Porozumienie Rezydentów OZZL przedstawiło 17 listopada stanowisko dotyczące przewlekłego niedofinansowania publicznego systemu ochrony zdrowia. W ocenie organizacji sytuacja finansowa NFZ uległa tak dużemu pogorszeniu, że zagrożona jest ciągłość świadczeń w całym kraju. Lekarze podkreślają, że problem narastał przez lata i nie wynika z wynagrodzeń personelu medycznego, lecz ze strukturalnych decyzji politycznych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie argumenty przedstawia Porozumienie Rezydentów OZZL w sprawie kryzysu NFZ.
- Jakie dane podważają narrację o nadmiernych kosztach wynagrodzeń lekarzy.
- Dlaczego rezydenci wskazują trzy konkretne zmiany jako kluczowe dla stabilności systemu.
- Jakie konsekwencje dla pacjentów może mieć utrzymywanie obecnego modelu finansowania.
Rezydenci: NFZ stracił płynność przez mechanizmy budżetowania
W stanowisku przypomniano, że polski system przez wiele lat opierał się na nieaktualizowanych wycenach procedur oraz na finansowaniu obliczanym według wskaźnika PKB sprzed dwóch lat. Ta zasada, znana jako „t-2”, zdaniem OZZL doprowadziła do sytuacji, w której wydatki na świadczenia nie nadążają za rosnącymi kosztami funkcjonowania podmiotów leczniczych. Lekarze wskazują, że w tym samym czasie średnie nakłady na zdrowie w krajach europejskich przekraczają 9%, podczas gdy w Polsce nie osiągają 6%.
Wydatki na personel: dane stoją w sprzeczności z medialnymi narracjami
Rezydenci podkreślają, że w ostatnich dwóch latach w przestrzeni publicznej wielokrotnie obwiniano lekarzy za destabilizację finansową NFZ. Wskazywano nawet przykłady anonimowych wypowiedzi dyrektorów, według których wynagrodzenia medyków mają pochłaniać ponad 90% budżetu szpitala.
Jak jednak informuje OZZL, dane z oficjalnych wniosków o dostęp do informacji publicznej wskazują zupełnie inne proporcje: 55% budżetu przeznaczane jest na wynagrodzenia całego personelu medycznego, z czego koszty lekarzy stanowią 23%, a rezydentów 1,8%.
NFZ finansuje dziś znacznie więcej niż tylko świadczenia
Organizacja zwraca uwagę, że budżet NFZ nie odpowiada wyłącznie za koszty funkcjonowania szpitali i przychodni. W jego ramach finansowane są m.in. refundacje leków dla seniorów (w 2022 r. 9,29 mld zł), ratownictwo medyczne (3,35 mld zł) czy programy lekowe (12,8 mld zł w 2024 r.). Przypominają, że jeszcze niedawno były to zadania budżetu państwa, a ich przeniesienie – mimo wcześniejszych zastrzeżeń – dodatkowo obciążyło fundusz.
Lekarze ostrzegają przed próbami mrożenia wynagrodzeń
Porozumienie zauważa, że w ostatnich tygodniach pojawiały się w przestrzeni publicznej pomysły ograniczania wzrostu płac lub wprowadzania limitów wynagrodzeń. W ich ocenie takie działania, w połączeniu z opóźnieniami w wypłatach za wykonane świadczenia, doprowadzą do dalszego wydłużenia kolejek oraz wymuszą masowe przechodzenie pacjentów do sektora prywatnego.
Trzy rekomendacje OZZL dotyczące uzdrowienia finansów NFZ
Zlikwidowanie zasady „t-2”
Lekarze chcą, by nakłady na ochronę zdrowia były liczone na podstawie bieżącego PKB, tak jak w pozostałych obszarach finansów publicznych. W ich ocenie tylko aktualne wskaźniki pozwolą na stabilne planowanie świadczeń.
Powrót wybranych świadczeń do budżetu państwa
Rezydenci postulują, aby ratownictwo medyczne, refundacje leków i programy lekowe ponownie finansować z budżetu państwa, a nie z NFZ. Podkreślają, że ich łączny koszt przewyższa obecnie deficyt funduszu.
Aktualizacja wycen procedur medycznych
Porozumienie Rezydentów OZZL akcentuje, że szczególnie niedoszacowane są procedury w położnictwie, chirurgii ogólnej, chorobach wewnętrznych i pediatrii. Wskazują, że przy obecnych wycenach wiele oddziałów uznawanych jest za nierentowne niezależnie od faktycznego zapotrzebowania zdrowotnego.
Rezydenci podsumowują, że dalsze utrzymywanie obecnego modelu finansowania grozi faktycznym ograniczeniem dostępu do publicznej opieki zdrowotnej. W ich ocenie potrzebne są nie działania doraźne, lecz systemowa korekta zasad finansowania, która pozwoli odbudować stabilność NFZ i zatrzymać postępującą, skokową prywatyzację świadczeń.
Główne wnioski
- Porozumienie Rezydentów OZZL wskazuje na przewlekłe niedofinansowanie wynikające m.in. z zasady liczenia wydatków według PKB sprzed dwóch lat, co powoduje realne opóźnienie finansowania względem rosnących kosztów.
- Dane z wniosków o informację publiczną pokazują inne proporcje wydatków: średnio 55% budżetu szpitala to wynagrodzenia całego personelu, z czego 23% stanowią płace lekarzy, a 1,8% rezydentów.
- Rezydenci proponują trzy zmiany systemowe: likwidację zasady „t-2”, powrót części świadczeń (ratownictwo, refundacje leków, programy lekowe) do budżetu państwa oraz aktualizację wycen procedur w położnictwie, chirurgii ogólnej, chorobach wewnętrznych i pediatrii.
- Porozumienie ostrzega przed skutkami utrzymywania obecnego modelu, które mogą obejmować wydłużanie kolejek i dalszą prywatyzację dostępu do świadczeń medycznych.
- https://rezydenci.org.pl/2025/11/17/stanowisko-porozumienia-rezydentow-ozzl-dot-przewleklego-niedofinansowania-publicznego-systemu-ochrony-zdrowia/

