ReklamaWsparcie przy grancie POZ
Strona głównaBadaniaOECD alarmuje: Polacy w czołówce krajów o najwyższym spożyciu alkoholu

OECD alarmuje: Polacy w czołówce krajów o najwyższym spożyciu alkoholu

Aktualizacja 31-05-2025 10:40

Polacy znaleźli się na szczycie niechlubnego rankingu spożycia alkoholu wśród krajów OECD. Najnowszy raport organizacji ujawnia, że przeciętny obywatel wypija rocznie 11 litrów czystego alkoholu, co stanowi jeden z najwyższych wyników w Europie. Eksperci alarmują, że problem ten pogłębia powszechna reklama piwa, niska cena alkoholu i społeczne przyzwolenie na jego konsumpcję. Czy nadszedł czas na zdecydowane działania i restrykcje?

Wysokie spożycie alkoholu – alarmujące dane

Z najnowszego raportu OECD, opublikowanego 4 lutego 2025 roku, wynika, że Polska znajduje się w czołówce krajów o najwyższym spożyciu alkoholu wśród państw Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Przeciętny Polak wypija rocznie 11 litrów czystego alkoholu, co stanowi jeden z najwyższych wyników w OECD. Warto podkreślić, że statystyka ta obejmuje całą populację, w tym niemowlęta i dzieci, co oznacza, że rzeczywiste spożycie alkoholu przez dorosłych jest znacznie wyższe.

W przeciwieństwie do tendencji obserwowanych w większości krajów OECD, gdzie konsumpcja alkoholu w ostatnich latach spada, w Polsce od 2010 roku wzrosła o 10%. Szczególnie niepokojący jest fakt, że jedna trzecia dorosłych regularnie nadużywa alkoholu, spożywając sześć lub więcej porcji podczas jednej okazji. Problem ten w największym stopniu dotyczy mężczyzn, którzy piją trzykrotnie więcej niż kobiety.

Zachodni model picia napędza problem alkoholowy

W przeszłości dominującą formą spożywania alkoholu w Polsce było picie wódki, charakterystyczne dla wschodniego modelu konsumpcji. Jednak po 1990 roku, w wyniku zmian gospodarczych i społecznych, nastąpiło przejście na tzw. zachodni model picia. Polacy zaczęli preferować alkohole o niższej zawartości procentowej, głównie piwo i wino.

Dane OECD pokazują, że obecnie piwo stanowi 55% spożywanego w Polsce alkoholu. Jego popularność wynika z kilku czynników – stosunkowo niskiej ceny, powszechnej reklamy oraz społecznej akceptacji codziennego picia piwa jako „zwykłego” napoju, a nie alkoholu. Percepcja ta przyczynia się do jego masowej konsumpcji, szczególnie wśród młodzieży.

Alkohol na studniówkach – niepokojące zjawisko

Badania przeprowadzone przez IQS w styczniu 2025 roku wskazują, że problem nadmiernego spożycia alkoholu dotyczy również młodzieży. Aż 62% uczestników studniówek przyznaje, że w tym dniu piło alkohol, a dominującymi trunkami są mocne alkohole – przede wszystkim wódka, która stanowi 80% spożywanego alkoholu podczas tych wydarzeń.

Co więcej, 90% badanych słyszało o kimś, kto pił alkohol w dniu studniówki, 76% widziało takie osoby, a połowa przyznała, że w trakcie balu widziała pijanego uczestnika zabawy. Alarmujące jest również to, że popularność „małpek” – niewielkich butelek mocnego alkoholu – stale rośnie. 36% badanych przyznaje się do ich spożywania podczas studniówki.

Eksperci podkreślają, że taka sytuacja jest konsekwencją sposobu przedstawiania alkoholu w mediach. Piwo, które w reklamach jawi się jako symbol dobrej zabawy i relaksu, buduje w młodych ludziach przekonanie, że jego spożywanie jest naturalnym elementem życia towarzyskiego.

Czy reklama piwa powinna zniknąć?

Według Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU), nadmierna promocja oraz niska cena piwa powodują, że jest ono dominującym alkoholem spożywanym w Polsce. W 2022 roku w polskiej telewizji wyemitowano 2 972 godziny reklam piwa, co odpowiada 124 dniom ciągłej emisji.

Dane te pokazują, że reklama piwa jest jednym z kluczowych czynników wczesnej inicjacji alkoholowej. Aż 77% młodzieży zetknęło się z reklamami alkoholu promującymi pozytywne emocje związane z jego spożywaniem, co utrwala przekonanie, że „piwo to nie alkohol”. Z raportu Instytutu Człowieka Świadomego wynika, że 8 na 10 niepełnoletnich ma już za sobą pierwsze doświadczenia z alkoholem, a najczęściej sięgają właśnie po piwo.

W związku z tym eksperci podnoszą postulat całkowitego zakazu reklamy piwa, także bezalkoholowego, które – według badań – również może przyczyniać się do lekceważenia ryzyka spożywania alkoholu przez młodzież.

Sport i alkohol – niebezpieczne połączenie

Podczas styczniowego posiedzenia Komisji Zdrowia oraz Komisji Gospodarki i Rozwoju wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny podkreślił, że alkohol jest trzecim najważniejszym czynnikiem ryzyka zdrowotnego według WHO. Spożywanie alkoholu przyczynia się do rozwoju ponad 200 chorób, w tym nowotworów, chorób serca i udarów mózgu.

Eksperci wskazują, że sponsoring wydarzeń sportowych przez branżę alkoholową kreuje fałszywe skojarzenie alkoholu z aktywnością fizyczną i zdrowym stylem życia. Światowa Organizacja Zdrowia od dawna apeluje o całkowity zakaz łączenia sportu z reklamą alkoholu, ponieważ badania pokazują, że tego typu przekazy normalizują jego spożycie, zwłaszcza wśród młodych odbiorców.

Izabela Leszczyna w Światowym Dniu Walki z Rakiem: „Alkohol na stacjach to głupota, a nie wolność”
ZOBACZ KONIECZNIE Izabela Leszczyna w Światowym Dniu Walki z Rakiem: „Alkohol na stacjach to głupota, a nie wolność”

Polacy popierają ograniczenia w reklamie alkoholu

Badania IBRiS wskazują, że społeczeństwo dostrzega problem związany z reklamą piwa. Blisko połowa badanych uważa, że przekaz marketingowy sprawia, iż piwo jest postrzegane jako nieszkodliwy produkt. Co więcej, 51% respondentów opowiada się za całkowitym zakazem reklamy alkoholu.

Ponadto, 50,7% ankietowanych twierdzi, że reklama piwa bezalkoholowego służy omijaniu regulacji dotyczących promocji alkoholu, co sprawia, że zwykłe piwo jest odbierane jako mniej szkodliwe. To wyraźny sygnał, że społeczeństwo jest gotowe na bardziej rygorystyczne przepisy w tym zakresie.

OECD i eksperci apelują o zmiany

Podczas konferencji „Tytoń i alkohol. Czy one rządzą nami, czy my rządzimy nimi?”, eksperci oraz politycy przedstawili szereg postulatów, które mają na celu ograniczenie spożycia alkoholu w Polsce. Wśród propozycji znalazły się:

  • Ustalenie podatku akcyzowego proporcjonalnie do zawartości alkoholu
  • Likwidacja uprzywilejowanej pozycji piwa
  • Ograniczenie zawartości alkoholu w piwie do 4%
  • Wprowadzenie zakazu reklamy piwa, także bezalkoholowego
  • Zakaz promocji cenowych alkoholu
  • Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych oraz w godzinach 22:00-9:00

OECD, wnioskując o pilne działania, jasno wskazuje, że dalsza bezczynność w tej sprawie doprowadzi do pogłębienia problemów zdrowotnych i społecznych związanych z nadmiernym spożyciem alkoholu w Polsce.

Źródło:

  • OECD

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.
Najważniejsze dziś

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności