a wyjątkiem jest informacja o lokalizacji i godzinach pracy placówki.
Pierwsze czytanie projektu odbyło się 2 września w Komisji Zdrowia. Komisja skierowała go do dalszych prac i przyjęła sprawozdanie zawarte w druku nr 3020. Sprawozdawcą został poseł Krzysztof Bojarski (KO).
KO chce kary do 1 mln zł za naruszenie zasad reklamy
Podczas drugiego czytania poparcie dla projektu w imieniu Koalicji Obywatelskiej zadeklarował poseł Krzysztof Bojarski. Jednocześnie zgłosił cztery poprawki.
Jedna z propozycji ma dokładniej określić zakaz wykorzystywania w reklamie apteki lub punktu aptecznego autorytetu osób mających wykształcenie farmaceutyczne albo sugerujących jego posiadanie.
Zmiana dotyczy również sankcji. Klub zaproponował podniesienie maksymalnej kary za naruszenie przepisów dotyczących reklamy do 1 mln zł, przy uwzględnieniu liczby aptek należących do danego podmiotu. Rządowy projekt w wersji skierowanej do Sejmu przewidywał zwiększenie maksymalnej sankcji z 50 tys. do 100 tys. zł.
KO chce również powiązania nowych regulacji z art. 16 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
Kluby popierają zmianę przepisów, ale różnią się w sprawie ograniczeń
Poprawki przedstawiła także posłanka Katarzyna Sójka z PiS. W wystąpieniu wskazywała na potrzebę takiego ukształtowania przepisów, aby zmiany chroniły pacjentów oraz zawodową rolę farmaceutów.
Zastrzeżenia związane z potencjalnymi skutkami liberalizacji przedstawiała Anna Kwiecień z Rozwoju Plus. Zwróciła uwagę na ryzyko zwiększenia przewagi dużych sieci aptecznych, które dysponują znacznie większymi budżetami na działania marketingowe.
Poparcie zadeklarowała również Joanna Wicha z Lewicy. Wśród istotnych elementów regulacji Lewica wskazywała ograniczenia mające przeciwdziałać kreowaniu popytu na produkty, których pacjent nie potrzebuje, a także sankcje i kompetencje inspekcji farmaceutycznej.
Jolanta Zięba-Gzik z PSL zapowiedziała poparcie projektu. Klub nie zgłosił własnych poprawek, opowiadając się jednocześnie za zachowaniem ograniczeń mających chronić pacjentów przed agresywnymi formami marketingu.
Witold Tumanowicz z Konfederacji pozytywnie ocenił odejście od całkowitego zakazu reklamy, ale krytycznie odniósł się m.in. do propozycji podwyższenia maksymalnej kary do 1 mln zł.
Norbert Pietrykowski z Centrum również zapowiedział poparcie dla projektu, jednocześnie przedstawiając propozycje zmian do jego zapisów.
Jak będzie mogła wyglądać reklama aptek?
Projekt nie zakłada pełnego uwolnienia reklamy aptek. Zamiast obecnego generalnego zakazu mają obowiązywać szczegółowe ograniczenia dotyczące treści i sposobu prowadzenia działań promocyjnych.
Niedozwolone ma być oferowanie korzyści w zamian za zakup produktów lub skorzystanie z usług apteki, a także reklama porównawcza i przekazy kierowane do dzieci. Ograniczenia mają objąć również osoby wykorzystywane w materiałach reklamowych.
Projekt przewiduje zakaz posługiwania się wizerunkiem lub głosem osób znanych oraz osób mających wykształcenie medyczne albo sugerujących jego posiadanie. Regulacja ma obejmować także wizerunki i głosy stworzone cyfrowo.
Jednocześnie nowe przepisy mają umożliwić aptekom informowanie o usługach świadczonych przez farmaceutów. Chodzi m.in. o opiekę farmaceutyczną, szczepienia, przeglądy lekowe oraz podstawowe badania diagnostyczne.
Naczelna Rada Aptekarska chce zmian w projekcie
Do proponowanych regulacji zastrzeżenia zgłasza Naczelna Rada Aptekarska. Samorząd aptekarski nie kwestionuje potrzeby stworzenia możliwości rzetelnego informowania pacjentów o działalności aptek, usługach i świadczeniach, ale uważa, że obecna wersja projektu wymaga zmian podczas prac parlamentarnych.
NRA wskazuje cztery główne obszary wymagające korekty. Chodzi o dokładniejsze uregulowanie statusu farmaceuty i wykorzystywania autorytetu osób związanych z ochroną zdrowia, odpowiedzialności za niedozwoloną reklamę, katalogu zakazanych form reklamy oraz ochrony zasad wykonywania zawodu farmaceuty w działalności reklamowej.
Według samorządu nowe przepisy powinny z jednej strony pozwolić pacjentowi uzyskać informacje o działalności i usługach apteki, a z drugiej chronić niezależność zawodową farmaceutów i charakter apteki jako placówki ochrony zdrowia publicznego.
Zmiana reklamy aptek jest następstwem wyroku TSUE
Nowelizacja ma dostosować polskie regulacje do prawa Unii Europejskiej. Całkowity zakaz reklamy aptek i punktów aptecznych obowiązuje w Polsce od 2012 r.
Po skardze Komisji Europejskiej Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakwestionował polskie rozwiązania. Rząd zdecydował więc o odejściu od generalnego zakazu, ale jednocześnie zaproponował katalog ograniczeń, które mają wyznaczać granice dopuszczalnych działań reklamowych.
Zmiana ma znaczenie dla całego rynku aptecznego. Według danych przyjętych przy przygotowaniu regulacji obejmuje on około 12,5 tys. aptek.
Główne wnioski
- Po drugim czytaniu 16 września 2026 r. projekt nowelizacji Prawa farmaceutycznego wrócił do Komisji Zdrowia z powodu zgłoszonych poprawek.
- KO zaproponowała m.in. podniesienie maksymalnej kary za naruszenie zasad reklamy do 1 mln zł. Rządowy projekt przewidywał maksymalnie 100 tys. zł.
- Nowelizacja ma odejść od całkowitego zakazu reklamy aptek, jednocześnie wprowadzając ograniczenia dotyczące m.in. treści reklam, oferowania korzyści oraz przekazów kierowanych do dzieci.
- Naczelna Rada Aptekarska domaga się zmian w projekcie, dotyczących m.in. ochrony zawodowej roli farmaceuty, odpowiedzialności za niedozwoloną reklamę i standardów przekazu reklamowego.
Źródło:
- Sejm

