Wcześniactwo pozostaje jedną z najpoważniejszych przyczyn śmierci noworodków, zwłaszcza w przypadkach ekstremalnie przedwczesnych porodów – między 22. a 24. tygodniem ciąży. Holenderski startup AquaWomb pracuje nad przełomowym rozwiązaniem, które może zrewolucjonizować opiekę neonatologiczną – sztuczną macicą, która pozwoli wcześniakom bezpiecznie dojrzewać poza organizmem matki. Choć urządzenie jest nadal na etapie badań, jego potencjał budzi zarówno nadzieje, jak i liczne pytania etyczne.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak działa opracowywana przez holenderski startup AquaWomb sztuczna macica i na czym polega jej innowacyjność.
- Dlaczego dzieci urodzone między 22. a 24. tygodniem ciąży potrzebują nowego modelu opieki neonatologicznej.
- W jaki sposób sztuczne łożysko i płyn owodniowy mogą zastąpić funkcje macicy i umożliwić dalszy rozwój wcześniaka poza organizmem matki.
- Jakie wyzwania etyczne i regulacyjne wiążą się z wdrożeniem sztucznej macicy do praktyki klinicznej.
Nowa era opieki nad wcześniakami
Celem AquaWomb jest stworzenie klinicznej jakości sztucznej macicy, zwanej także inkubatorem wypełnionym płynem. System ten ma zapewnić wcześniakom bezpieczne środowisko do dalszego rozwoju, zanim ich płuca i inne narządy osiągną gotowość do samodzielnego funkcjonowania. Obecnie dzieci urodzone przed 24. tygodniem mają minimalne szanse na przeżycie, a te, którym się to udaje, często borykają się z przewlekłymi chorobami płuc, uszkodzeniami neurologicznymi i innymi powikłaniami.
Głównym problemem jest fakt, że niedojrzałe płuca nie są jeszcze zdolne do oddychania powietrzem, a zastosowanie respiratorów wiąże się z ryzykiem dalszych uszkodzeń. Dlatego nowa technologia stawia na inne rozwiązanie: podtrzymanie funkcji życiowych bez ekspozycji na powietrze.
Jak działa sztuczna macica?
Prototypowe urządzenie AquaWomb to szklany zbiornik wypełniony syntetycznym płynem owodniowym, o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała. Wewnątrz niego dziecko mogłoby swobodnie unosić się i rozwijać. Otoczone ochronną silikonową warstwą, mogłoby poruszać się w sposób wspierający rozwój mięśni i układu nerwowego.
Najważniejszym elementem całego systemu jest sztuczne łożysko – wielkości ludzkiej pięści – które przejmuje funkcję wymiany gazowej i dostarczania składników odżywczych. W trakcie porodu przez cesarskie cięcie lekarze mieliby możliwość bezpośredniego przeniesienia dziecka do zbiornika z płynem i szybkiego podłączenia pępowiny do układu podtrzymywania życia.
Urządzenie wykorzystuje dwa typy specjalistycznych rurek:
- Cienkie cewniki do usuwania dwutlenku węgla i produktów przemiany materii,
- Kaniule do dostarczania tlenu i niezbędnych składników odżywczych.
Dzięki temu wcześniak miałby szansę na kontynuowanie rozwoju w warunkach przypominających macicę, bez stresu fizjologicznego związanego z oddychaniem powietrzem i narażeniem na infekcje.
Kliniczne i etyczne wyzwania
Technologia ta, jeśli się sprawdzi, może stanowić przełom w neonatologii. „Podpisałabym wszystko, żeby uzyskać dostęp do urządzenia” – powiedziała matka, która straciła dziecko urodzone w 22. tygodniu. Takie wypowiedzi pokazują, jak wielką nadzieję technologia ta budzi wśród rodziców wcześniaków.
Jednak droga do wdrożenia urządzenia do praktyki klinicznej jest jeszcze długa. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) we wrześniu 2023 r. zwołała komitet doradczy, który rozpatruje pierwsze dane dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa rozwiązania. Badania kliniczne nie zostały jeszcze zatwierdzone, a AquaWomb nie ujawniło harmonogramu ich rozpoczęcia.
Eksperci zwracają uwagę na konieczność uregulowania nowych, nieznanych dotąd etapów rozwoju człowieka
Tego rodzaju urządzenie stworzy nowy etap rozwoju człowieka, czegoś, czego nigdy wcześniej nie musieliśmy opisywać ani regulować – mówi Elizabeth Chloe Romanis, wykładowczyni prawa medycznego na Uniwersytecie w Durham.
Nadzieja dla tysięcy rodzin
W samych Stanach Zjednoczonych każdego roku rodzą się tysiące dzieci w 22–24. tygodniu ciąży, a wcześniactwo pozostaje drugą najczęstszą przyczyną zgonu niemowląt. Dlatego innowacje takie jak AquaWomb mogą zmienić losy tysięcy rodzin, oferując nowe opcje leczenia tam, gdzie obecnie ich brak.
Choć urządzenie wciąż znajduje się w fazie eksperymentalnej, jego potencjalne zastosowanie może zrewolucjonizować opiekę okołoporodową i zmniejszyć śmiertelność wcześniaków. Jednocześnie inicjuje ważną debatę o granicach medycyny i etyki w kontekście najwcześniejszych etapów życia.
Główne wnioski
- Holenderski startup AquaWomb opracowuje system sztucznej macicy dla wcześniaków urodzonych przed 24. tygodniem ciąży, którzy obecnie mają bardzo niskie szanse na przeżycie.
- Urządzenie składa się ze szklanego zbiornika z płynem owodniowym i sztucznego łożyska, które podtrzymuje funkcje życiowe dziecka bez konieczności oddychania powietrzem.
- System ma ograniczyć ryzyko uszkodzeń płuc oraz innych powikłań, zapewniając bezpieczne środowisko do dalszego dojrzewania noworodka poza ciałem matki.
- FDA analizuje możliwość rozpoczęcia badań klinicznych, ale technologia wciąż wymaga dalszego rozwoju i uregulowań prawnych ze względu na nowe dylematy etyczne.
Źródło:
- opracowanie własne, Eindhoven University of Technology, AquaWomb, Interesting Engineering

