Śląski Szpital Urologiczny Grupy Mazovia w Katowicach rozpoczął wykonywanie krioablacji guzów nerki – małoinwazyjnej metody leczenia nowotworów z wykorzystaniem ekstremalnie niskich temperatur. Procedura pozwala zniszczyć tkankę nowotworową bez konieczności klasycznej operacji chirurgicznej, a pacjent może opuścić szpital już następnego dnia. Co istotne, zabiegi są w pełni refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).
Z tego artykułu dowiesz się…
- Na czym polega krioablacja guza nerki i w jaki sposób ekstremalnie niska temperatura niszczy komórki nowotworowe.
- Którzy pacjenci mogą skorzystać z krioablacji i jakie są jej zalety w porównaniu z klasyczną operacją.
- Jak przebiegają zabiegi krioablacji w Śląskim Szpitalu Urologicznym w Katowicach i jak długo trwa hospitalizacja.
- Na jakich zasadach krioablacja guzów nerki jest refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ).
Krioablacja guza nerki – na czym polega nowoczesna metoda leczenia?
Krioablacja to technika ablacji termicznej polegająca na kontrolowanym zamrażaniu tkanki nowotworowej. W przeciwieństwie do klasycznej operacji nie wymaga chirurgicznego usunięcia guza ani wykonywania rozległych nacięć. Podczas zabiegu lekarz, korzystając z obrazowania tomografii komputerowej (TK) i ultrasonografii (USG), wprowadza bezpośrednio do zmiany nowotworowej cienką sondę ablacyjną o średnicy około 2–3 mm. Następnie specjalistyczne urządzenie wytwarza temperaturę sięgającą nawet –160°C, prowadząc do powstania tzw. kuli lodowej obejmującej guz.
Powtarzane cykle zamrażania i rozmrażania powodują uszkodzenie błon komórkowych oraz struktur wewnętrznych komórek nowotworowych, co prowadzi do ich obumarcia. Zniszczona tkanka jest następnie stopniowo wchłaniana i przebudowywana przez organizm. Zabieg trwa zwykle kilkadziesiąt minut, a przy niepowikłanym przebiegu hospitalizacja może zakończyć się następnego dnia.
Dla kogo krioablacja nerki może być alternatywą dla operacji?
Krioablacja znajduje zastosowanie przede wszystkim w leczeniu wybranych, niewielkich guzów nerki, szczególnie u pacjentów, dla których klasyczna operacja wiąże się z podwyższonym ryzykiem. Metoda może być rozważana u osób starszych, pacjentów z chorobami współistniejącymi oraz chorych, u których istotne jest zachowanie możliwie największej ilości zdrowego miąższu nerki.
Zaletą procedury jest ograniczenie urazu tkanek i możliwość przeprowadzenia zabiegu bez znieczulenia ogólnego u odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów. Nie oznacza to jednak, że krioablacja zastępuje leczenie chirurgiczne we wszystkich przypadkach raka nerki.
Pierwsze zabiegi krioablacji w Katowicach zakończone sukcesem
Wdrożenie procedury w Śląskim Szpitalu Urologicznym Grupy Mazovia odbyło się przy współpracy z prof. dr. hab. n. med. Maciejem Guzińskim, radiologiem zabiegowym z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Ekspert wspierał katowicki zespół podczas pierwszych zabiegów, które według informacji placówki zakończyły się powodzeniem. Prof. Maciej Guziński podkreśla, że metoda pozwala ograniczyć ingerencję w organizm pacjenta:
Nie nacinamy tkanek, nie otwieramy powłok i nie używamy skalpela. Jedyna rzecz, którą robimy, to precyzyjne namierzenie guza i wprowadzenie igły ablacyjnej przez małe, dwu- lub trzymilimetrowe nacięcie na skórze. Cała procedura odbywa się nie na tradycyjnym bloku operacyjnym, ale w pracowni tomograficznej. Dla pacjenta oznacza to brak blizn, krótszy pobyt w szpitalu, szybki powrót do zdrowia oraz skuteczność na poziomie około 95 procent. Metoda ta nie wymaga intubacji ani znieczulenia ogólnego, co czyni ją bezpieczną alternatywą dla pacjentów starszych, obciążonych chorobowo czy z trudną lokalizacją zmian – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Maciej Guziński, radiolog zabiegowy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Podawana przez specjalistę skuteczność na poziomie około 95% odnosi się do odpowiednio dobranych przypadków. Wyniki leczenia zależą między innymi od wielkości i lokalizacji guza, a po zabiegu konieczne są regularne badania kontrolne.
Krioablacja guzów nerki w Katowicach refundowana przez NFZ
Wprowadzenie nowej procedury oznacza rozszerzenie możliwości leczenia onkourologicznego w województwie śląskim. Śląski Szpital Urologiczny przy ul. Strzeleckiej 9 w Katowicach wykonuje krioablację guzów nerki w ramach kontraktu z NFZ. Pacjenci spełniający kryteria kwalifikacji mogą zatem skorzystać z leczenia bez ponoszenia kosztów samego zabiegu.
Rozwój tej metody może ograniczyć konieczność kierowania chorych do bardziej odległych ośrodków specjalistycznych, a jednocześnie zwiększyć dostępność małoinwazyjnych procedur onkologicznych w regionie.
Grupa Mazovia rozwija nowoczesną urologię i onkourologię
Grupa Mazovia to sieć placówek specjalizujących się w diagnostyce i leczeniu chorób układu moczowo-płciowego. Obejmuje Śląski Szpital Urologiczny w Katowicach, Szpital Mazovia w Częstochowie, Specjalistyczny Szpital Urologiczny w Ząbkach oraz Centrum Medyczne URODYN w Warszawie.
Placówki zajmują się między innymi leczeniem nowotworów prostaty, nerek, pęcherza moczowego i jąder. Wykorzystują również technologie chirurgii robotycznej, zabiegi laserowe, biopsje fuzyjne oraz zaawansowane metody diagnostyki obrazowej.
Główne wnioski
- Śląski Szpital Urologiczny Grupy Mazovia w Katowicach rozpoczął wykonywanie krioablacji guzów nerki na NFZ. Małoinwazyjna procedura jest dostępna dla pacjentów spełniających kryteria kwalifikacji i finansowana w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.
- Krioablacja niszczy komórki nowotworowe za pomocą temperatury sięgającej nawet –160°C. Zabieg przeprowadza się pod kontrolą tomografii komputerowej i USG, wykorzystując cienką sondę ablacyjną o średnicy około 2–3 mm.
- Metoda pozwala ograniczyć uraz tkanek i skrócić czas hospitalizacji. Zabieg trwa zwykle kilkadziesiąt minut, a przy braku powikłań pacjent może wrócić do domu już następnego dnia. Krioablacja jest szczególnie istotną opcją dla wybranych osób starszych i pacjentów z chorobami współistniejącymi.
- Pierwsze zabiegi w Katowicach przeprowadzono przy wsparciu prof. Macieja Guzińskiego z USK we Wrocławiu. Według specjalisty skuteczność krioablacji w odpowiednio dobranych przypadkach wynosi około 95%, jednak wyniki zależą od charakterystyki guza i wymagają dalszej kontroli onkologicznej.
Źródło:
- Materiał prasowy


