Strona głównaLeczenieLekarze z Dąbrowy Górniczej usunęli 19-latce 25-centymetrowego guza 

Lekarze z Dąbrowy Górniczej usunęli 19-latce 25-centymetrowego guza 

DODAJ JAKO ŹRÓDŁO W GOOGLE
Dodaj Alert Medyczny do swoich preferowanych źródeł i łatwiej znajduj nasze najnowsze publikacje w Google.
Aktualizacja 28-08-2026 08:55

Lekarze Zagłębiowskiego Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej przeprowadzili operację usunięcia około 25-centymetrowego guza u 19-letniej pacjentki. Zmiana wypełniała jamę brzuszną i miednicę mniejszą, uciskając znajdujące się tam struktury. U młodej kobiety wcześniej rozpoznano zakrzepicę, która – według lekarzy – prawdopodobnie była związana z uciskiem guza na naczynia. Ze względu na ryzyko związane z zabiegiem konieczna była współpraca specjalistów z dwóch szpitali.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jak lekarze Zagłębiowskiego Centrum Onkologii usunęli 19-letniej pacjentce około 25-centymetrowego guza, który wypełniał jamę brzuszną i miednicę mniejszą.
  • Dlaczego ucisk guza na naczynia mógł doprowadzić do zakrzepicy i dlaczego przed operacją konieczne było dodatkowe zabezpieczenie pacjentki.
  • Jak współpraca Zagłębiowskiego Centrum Onkologii z chirurgami naczyniowymi ze szpitala św. Barbary w Sosnowcu pozwoliła przygotować 19-latkę do zabiegu.
  • Dlaczego utrzymujące się bóle brzucha, dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego i inne nietypowe objawy wymagają pogłębionej diagnostyki.

25-centymetrowy guz wypełniał jamę brzuszną i miednicę

19-letnia pacjentka trafiła w trybie pilnym do Zagłębiowskiego Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej z powodu nasilających się bólów brzucha. Nie był to jednak początek jej problemów zdrowotnych. Wcześniej młoda kobieta była hospitalizowana w innym ośrodku z powodu zakrzepicy. Po przyjęciu do ZCO wykonano badania obrazowe. Uwidoczniły one bardzo dużą zmianę, która zajmowała jamę brzuszną i miednicę mniejszą. Guz miał około 25 cm i był częściowo wypełniony płynem, a częściowo miał charakter lity.

Lekarze podejrzewali potworniaka. Są to guzy wywodzące się z komórek rozrodczych, które mogą zawierać różne typy tkanek. W wielu przypadkach, zwłaszcza w przypadku dojrzałych potworniaków jajnika, zmiany mają charakter łagodny. W opisywanej sytuacji istotnym zagrożeniem był jednak przede wszystkim ogromny rozmiar guza oraz jego wpływ na sąsiednie struktury.

Lekarze usunęli 40-centymetrowy guz jajnika. Pacjentka początkowo wiązała objawy z nadwagą
ZOBACZ KONIECZNIE Lekarze usunęli 40-centymetrowy guz jajnika. Pacjentka początkowo wiązała objawy z nadwagą

Pierwszym objawem była puchnąca noga

Co istotne, jednym z pierwszych sygnałów problemu nie był ból brzucha. Jak relacjonowała matka pacjentki, początkowo uwagę zwróciła puchnąca noga. U 19-latki rozpoznano zakrzepicę. Dopiero później pojawiły się kolejne dolegliwości, w tym bóle brzucha i żołądka oraz wymioty. Ostatecznie diagnostyka przeprowadzona w Zagłębiowskim Centrum Onkologii wykazała obecność dużego guza.

Według lekarzy zmiana uciskała naczynia w obrębie miednicy mniejszej i prawdopodobnie właśnie ten mechanizm doprowadził do rozwoju zakrzepicy. Duży guz zajmujący ograniczoną przestrzeń anatomiczną może bowiem wywierać nacisk na otaczające narządy i naczynia, zaburzając m.in. prawidłowy przepływ krwi. Dr n. med. Jacek Schab, specjalista ginekologii i położnictwa, który przeprowadził operację, wyjaśniał:

Znając powikłanie w postaci zakrzepicy oraz jej prawdopodobną przyczynę, wiedzieliśmy, że jedynym rozwiązaniem jest operacyjne usunięcie guza.

W przypadku tej pacjentki sama obecność zakrzepicy powodowała jednak, że przygotowanie do operacji wymagało dodatkowych działań zabezpieczających.

Zakrzepica zwiększała ryzyko operacji

Jednym z najważniejszych problemów było ryzyko związane z istniejącą już zakrzepicą. Podczas rozległego zabiegu operacyjnego mogło dojść do oderwania skrzepliny i jej przemieszczenia wraz z krwią. Dlatego przed operacją konieczne było odpowiednie zabezpieczenie 19-latki. Zagłębiowskie Centrum Onkologii skontaktowało się z Oddziałem Chirurgii Naczyniowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu. Pacjentkę w trybie dyżurowym przewieziono do tego ośrodka, gdzie założono jej filtr do naczynia żylnego.

Zastosowanie takiego rozwiązania miało ograniczyć ryzyko poważnych następstw w przypadku oderwania się skrzepliny podczas operacji. Dopiero po zabezpieczeniu pacjentka mogła wrócić do Zagłębiowskiego Centrum Onkologii, gdzie przeprowadzono zasadniczy zabieg.

25-kilogramowy guz jajnika usunięty w Tarnowskich Górach
ZOBACZ KONIECZNIE 25-kilogramowy guz jajnika usunięty w Tarnowskich Górach

Lekarze usunęli 25-centymetrowego guza

Operację przeprowadził dr n. med. Jacek Schab. Lekarzom udało się usunąć około 25-centymetrową zmianę, a sam zabieg przebiegł bez powikłań. Stan młodej pacjentki pozwolił na stosunkowo szybkie opuszczenie szpitala. 19-latka została wypisana do domu już w drugiej dobie po operacji. Sześć dni po zabiegu Emilia opisywała swój stan:

Dzisiaj mija sześć dni po operacji. Pierwsze dwa dni wiadomo były ciężkie, no bo to po operacji i był ból, ale ogólnie teraz po sześciu dniach jest ból, bo jest, ale żyję normalnie.

Usunięcie guza nie oznacza jednak zakończenia leczenia. Pacjentka pozostaje pod opieką specjalistów i kontynuuje terapię związaną z wcześniej rozpoznaną zakrzepicą.

Rak piersi może „werbować” komórki z kości. Pomagają guzowi rosnąć 
ZOBACZ KONIECZNIE Rak piersi może „werbować” komórki z kości. Pomagają guzowi rosnąć 

Przypadek pokazuje znaczenie współpracy między szpitalami

Przebieg leczenia 19-latki wymagał zaangażowania specjalistów z różnych dziedzin i dwóch placówek. Z jednej strony konieczne było pilne usunięcie dużej zmiany wypełniającej jamę brzuszną i miednicę. Z drugiej istniejąca zakrzepica wymagała wcześniejszego ograniczenia ryzyka związanego z operacją. W praktyce oznaczało to konieczność skoordynowania działań Zagłębiowskiego Centrum Onkologii oraz zespołu chirurgii naczyniowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu. Dr Schab podsumował:

Ten przypadek pokazuje, że bardzo dobra współpraca pomiędzy oddziałami działającymi w różnych szpitalach może przynieść wyłącznie korzyści.

30-centymetrowy guz usunięty w Sieradzu. Trudna operacja zakończona sukcesem
ZOBACZ KONIECZNIE 30-centymetrowy guz usunięty w Sieradzu. Trudna operacja zakończona sukcesem

To nie pierwszy gigantyczny guz usunięty w Zagłębiowskim Centrum Onkologii

Operacja 19-latki nie jest pierwszym przypadkiem, w którym specjaliści z Zagłębiowskiego Centrum Onkologii mierzyli się ze zmianą o bardzo dużych rozmiarach. W styczniu w placówce przeprowadzono operację usunięcia guza jamy brzusznej o średnicy około 46 cm i masie 12 kg. Według informacji przekazanych przez szpital była to największa zmiana operowana dotychczas w tym ośrodku. Podobne, choć rzadkie przypadki odnotowywano również w innych szpitalach w województwie śląskim.

W marcu 2024 roku w szpitalu w Blachowni koło Częstochowy usunięto guz macicy o masie około 26 kg. Z kolei lekarze Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach w ostatnich latach przeprowadzili kilka operacji bardzo dużych guzów jajnika. W 2020 roku usunięto zmianę ważącą 24 kg, w 2024 roku guz o masie 19 kg, natomiast w maju 2026 roku kolejną zmianę ważącą 25 kg. Choć tak duże guzy należą do przypadków nietypowych, pokazują, że niektóre zmiany mogą przez dłuższy czas rozwijać się w jamie brzusznej, zanim doprowadzą do objawów skutkujących pogłębioną diagnostyką.

Nowa broń przeciw rakowi jajnika. Implant dostarcza terapię bezpośrednio do guza
ZOBACZ KONIECZNIE Nowa broń przeciw rakowi jajnika. Implant dostarcza terapię bezpośrednio do guza

Wczesna diagnostyka może ograniczyć ryzyko powikłań

Lekarze zwracają uwagę, że przewlekłe bóle, narastające dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego czy zauważalne zmiany wyglądu ciała nie powinny być ignorowane. Szczególnego znaczenia nabierają objawy utrzymujące się, nasilające lub występujące jednocześnie. Wczesne przeprowadzenie diagnostyki pozwala ustalić przyczynę dolegliwości i – jeżeli zostanie wykryta zmiana wymagająca leczenia – odpowiednio zaplanować dalsze postępowanie.

Główne wnioski

  1. Lekarze Zagłębiowskiego Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej usunęli 19-letniej pacjentce około 25-centymetrowego guza, który zajmował jamę brzuszną i miednicę mniejszą.
  2. Zmiana uciskała naczynia miednicy i prawdopodobnie przyczyniła się do rozwoju zakrzepicy. Jednym z pierwszych zauważonych objawów była puchnąca noga.
  3. Ze względu na zakrzepicę przed operacją pacjentkę przewieziono do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu, gdzie założono jej filtr do naczynia żylnego, aby ograniczyć ryzyko związane z oderwaniem skrzepliny.
  4. Operacja przebiegła bez powikłań, a 19-latka została wypisana do domu w drugiej dobie po zabiegu. Pacjentka pozostaje pod opieką lekarzy i kontynuuje leczenie zakrzepicy.

Źródło:

  • opracowanie własne, RMF24, TVP3 Katowice, PAP

Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.
Newsletter medyczny

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości